Podczas gdy wszyscy w Polsce żyją już wyłącznie Krajowymi Preselekcjami do Konkursu Piosenki Eurowizji Rosja niespodziewanie prezentuje piosenkę i teledysk Sergeya Lazareva!

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom jakoby piosenka Sergeya Lazareva miała być zaprezentowana w czasie wieczornego programu informacyjnego „Vesti v Subbotu” , my już znamy utwór „You are the only one”, który wykona Sergey Lazarev w czasie 61. Konkursu Piosenki Eurowizji w Sztokholmie. Utwór możecie zobaczyć poniżej:

Sergey Lazarev został wybrany wewnętrznie przez nadawcę telewizji rosyjskiej RTR. Utwór Lazareva został wyprodukowany i skomponowany przez rosyjskiego producenta muzycznego Filipa Kirkorova, który do tej pory niejednokrotnie był ojcem eurowizyjnego sukcesu wielu reprezentantów, nie tylko rosyjskich. Stał m.in. za propozycjami i prezentacjami Dimy Bilana (Rosja 2006), Dymitryja Kolduna (Białoruś 2007), Ani Lorak (Ukraina 2008) czy Sióstr Tolmachevych (Rosja 2014).

Piosenka powstała również dzięki współpracy z greckimi producentami: kompozytorem Dimitrisem Kontopoulosem oraz choreografem Fokasem Evangelinosem. Oboje pracowali już z kilkoma eurowizyjnymi wykonawcami, w tym m.in. ze wspomnianymi Siostrami Tolmachevymi i Ani Lorak, a także z Faridem Mammadovem (Azerbejdżan 2013).

Sergey Lazarev to jedna z największych gwiazd rosyjskiej sceny muzycznej. Do tej pory wydał wiele albumów, posiada świetną reputację na rodzimym rynku i wspaniała karierę za sobą. Kto wie może dzięki występowi na tegorocznej Eurowizji będzie o nim głośno w całej Europie?

Rosja zadebiutowała na Konkursie Piosenki Eurowizji w 1994 roku i zdobyła Grand Prix konkursu do tej pory raz dzięki Dimie Bilanowi i utworze „Believe” w 2008 roku.

61. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 10, 12 oraz 14 maja w stolicy Szwecji, Sztokholmie w Globe Arena.

 

Źródła: eurovision.tv, esctoday.com

Fot.: esctoday.com

17 KOMENTARZE

  1. No i jest „bomba”! Serioża na swoim wysokim poziomie. Zawsze mi szkoda jeśli piosenki nie są po rosyjsku (to był w sumie jedyny minus zeszłorocznej Poliny <3), ale przeboleje i w tym roku. Jeszcze nie mój #1, ale kto wie jak to wyjdzie już na samym ESC. Może będzie "12 goes to Russia", potem "and the winner is… Russia", a za rok "Welcome to ESC Russia 2017" (a najlepiej Sevastopol 2017 żeby utrzeć nosa ukrom z banderalandu) 😉

  2. Będę głosował na Rosję w tym roku, Lazarev ma naprawdę świetną piosenkę i z pewnością da sobie radę na scenie. Niestety muszę przyznać, że w tamtym roku, więcej było ciekawych piosenek niż w tym, ale wszystko się okaże w maju… 😉

  3. Melodifestivalen 2016 może jedynie pozazdrościć, że nie ma tej piosenki w stawce (mowa, oczywiście o Rosji). Dla mnie bomba. Rewelacja – 12 punktów !!! Publiczność na ten utwór może głosować, niewiadomą jest jury, ale Siergiej świetnie śpiewa, jest bardzo dobrym tancerzem, więc zobaczymy.

    • Jeszcze odnośnie piosenki rosyjskiej, powiem tylko tyle – ja właśnie chcę, aby wygrał taki hit, niż to, co rok temu (oczywiście na plus wokal Mansa – jednak tam mi czegoś brakowało). Rok temu typowałem do wygranej Rosję, Włochy oraz Francję. Rosja będzie na pewno jedną z moich faworytek. Ostatni taki hit miała Eurowizja w 2007 roku, kiedy to wygrała ballada serbska (chodzi mi o kraj zwycięski). Na pewno w przypadku „You are the only one” niczego mi nie brakuje. Chce się tylko tego słuchać i słuchać.

      • W pełni się z Tobą zgadzam, akurat Mans mi w zeszłym roku pasował, ale Never Let You Go to był świetny kawałek, moim zdaniem lepszy od Believe, z którym to utworem Dima Bilan wygrał dwa lata później. Do dzisiaj wracam do Never Let You Go, ponieważ ten kawałek budzi ogromne emocje.

          • Believe nie jest złe, ale brakuje mu tego czegoś, co ma Never Let You Go. Ta druga autentycznie budzi ogromne emocje. Podobnie jak utwór Łazariewa. Tak się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że Rosjanie tylko raz wysłali coś, co kompletnie mi nie odpowiadało – chodzi mi o babuszki. Poza tym co roku tworzą świetne piosenki. TATU, Prikhodko, Aleksij Vorobov, Dima Bilan, siostry Tomalcheva i teraz Siergiej Łazariew. Podobnie jest na Ukrainie – tutaj zawsze stworzą jakiś przebój. Białoruś też radzi sobie całkiem przyzwoicie. Może dlatego że tamtejsi artyści wiedzą, że trzeba zrobić coś naprawdę ciekawego, by przyciągnąć na koncerty tłumy i zachęcić ludzi do legalnego zakupu płyt.

        • Idalio – zgadzam się z Tobą. Też bardziej wolę „Never let you go”. Również uważam, że „Believe” nie jest takie złe. Dla kogoś utwór Łazariewa nadawałby się bardziej 10 lat temu na ESC, a dla kogoś teraz. W każdym razie, ma on ten „factor”, co czyni go hitem i chce się go słuchać i słuchać. Nie wiem, kto i z jaką piosenkę wygra ESC 2016, ale utwór Siergieja będzie tym, którego często będę sobie słuchał.

    • Pytanie czy Lazarev da rade na zywo. Piosenka ma szybkie tempo, co jest dla niego dobre, łatwiej ukryc braki wokalne. Posłuchalem troche innych jego piosenek na zywo i nie powalił. Troche lepiej od Margaret.
      Mam nadzieje, ze Rosjanie dadzą migające swiatelka i mnostwo tancerzy:)

      • Myślę, że Siergiej sobie poradzi. Parokrotnie występował w musicalach, więc musi mieć kondycję, żeby jednocześnie tańczyć i śpiewać:)

        Dzisiaj słucham jego występy koncertowe i raz wypada rewelacyjnie – kiedy indziej radzi sobie słabiej, ale też nie wiem, który to utwór z kolei. Na Eurowizji śpiewa tylko jedną piosenkę, więc sił nie powinno mu zabraknąć;)

        • Z tym słuchaniem koncertow to nie takie łatwe. Bo zwykle na duzych koncertach przeciez spiewaja/pomagaja sobie z playbacku, nie da sie dobrze zaspiewac w szybkim tempie kilka kawałkow, a jak sie słucha koncertow to nie słychac jakis wiekszych wpadek. Wiec albo playback albo supergosc.
          Na razie mamy tylko teledysk, chciałbym zobaczyc/usłyszec na zywo, ale pewnie pierwszy raz na zywo bedzie w Sztokholmie.

    • Myślę, że zrobią spójny przekaz – nie przedobrzą, ale maksymalnie wykorzystają możliwości, jakie daje ten utwór:) Dla mnie to rewelacja, przesłuchałam tę piosenkę 20 razy, a już za pierwszym znałam refren. Na pewno zagłosuję na Siergieja w finale. Bardzo się cieszę, że w odróżnieniu od ubiegłorocznej reprezentantki Łazariew wykonuje piosenkę o normalnym tekście. W zeszłym roku miałam spory dylemat, bo Polinie talentu nie sposób odmówić, ale Rosja śpiewająca o miłości i pokoju – to było dość dziwne. W przypadku Siergieja piosenka ma normalny tekst.

  4. Świetna piosenka! Nowoczesna i ciekawa muzyka oraz fajna melodia. Myślę, że faktycznie Rosja może być jednym z największych kandydatów do zwycięstwa!

    Teledysk również bardzo ciekawy, pełen fajnych efektów graficznych. Oczywiście na Eurowizji to się nie liczy 🙂 , ale jednocześnie pozwala to mieć nadzieję na ciekawe wizualizacje podczas eurowizyjnego występu.

    Na chwilę obecną Rosja dołącza do grupy moich największych, tegorocznych faworytów.

  5. Coś mi mówi, że w tym roku walka o zwycięstwo będzie toczyć się między Ukrainą, Rosją oraz Bośnią i Hercegowiną. To na chwilę obecną najlepsze piosenki. Siergiej może w tym roku powtórzyć sukces Dimy Bilana. Piosenka jest dynamiczna, na pewno zostanie do niej stworzona świetna choreografia i wizualizacja. Łazariew ma dobry wokal i świetną aparycję.