Alexander Rybak i Maciej Mazański
Alexander Rybak - Maciej Mazański

Rozmowa z Alexandrem Rybakiem, zwycięzcą 54. Konkursu Piosenki Eurowizji 2009, przeprowadzona podczas jego wizyty w Polsce!

387 – dokładnie tyle punktów otrzymała Norwegia podczas Eurowizji w Moskwie w 2009 roku. Do dziś jest to niepobity rekord pod względem łącznej sumy zdobytych punktów. Wszystko to stało się za sprawą młodego, norweskiego wokalisty, muzyka, kompozytora, Alexandra Rybaka, który zdobył serca widzów w całej Europie swoją skromnością, autentycznością i urokiem osobistym. Na scenie zaprezentował wtedy utwór, do którego sam napisał muzykę i słowa – Fairytale. Od tamtej pory znany jest nie tylko w swojej ojczyźnie – Norwegii – czy kraju, w którym się urodził – Białorusi – ale w całej Europie.

Wydał do tej pory pięć albumów studyjnych, w tym dwa międzynarodowe, po angielsku. Poza tym wspiera młode talenty, komponuje muzykę filmową, daje koncerty skrzypcowe. Na jego drodze po raz kolejny pojawiła się niedawno Polska – Alexander odwiedził nasz kraj by wziąć udział w nagraniach do programu Jaka to melodia?.

Udało nam się spotkać z triumfatorem Eurowizji i zadać mu kilka pytań, m.in. o nowe projekty muzyczne, doświadczenia w roli kompozytora, udział w preselekcjach do Eurowizji w Norwegii, na Malcie i Białorusi, o relacje z fanami oraz o ulubione utwory z tegorocznej Eurowizji. Okazało się także, że Alexander dobrze sobie radzi z językiem polskim! Całą rozmowę można zobaczyć tutaj.

(fot. Maciej Mazański)

1 KOMENTARZ

  1. W tym roku jego rekord punktowy siłą rzeczy zostanie pobity – głosy mają do dyspozycji zarówno jurorzy, jak i widzowie. Każdy kraj de facto ma do rozdania podwójną pulę punktów:) Niemniej Fairytale to utwór, do którego wciąż powracam, zapada w pamięć:)