W tym roku Hiszpanię reprezentuje Barei z żywiołowym numerem Say Yay!, który ma szansę podbić światowe listy przebojów i zostać prawdziwym hitem lata. Mało jednak brakowało, a piosenkarka w ogóle nie wzięłaby udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji! Kto stoi za tym, że jednak zobaczymy ją w Sztokholmie? 

Barei, a właściwie Bárbara Reyzábal González-Aller, wygrała finał hiszpańskich eliminacji eurowizyjnych Objetivo Eurovisión 2016 z utworem Say Yay!. Po wygraniu selekcji szybko stała się jedną z faworytek do wygrania całego konkursu. Jak sama przyznała, jest bardzo wdzięczna swoim fanom za okazywane jej wsparcie.

W rozmowie z naszym redaktorem Sergiuszem Królakiem piosenkarka wyznała, że to nie na zgłosiła się do krajowych eliminacji. Kto zatem zachęcił ją do stanięciu w szranki o udział w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji? Jak właściwie wyglądała jej droga od napisania piosenki Say Yay! do wygrania biletu do Sztokholmu?

Zapraszamy serdecznie do obejrzenia naszego wywiadu, który znajdziecie poniżej.

61. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się 10, 12 i 14 maja br. w Sztokholmie. Barei ma zagwarantowany udział w finale widowiska dzięki reprezentowaniu Hiszpanii, czyli jednego z krajów tzw. „Wielkiej Piątki”, której nadawcy opłacają największe składki na organizację imprezy przez Europejską Unię Nadawców (EBU).

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEurowizja 2016: Głosowanie członków klubów OGAE
Następny artykułRelacja z pierwszego dnia prób: część I
Sergiusz Królak
Udziałem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji żyję dosłownie od urodzenia, ponieważ Edyta Górniak stanęła na dublińskiej scenie trzy dni po moich narodzinach. Chociaż konkurs uważnie śledzę od 2011 roku, moje pierwsze wspomnienia sięgają 2003 roku. W OGAE Polska jestem od 2015 roku, od razu dołączyłem też do redakcji Eurowizja.org. W ramach pracy w redakcji zajmuję się informacjami dotyczącymi Polski, Wielkiej Brytanii oraz Węgier. Do swoich ulubionych utworów z Eurowizji zaliczam zarówno te ambitniejsze („Neka mi ne svane” Danijeli Martinović, „Love or Leave” grupy 4Fun czy „Play” Jüriego Pootsmanna), jak i te bardziej imprezowe („Glorious” grupy Cascada czy „Jestem” Magdaleny Tul).

2 KOMENTARZE

    • Ja myślę nawet, że Hiszpania będzie poza top 10. Po pierwsze, są lepsze piosenki, vide Węgry, Serbia, Grecja. Po drugie, ja także nie kupuję tych ruchów scenicznych. Po trzecie, Hiszpania nie ma na kogo liczyć. Dostanie punkty z Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Poza tym raczej będzie zbierać drobne punkty. Portugalia i Andora w tym roku nie biorą udziału, a nawet jak brały, Hiszpania była daleko od podium.