Reprezentantka Azerbejdżanu przed jednym ze swoich koncertów spotkała się z lokalną prasą i odpowiedziała na pytania dotyczące jej udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji 2017.

Pod koniec ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że to Diana Hajiyeva powalczy w Kijowie o eurowizyjne Grand Prix dla Azerbejdżanu. Na co dzień jednak wokalistka aktywnie działa z zespołem Dihaj, który wykonuję muzykę elektroniczną. Podczas przedkoncertowego spotkania prasowego nie mogło więc nie paść pytanie, czy dla Konkursu byłaby w stanie poświęcić swój muzyczny styl. Artystka odpowiedziała, że jest otwarta na nowe doświadczenia, jednak wierzy w to, iż nie zostanie jej zaproponowany utwór odbiegający od kierunku, w którym ona sama podąża. Ma również nadzieję, że razem z nadawcą uda jej się wypracować kompromis w kwestii piosenki oraz całej oprawy scenicznej.

Czy propozycja Azerbejdżanu będzie znowu pochodziła ze Szwecji? Na ten moment nie wiemy tego ani my, ani sama Diana. Piosenkarka deklaruje jednak, że jest to nieważne, ponieważ podczas Konkursu i tak da z siebie wszystko dla swojego kraju. Nie będzie to eurowizyjny debiut piosenkarki. W zeszłym roku w Sztokholmie wspierała ona w chórkach Samrę Rahimli, która z utworem Miracle zajęła w finale 17. miejsce.

Dotychczas Azerbejdżan tylko raz zwyciężył w Konkursie Piosenki Eurowizji (Ell i Niki w 2011). Zdarzało mu się również zajmować pozostałe miejsca na podium (2. miejsce w 2013 i 3. w 2009), jednak w ostatnich latach (2014-2016) nie udało mu się ulokować nawet w pierwszej finałowej dziesiątce. Czy Dianie uda się przełamać gorszą passę swojego kraju?

Źródło: trend.az, dihaj.com, eurovoix.xom
Fot. dihaj.com