Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa zdecydowali. W finale 62. Konkursu Piosenki Eurowizji Wielką Brytanię reprezentować będzie piosenka Never Give Up On You.

Brytyjskie eliminacje Eurovision:You Decide powróciły przed rokiem po 6 latach przerwy. Na antenie BBC Two zobaczyliśmy na żywo sześcioro młodych artystów. Ich występy komentował panel ekspertów w składzie: tancerz i choreograf Bruno Tonioli, wokalistka i kompozytorka Sophie Ellis-Bextor oraz trenerka głosu CeCe Sammy. Po około 90 minutach niezwykle emocjonującego programu poznaliśmy piosenkę, która zdobyła najwięcej głosów. Okazała się nią Never Give Up On You w wykonaniu Lucie Jones. Przypomnijmy występ:

25-letnia Lucie Jones zajęła 8. miejsce w 6. sezonie programu X Factor (pokonali ją wówczas bracia Jedward). Jej piosenkę Never Give Up on You napisali The Treatment, Emmelie de Forest oraz Lawrie Martin. Lucie zaśpiewa podczas finału Eurowizji 13 maja 2017 w Kijowie.

Czy Wielka Brytania wybrała dobrze? Czy ma szansę na zwycięstwo podczas finału Eurowizji? UK zadebiutowało w konkursie Eurowizji w 1957, a od 1959 bierze w nim udział nieprzerwanie. Ma na koncie 5 zwycięstw, z których ostatnie miało miejsce w 1997. Formacja Katrina and The Waves zdobyła wówczas 227, co dało ich piosence Love Shine A Light bezapelacyjne Grand Prox. Niestety od tego momentu Wielka Brytania radzi sobie gorzej. W 1998 zajmuje jeszcze miejsce 2., w 2002 3., a w 2009 5., jednak poza tymi wyjątkami brytyjskie występy plasują się raczej w drugiej 10., a nawet pod koniec finałowej stawki. Czy w tym roku to się zmieni?

Źródła: bbc.co.uk, eurovision.tv; fot: bbc.co.uk

2 KOMENTARZE

  1. […] Pod koniec stycznia br. finał krajowych eliminacji Eurovision: You Decide wygrała Lucie Jones z piosenką Never Give Up on You. 25-latka pokonała w rywalizacji pięciu innych wykonawców i zrobiła najlepsze wrażenia na telewidzach oraz jurorach, którymi byli: tancerz i choreograf Bruno Tonioli, piosenkarka i kompozytorka Sophie Ellis-Bextor oraz trenerka głosu CeCe Sammy. […]

  2. W wersji studyjnej ta piosenka nie robiła większego wrażenia (ot, taka zwykła, nieco balladowa, popowa przyśpiewka, w brytyjskim stylu 🙂 ). Jednak w wersji na żywo, utwór ten brzmi inaczej – o wiele lepiej. Ta dziewczyna ma głos, i to słychać. Sam utwór nie powala na kolana, ale jest po prostu dobry (jak na taki typowy balladowy pop). Myślę, że nie powinno się skończyć to miejscem dwudziestym którymś, tylko co najmniej troszkę wyżej (zależy od konkurencji – szczególnie od tego, ile będzie w tym roku podobnych ballad). No i, co bardzo ważne – ona śpiewa w swoim narodowym języku! 🙂

    Tak a propos różnych języków i kultur oraz gatunków muzycznych – czekam, kiedy Zjednoczone Królestwo pokaże na Eurowizji także jakąś swoją inną muzykę, a nie tylko typowy, brytyjski pop i ballado-pop. Także byłbym ciekaw jakiejś piosenki w stylu np. szkockim czy walijskim, i najlepiej w ich celtyckim języku (póki taka Szkocja w ogóle jest jeszcze częścią UK 🙂 ).Chociaż patrząc po tym, jakie piosenki wybrali tamtejsi członkowie OGAE – to sobie poczekam 🙂 . Widać tutaj nieco lekceważący stosunek do Eurowizji ze strony Brytyjczyków. I to nie tylko ze strony władz telewizji BBC, ale także publiczności, np. takiej, jak tamtejsze OGAE. No naprawdę, nie można było dać do tych preselekcji czegoś innego? Przy tak ogromnym i różnorodnym, wspaniałym rynku muzycznym??? Jakiś rock, coś etnicznego, coś elektronicznego? Osobiście marzy mi się na ESC z Wielkiej Brytanii taki zespół, jak Modestep. Ale to tak na marginesie.

    Życzę powodzenia Brytyjczykom w Kijowie. Piosenka zasługuje na dość dobre miejsce. Zasługiwałaby także na awans do finału, gdyby musiała 🙂 (co byłoby, nawiasem mówiąc, słuszne, gdyż uważam motyw tzw. Wielkiej Piątki za rażącą niesprawiedliwość!!!). Póki co, jest to najlepsza z wybranych do tej pory ballad 🙂 , i może tak zostać, zależnie od konkurencji.