Dzisiaj poznaliśmy reprezentanta Węgier na Konkursie Piosenki Eurowizji 2017. Został nim Joci Pápai z utworem Origo.

Wieczorem zmierzyło się w finale 8 wykonawców o reprezentowanie Węgier na Eurowizji 2017. O wynikach zdecydowali jurorzy i telewidzowie. Za panelem jurorskim zasiedli CaramelZséda, Károly Frenreisz i Miklós Both.

Do ostatecznej rundy finałowej awansowali: Gigi RadicsZävodi + Olivér BerkesJoci PápaiGina Kanizsa.

Ostatecznym zwycięzcą okazał się Joci Pápai z utworem Origo. Autorem tej piosenki jest sam wykonawca.

Joci Pápai to piosenkarz urodzony 22 września 1981 roku. Muzyką interesował się już jako kilkuletni chłopiec, a zainteresowanie dzielił ze starszym bratem. Od najmłodszych lat uczył się gry na gitarze oraz pisał piosenki. W 2005 roku brał udział w talent-show Megasztár. W tym samym roku wydał swoją debiutancką płytę studyjną zatytułowaną Vigaszdíj.

Źródło: MTV, własne

5 KOMENTARZE

  1. Jedna z najlepszych póki co wybranych połówek utworów (pierwsza geniusz, potem śmietnik). Niestety kawałek ma jedną WIELKĄ wadę – po jakie grzyby te… uff, żeby nie rzucać wulgaryzmami… „melorecytacje”. Byłem niesamowicie zadowolony, nawet coś już poczułem na skórze i wtedy nastąpiło to coś… i zabiło ten utwór dla mnie.

  2. Kurcze, nie śledziłem w tym roku preselekcji na Węgrzech i w związku z tym zaliczyłem jednak tzw. „LOL”-a po zapoznaniu się ze zwycięskim utworem. Eurowizja nadal mnie zaskakuje – fajnie;)

    Chłopak jest na pewno mega jakiś i to dobrze. Powodzenia:)

  3. Brawo! W tym roku Węgry poszły bardzo dobrym tropem! Przesłuchałem także pozostałe węgierskie propozycje – większość na dobrym poziomie, a wygrała jedna z najlepszych piosenek! No i Węgrzy chyba bardziej szanują własną tożsamość – sporo było piosenek po węgiersku w ich finale. No w każdym razie, Węgry dołączają do grupy moich faworytów, w której jest Białoruś oraz Italia!