OGAE Polska we współpracy z klubem Boho22 miało przyjemność ugościć artystów oraz członków naszego stowarzyszenia. Zobacz fotorelację z wydarzenia.

W tym roku po raz pierwszy w historii Krajowych Eliminacji udało się zorganizować prawdziwe eurowizyjne afterparty! Utrzymany w klimacie retro warszawski klub Boho22 ugościł licznie zebranych członków naszego stowarzyszenia oraz artystów, którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie. Na czerwonym dywanie pojawiła się zwyciężczyni tegorocznych eliminacji Kasia Moś, a także Olaf Bressa oraz osoby z otoczenia artystów, tancerze i chórzyści.

Impreza była okazją do wspólnego toastu, bliższego poznania artystów, zrobienia mnóstwa zdjęć oraz zabawy do samego rana w rytmach aktualnych oraz nieco starszych eurowizyjnych przebojów.

Niezwykle otwarta oraz pełna poczucia humoru Kasia Moś podziękowała wszystkim fanom za ogrom wsparcia okazanego jej zarówno przed, jak i w trakcie koncertu Krajowych Eliminacji. Zapewniła także o dalszej ciężkiej pracy nad jak najlepszym występem w Kijowie. Była to również okazja do udzielenia naszej nowej reprezentantce rad dotyczących eurowizyjnych tygodni w Kijowie oraz chóralnego odśpiewania Sto lat! 

Ciepło przyjęty przez wszystkich zgromadzonych gości został również Olaf Bressa. Odpowiadając na nasze pytania, zapewnił, że warto startować w eliminacjach do Eurowizji, które traktuje jako okazję do pokazania swojej twórczości szerszemu gronu odbiorców. Wokalista chciałby również wystąpić na tegorocznym Festiwalu w Opolu.

Na pierwszym tak dużym afterparty bawiło się w sumie ponad 100 osób! Mamy nadzieję, że w przyszłym roku zabawa będzie jeszcze bardziej udana!

Zobacz galerię zdjęć z wydarzenia:

(fot. Adam Naruszewicz OGAE Polska)

1 KOMENTARZ

  1. Powinno byc wiecej piosenek do wyboru. Nalezy zorganizowac dwustopniowe selekcje. Samo slowo preselekcje tez mnie smieszy. Czy to znaczy ze po preselekcjach beda jakies własciwe selekcje? Preselekcje to zrobiło jakies tam jury wybierajac 10 utworow do koncowej selekcji.
    Mos wygrała za zasługi, no i inni cos słabo sie przyłozyli. Otrebus za pozno wystartowała i publicznosc jej zupełnie nie znała. Nizinska zbyt statycznie i niepewnie. Najgorzej Bressa, zupełnie sie nie przyłozył.
    Problem z Mos jest taki ze nie ma własnego stylu. Dla zagranicy jest to jedynie kopia tego co juz kiedys było. Potencjał jest ale to tylko małpowanie innych. Good Luck!