Przed nami próby ostatniego półfinału Melodifestivalen 2017, który odbędzie się w znajdującym się na północy – Skellefteå. Na ten półfinał czeka bardzo wielu. Bardzo często w  ostatnim zestawie uczestników znajduje się zwycięzca szwedzkich selekcji.

Wczoraj w godzinach wieczornych akredytowani dziennikarze mieli okazję przesłuchać po raz pierwszy utwory biorące udział w 4. półfinale Melfestu. Zdobywca 2. miejsca z 2015 –  Jon Henrik Fjällgren powraca z wokalistką Aninią. Zgodnie z zapowiedziami, ich piosenka to bardziej melodyjna wersja kompozycji Daniel’s Jojk z której Fjällgren jest najbardziej znany. Alice Svensson proponuje mieszankę Roar Katy Perry oraz zeszłotygodniowego Gravity Jasmin Kary. Według obserwatorów, utwór formacji Les Gordons przypomina twórczość grupy Mando Diao. Wiktoria powraca z bardziej osadzoną porpozycją w stylu country, a jednocześnie sięgająca po inspiracje Aviciim oraz muzyką gospel. Axel Schylström będzie debiutować z utworem wpasowującym się w nurt szwedzkiego popu (najbliższe podobieństwo – szwedzkojęzyczna twórczość Dannego Saucedo). Duet Sary Vargi & Juhy Mulariego proponuje akustyczną balladę w podobnej stylistyce do tej, którą przedstawiła Charlotte Perelli w 1. półfinale. I na koniec, ta na która większość czeka – Loreen. Od momentu ujawnienia nazwisk wiadomo, że powrót zwyciężczyni Eurowizji 2012 będzie bardzo specyficzny i ryzykowny. Wokalista próbuje swoich sił z utworem, który jest mieszanką popu oraz grunge rocka (muzyczną inspiracją jest grupa Nirvana). Zgodnie z zapowiedziami, Loreen prezentuje istną bombę wokalną. Komentatorzy są dość zdezorientowani jak podejść do tego utworu. Mimo tych zapowiedzi Loreen powróciła na miejsce liderki u bukmacherów do zwycięstwa całych selekcji.

 

O 14:30 poznamy 1-minutowe fragmenty piosenek walczących o finał Melodifestivalen – TUTAJ. Pod tym samym linkiem znajdują framgenty prób uczestników 4. półfinału.

Tymczasem zapraszam do śledzenia relacji z prób!

2 KOMENTARZE

    • Już się zaczyna hejt na Loreen. Po pierwsze kolczyk to w tym sezonie Loreen już nie nosi, ma za sobą tę modę. Za to inne z chęcią te kolczyki wkładają. I nie tylko Loreen, ale tez Fka Twigs i Tove Lo. Po drugie nie musi łapac na kolczyki, bo jest wybitną artystką. Wygra świetna i nowoczesna piosenka.