7. marca poznamy trzeciego w historii reprezentanta Australii oraz piosenkę, z którą Aussies wystartują w Kijowie. Zobacz o kim krążą plotki!

Udział Australii w Konkursie Piosenki Eurowizji wciąż wzbudza wiele emocji zarówno wśród zwykłych telewidzów, jak i zagorzałych fanów konkursu. Nie można jednak Australii odmówić braku entuzjazmu czy wkładu muzycznego w rozwój Eurowizji. Pierwsze dwa starty przyniosły Australijczykom znakomite piąte oraz drugie miejsce! Dami Im wygrała nawet w zeszłym roku z dużą przewagą głosowanie jurorów.

Tegorocznego, trzeciego już reprezentanta Australii, poznamy we wtorek 7. marca o godzinie 17.30 czasu australijskiego, podczas specjalnego spotkania zorganizowanego przez nadawcę SBS. Artysta zostanie zaprezentowany przez doskonale znaną wszystkim fanom prezenterkę i komentatorkę Julię Zemiro, a następnie wykona swój utwór na żywo.

Kto może być tym tajemniczym wyborem? Wiele mówi się ostatnio o niezwykle popularnym w Australii, ale i poza jej granicami, duecie sióstr The Veronicas. Stoi za nimi ta sama wytwórnia, która wysłała na Eurowizję Dami oraz Guya Sebastiana, majowe terminy mają wolne od koncertów, a latem ma ukazać się ich nowa płyta. Eurowizja byłaby zatem doskonałą okazją do promocji. Duet był jednak wymieniany w gronie potencjalnych reprezentantów także w zeszłych latach. Nie wiadomo zatem, czy nie są to po raz kolejny jedynie puste spekulacje.

Na giełdzie gorących nazwisk znajduje się jeszcze dwójka zwycięzców programu X Factor (podobnie jak Dami Im). Są to Samantha Jade oraz Isaiah Firebrace. Pierwszą bardzo chętnie widzieliby na Eurowizji fani, natomiast Isaiah sam wyraził zainteresowanie udziałem w jednym z wywiadów. Karty zostaną odkryte już za kilka dni!

Australia wystąpi 9. maja w pierwszej połowie pierwszego półfinału. Czy tak jak w ubiegłym roku będzie pewniakiem do awansu?

 

źródło: SBS, własne (fot. abs.net.au)

1 KOMENTARZ

  1. Podoba mi sie ze Australia sie bawi razem z Europą. Zaproponowalbym tez Chinczykom. Jeden Chinczyk/Chika na 1.4 mld osob. Jaka odpowiedzialnosc!
    I jaki rynek muzyczny! Skoro kopacze mogą zarobic w Chinac, wiec i dla artystow bylaby to swietna okazja.