Problemy nadawcy publicznego IBA mogą uniemożliwić Izraelowi start w Eurowizji, ale Chanell 1 szykuje się na kolejne Rising Star! Co w tym czasie robi Imri Ziv?

Teddy Production odpowiadające za izraelskie „The Rising Star” – programu typu talent show dzięki któremu Izrael wybrał ostatnich trzech eurowizyjnych reprezentantów – ogłosiło już nabór do kolejnej edycji. Trzeba jednak pamiętać, że program nie od zawsze miał powiązanie z Eurowizją, a na świecie powstaje coraz więcej wersji tego programu. W greckiej niedawno jako gość specjalny wystąpiła tegoroczna reprezentantka Grecji, Demy.

Jest jeden ważny powód dla którego program ten może już więcej nie przyczyniać się do wyboru reprezentanta Izraela na Eurowizję. W tym momencie zarówno eurowizyjnym wyborem jak i transmisją zajmuje się telewizja Chanel 1 w imieniu zawieszonej IBA. Za niedługo miejsce IBA zająć ma IPBC, które aktualnie stara się o przyjęcie do Europejskiej Unii Nadawców. Nie wiadomo kiedy dokładnie telewizja IBA zostanie zamknięta – jej pracownicy starają się o oficjalne wydłużenie tego procesu. Jednak jak zapewnia Jerusalem Post – póki co Eurowizja jest bezpieczna pod skrzydłem Chanel 1.

Eurowizja w Izraelu jest ważnym wydarzeniem. Nie tylko Ministerstwa Turystyki czy Spraw Zagranicznych  już po raz drugi na początku kwietnia opłaciły dużą imprezę promocyjną przed Konkursem („Israel Calling”), ale także kilka dni później odbyła się gala „The Big Eurovision Chart” będąca jednocześnie imprezą zbierającą pieniądze na cele charytatywne. W jej trakcie przeprowadzono głosowanie na najlepszą izraelską eurowizyjną piosenkę wszech czasów. Wygrała Hallelujah z którą Gerli Atari wraz z Milk & Honey wygrali ESC 1979 w Jerozolimie. Drugą najlepszą piosenką zostało ogłoszone Hasheket Shenish’ar (ESC 2005), kolejne miejsca zajęły Golden Boy (ESC 2015) and Diva (ESC 1998). Piosenki w czasie show wykonali nie tylko oryginalni wykonawcy, ale także finaliści tegorocznego The Rising Star. Imri Ziv zaśpiewał także zwycięskie Heroes (ESC 2015 Szwecja).

Eurowizyjna piosenka Imriego, reprezentującego w tym roku Izrael, jest grana w najpopularniejszym w tym kraju radiu Galgalatz, gdzie doceniony został m.in. Golden Boy  (ESC 2015).

Najprawdopodobniej tegoroczny występ Izraela bardzo przypominał będzie ten z przed dwóch lat – została do niego zaangażowana podobna ekipa, którą Imri miał okazję spotkać gdy sam śpiewał w chórku Nadava Guedja.

Imri integruje się z fanami. Na swoim profilu na instagramie publikuje fragmenty piosenki I Feel Alive które śpiewają ludzie z całego świata. Tymczasem powstał też oficjalny remix do I Feel Alive stworzony przez dj’a PM’a oraz Tormera Maiznera.

Czy Izrael po raz trzeci z rzędu znajdzie się w eurowizyjnym finale? Dowiemy się 11 maja, kiedy to Imri Ziv zaśpiewa w drugim półfinale 62. Konkursu Piosenki Eurowizji w Kijowie.

Źródło: jpost.com, wiwibloggs.com, esctoday.com,

Foto: facebook.com