Powoli żegnamy się z obecnym rokiem kalendarzowym. Za miesiąc o tej porze pokażemy Wam ostatnie muzyczne nowości 2017 roku. Nim jednak poczujemy magię świąt i sylwestra… chwileczkę, przecież w ten wyjątkowy nastrój możemy przenieść się już teraz.

Do Bożego Narodzenia zostało jeszcze trochę czasu, lecz już właściwie od października mogliśmy usłyszeć pierwsze wydawnictwa świąteczne. Oczywiście, z biegiem czasu tych utworów przybywa, jednak w zdecydowanej większości przypadków mamy niestety mamy do czynienia z powielaniem tzw. standardów. Czasem mamy okazję posłuchać oryginalnych nagrań. Tym bardziej cieszą nowe okolicznościowe propozycje od Grety Salome (duet z Sverrirem Bergmannem, kiedyś frontmanem zespołu Daysleeper) pt. Síðustu jól oraz Francesco Gabbaniego pt. La Mia Versione Dei Ricordi. Wspomniani artyści śpiewają o tym wyjątkowym czasie w swoich językach ojczystych. Przy okazji Włocha warto wspomnieć, że pokusił się on o premierę specjalnego wydania swojej ostatniej płyty Magellano, zawierającej nagrania live.

Swoich fanów rozpieszczają także inni artyści. Łotysze z BrainStorm wydali międzynarodowy singiel My Mind’s So Lost (On You), a do zapoznania się z nim zachęcają wpisy sponsorowane w social mediach, także w języku polskim. To nie koniec niespodzianek z ich strony, gdyż w sieci można posłuchać również utworu Tevis Del. Nowe propozycje promujące nadchodzące wydawnictwa zaprezentowali także Francesca Michielin (Io non abio al mare) oraz Sergey Lazarev (Vdrebezgi).

Miniony miesiąc przyniósł nam jeszcze parę innych zaskoczeń. Studyjną wersję Are You There postanowił zaprezentować Justs. Singiel mieliśmy okazję posłuchać nieco wcześniej, podczas letniego koncertu artysty w Sopocie. Z kolei laureatka Eurowizji z roku 2013 Emmelie de Forest postanowiła zmienić nie tylko kolor swoich włosów, lecz także brzmienie, czego Sanctuary jest najnowszy, dowodem. Marija Serifovic, Serbka, która dekadę temu wyśpiewała utworem Molitva eurowizyjne zwycięstwo, pół roku po wydaniu swojej ostatniej piosenki prezentuje 11, czyli wzruszającą opowieść o pożegnaniu. Równie spokojne, lecz znacznie mniej przejmująco prezentują się propozycje od Sanny Nielsen (Innan du lamnar mig), Anny Vissi (Afou) oraz Elhaidy Dani (E Ngrire).

Tegoroczny interval act, ONUKA tylko w tym roku dał dwa koncerty w naszym kraju. Być może warszawska publiczność miała okazję zapoznać się z najnowszym nagraniem tego ukraińskiego projektu pt. Guns Don’t Shoot nieco wcześniej. Słowacka wokalistka Kristina Pelakova zaś zaprezentowała utwór Sympatie, powstały specjalnie na potrzeby filmu „Tri želania”. Fiński reprezentant z 2004 roku Jari Sillanpää powrócił z zaskakującym – przez swój charakter – utworem Mä elän taas. W ciągu ostatnich kilku miesięcy artysta brał udział w programie „Vain elämää”, będący pierwowzorem szwedzkiego programu rozrywkowego „Så mycket bättre”. Kolejną, szwedzkojęzyczną propozycję możemy posłuchać również od Molly Sandén, która 11 lat temu prezentowała Szwecję podczas Eurowizji dla Dzieci (Utan dig).

Wygląda na to, że również reprezentantka Chorwacji z Eurowizji organizowanej w Baku Nina Badrić szykuje coś większego. Mijenja Se Vrijeme to już trzeci tegoroczny singiel artystki. Nie próżnuje także Deen, który na Eurowizji pojawił się dwukrotnie. Imena Mi Mog to efekt współpracy z producentem muzyki dance ukrywającym się pod pseudonimem Unanimo.

Ciekawie dzieje się również na wschodzie Europy. Nastya Kudri wybrała kolejny singiel ze swojego debiutanckiego wydawnictwa. Я обещаю to utwór nagrany z Alexeyem Vorobovem. Po dłuższym czasie nową piosenkę udostępniła Lena Katina. Jedna z wokalistek dawnego t.A.T.u. nawiązała współpracę z muzycznym producentem Jus Gratą, czego efektem jest numer Silent Hills. Z kolei Arsenium, reprezentant Mołdawii z 2006 roku od początku obecnego roku kalendarzowego pomaga zaistnieć artystce, posługującej się pseudonimem Mianna. Приручай to już trzecia propozycja projektu. Swoje premierowe utwory zaprezentowały również dwie ukraińskie reprezentantki: Alyosha (На Фоні Париж) oraz Mariya Yaremchuk (До нестями). Gruziński artysta Nodiko Tatishvili w duecie z Salome Bakuradze opowiada o tym, co działo się pewnego razu w deszczowym mieście (ერთხელ წვიმიან ქალაქში).

Nowe albumy w minionym miesiącu zaprezentowało kilku artystów. Wśród nich jest Guy Sebastian, pierwszy australijski reprezentant na Eurowizji. W poprzednich tygodniach artysta prezentował nowe utwory pochodzące właśnie z Conscious. The wait is over również dla fanów Loreen. W Ride wokalistka zrywa z elektropopem na rzecz szeroko pojętej alternatywy, a jego promocję umocnił klip wydany na początku listopada Hate The Way I Love You. Warto też wspomnieć o krążkach od greckich wykonawców, DEMY oraz Koza Mostra. Tegoroczna reprezentantka Hellady na wydawnictwie Kontra prócz eurowizyjnego This Is Love postanowiła zamieścić m.in. pozostałe utwory stworzone z myślą o Eurowizji w Kijowie. Zespół ska Koza Mostra ma zaś swoją Corridę, którą promuje klipem do Don’t Panic We’re On Titanic. Lenna Kuurmaa, wokalistka nieistniejącego już zespołu Vanilla Ninja wydała EPkę Dance Alone.

Teledyskami podzielili się zaś Rúzsa Magdolna, Timebelle wraz z Soundland, Rykka, Ruth Lorenzo, Dmitry Koldun oraz Hadise.

Współpraca: Ignacy Sroka, Patrycja Pajor, Maciej Sychowiec, Bartłomiej Wójtowicz, Piotr Miziura oraz Damian Tomaszewski

Współtwórz tę rubrykę w następnych miesiącach! Swoje propozycje podsyłajcie na adres: beata.pretnicka@eurowizja.org lub poprzez wiadomość na fanpage’u.

Źródło: wiwibloggs, esctoday, inf. własne