10 wykonawców, 10 piosenek – ale tylko jedna mogła zdobyć bilet do Lizbony. Po niezwykle emocjonującym wieczorze, urozmaiconym występami znakomitych gości, wiemy już kto będzie reprezentować nasz kraj w 63. Konkursie Piosenki Eurowizji.

Dziś wieczorem w studiu Telewizji Polskiej rozegrane zostały Krajowe Eliminacje do Konkursu Piosenki Eurowizji 2018. Na antenach stacji TVP 1 i TVP Polonia oraz w internecie zobaczyliśmy 10 wykonawców rywalizujących o wyjazd do Lizbony:

  1. Pablosson Sunflower
  2. Marta Gałuszewska Why Don’t We Go
  3. Maja Hyży Błysk (Skin)
  4. Future Folk Krakowiacy i górale
  5. Isabell Otrębus Delirium
  6. Gromee feat. Lukas Meijer Light Me Up
  7. Happy Prince Don’t Let Go
  8. Saszan Nie chcę Ciebie Mniej
  9. Ifi Ude Love is Stronger
  10. Monika Urlik Momentum

Wszyscy artyści swoje piosenki musieli wykonać na żywo w towarzystwie nagranego wcześniej podkładu muzycznego. Decyzją jury i widzów programu (w stosunku głosów 50/50) zaszczyt reprezentowania Polski podczas finału Eurowizji 2018 w Lizbonie zdobyli Gromee i Lukas Meijer, otrzymując łącznie 20 pkt., odpowiednio 8 i 12 od jury i telewidzów. Tabela punktacyjna poniżej:

 Mce  Wykonawca  Tytuł JURY TELE SUMA
1. Gromee feat. Lukas Meijer Light Me Up 8 12 20
2. Happy Prince  Don’t Let Go 12 7 19
3. Monika Urlik  Momentum 7 10 17
4. Ifi Ude  Love is Stronger 10 6 16
5. Marta Gałuszewska  Why Don’t We Go 6 8 14
6. Saszan Nie chcę Ciebie Mniej 5 4 9
7. Maja Hyży  Błysk (Skin) 4 3 7
8. Future Folk  Krakowiacy i górale 2 5 7
9. Isabell Otrębus  Delirium 3 2 5
10. Pablosson  Sunflower 1 1 2

W skład jury weszli:

  • Maryla Rodowicz (MR)
  • Tabb (Tb)
  • Jan Borysewicz (JB)
  • Kasia Moś (KM)
  • Stefano Terrazino (ST)

Każdy z sędziów ocenił zaprezentowane piosenki przyznając im punkty w skali eurowizyjnej (1…8, 10 i 12 pkt. dla najlepszej). Poniżej szczegółowe wyniki głosowania jury:

MR Tb JB KM ST SUMA PKT.
1. Happy Prince  10 8 10 12 12 52 12
2. Ifi Ude  8 10 8 10 10 46 10
3. Gromee feat. Lukas Meijer 12 12 3 7 8 42 8
4. Monika Urlik  7 7 12 8 7 41 7
5. Marta Gałuszewska  5 3 7 6 4 25 6
6. Saszan 6 5 5 2 5 23 5
7. Maja Hyży  3 6 4 5 2 20 4
8. Isabell Otrębus  4 4 2 3 6 19 3
9. Future Folk  1 2 6 4 3 16 2
10. Pablosson  2 1 1 1 1 6 1

Swoimi występami Krajowe Eliminacje uświetnili również fantastyczni artyści:

  • Måns Zelmerlöw, zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji 2015, prowadzący Konkurs Eurowizji 2016;
  • Kasia Moś, reprezentantka Polski podczas ubiegłorocznej Eurowizji, uczestniczka polskich eliminacji do Eurowizji w 2006 i 2016;
  • Blue Café, reprezentanci Polski podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2004 oraz uczestnicy polskich eliminacji w 2003 (wówczas wokalistką była Tatiana Okupnik, obecnie jest to Dominika Gawęda);

Polska piosenka wybrzmi w drugiej połowie 2. półfinału Eurowizji, 10 maja 2018. Dokładna kolejność startowa zostanie podana w późniejszym terminie. Awans do finału nie będzie łatwym zadaniem, wśród naszych konkurentów są bowiem państwa zawsze bądź niemal zawsze awansujące do finału: Australia, Norwegia, Rosja, Rumunia, Szwecja czy Ukraina.

Czy Polska wybrała dobrze? Czy mamy szansę na awans finału Eurowizji? Od debiutu w 1994, gdy Edyta Górniak zdobyła dla Polski 2. pozycję, reprezentujący nas artyści tylko dwukrotnie uplasowali się w najlepszej dziesiątce eurowizyjnej – Ich Troje w 2003 oraz Michał Szpak w 2016 uplasowali się odpowiednio na miejscach 7. i 8. Czy w tym roku ma szansę powalczyć o jeszcze lepszy wynik dla Polski?

Źródła: eurowizja.tvp.pl; fot.: mat. pras.

10 KOMENTARZE

  1. Meh, bleh, żal, omg, wtf… Serio tylko Jan Bo się poznał na tym badziewiu? Zdecydowanie Happy Prince było najlepsze, mimo że refrenowi brakowało poweru. Drugie miejsce dałbym Ifi Ude, bo żadna inna tak nie wpadała w ucho – tam leżała niestety prezentacja sceny, za jasno, za mało pazura. Top zamyka Urlik za wokal – najlepszy tego wieczora. Wbrew innym (i głupiemu tekstowi piosenki) na 4 u mnie Future Folk – live podkręcone w porównaniu do studyjniaka co wyszło na plus mocno przeciętnemu utworowi. 5 miejsce dla pani Hyży, potem 6 dla Saszan, która musi się nauczyć, że aby śpiewać trzeba otwierać usta. 7 dla Isabell, którą po studyjnych uznałbym za faworytkę, niestety live było straszne i w niczym nie przypominała tej dziewczyny sprzed roku. Trzecie od końca dla tych skrzeczących niby reprezentantów, plumkanie i zawodzenie, ta, super… Przedostatnie no musi być dla Gałuszewskiej, bo ten kolo z Papa Dance to już chyba po prostu pomylił studia w TVP, miał być na nagraniu Jaka to melodia pewno… Tyle. Ogólnie 0 szans w Lizbonie, jak to wyjdzie z półfinału to chyba tylko przez polonię z klapkami na oczach… i uszach.

  2. Swietne kompozycje i aranzacje tego Gromee, aby tylko ten Lukas pocwiczył 2 miesiące wokal. Nic innego tylko dopracował wokal, bez zadnego skakania i robienia małpy.
    Szpak i Margaret brzmią przy Gromee jak jakies starocie. Nawet Marylka sie złapała i chetnie by sie z Gromee’m odmłodziła :), muzycznie. Widac wiele nie trzeba, melodia plus rytm.
    Trudno aby Avicii czy Kygo tworzył na polski rynek czy na Eurowizje , wiec zostaje nam Gromee i nie odstaje!

  3. Poziom w tym roku był słabszy. Na Eurowizję nadawałyby się ze trzy utwory (nr 6, 7 i 9). Myślę, że dokonano najlepszego wyboru. Jak rano wstałem, nadal pamiętałem melodię, więc coś w tym jest.
    Żałuję, że polskojęzyczne piosenki nie wyróżniły się niczym – sam zagłosowałem na nr 6.

  4. Przed koncertem faworyci. W trakcie…..co to jest? W tamtym roku Margaret nie pojechała ponieważ nie umiała śpiewać na żywo…..ok …rozumiem….A i piosenka była o niebo lepsza niż Gromee’go. Wokal Lukasa na żywo to tragedia. Nie wyciągał wysokich nut które najlepiej brzmią w studyjnej wersji. Piosenka wpadająca w ucho ale bez szału. Mam nadzieję że Margaret sobie poradzi w Szwecji bo śpiewa o wiele lepiej na żywo. Ale już nic się nie da z tym zrobić. Do finału przejdziemy ale będziemy na pewno po prawej stronie tabeli. Za te piski wątpię że dostaniemy jakieś punkty od jury w porównaniu z propozycjami z innych krajów na chwilę obecną.

    • Wtedy to Szpak wyskoczyl z konopii i wszystko zepsul. Margaret wtedy miala zupelnie nieprzygotowany wystep, obnazyla sie na scenie wokalnie i prezentacyjnie.
      No i Szpak pokonal ja spiewem. Ale piosenke miala super i gdyby ja dopracowala na scenie tak jak teraz ta ‚cabana’ to by wygrala cala eurowizje.
      A Szpak to na razie produkt lokalny – niedoswiadczony mlokos na wiekszym rynku , swietny na polskie klimaty. Brak dobrego menadzera i sie zmarnuje na koncertach w pipidowkach.

      • Margaret szanse ma znikome, u buka jest kurs miedzy 50 a 100. Wygra chyba Ingrosso (pierwszy u buka) , albo Mariette, albo ludzie dadza organizatorom po nosie i puszcza Samira i Wiktora.
        Piosenka Margaret jest odbierana jako dobry produkt, ale malo interesujacy, taka poludniowa sieczka, z powtarzajacym sie slowem ‚cabana’. Slysza ze nie umie spiewac, choc w jej utworze ladnie to zaaranzowano, ze tego nie slychac. Szanse ze Margaret wygra sa jak 1:50 albo i mniejsze.

      • Poza tym w Szwecji zeby jechac na Eurowizje to trzeba sie „zasluzyc” – takie są fakty. Zeby wygral jakis „nowy” to bylaby super-sensacja. W pierwszej probie rzadko sie to komu udaje. Loreen za drugą probą. Sanna Nielsen chyba w piątej probie. Tak wiec wybiorą albo Benjamina Ingrosso albo Mariette.
        A tego Meijera to praktycznie nikt na rynku muzycznym w Szwecji nie zna, super-sensacja. Szwedzi (dziennikarze) pewnie przez calą noc szukają jakies story dla niego, bo jest zupelna cisza. Gosc niemal znikąd. Margaret nie ma glosu ale ma kariere, ten Lucas to zupelna rakieta.