Poznaliśmy piosenkę, którą dla Izraela w Lizbonie zaśpiewa Netta Barzilai. Posłuchajcie Toy! Czy ten utwór przeniesie Konkurs Piosenki Eurowizji na równinę Szaron?

Premiera piosenki ledwo za nami, a Izrael już szturmem zdobył notowania bukmacherskie. Na daną chwilę kraj ten typowany jest do zwycięstwa, przeganiając m.in. Bułgarię, Estonię, Czechy i Australię.

Netta Barzilai, wybrana na reprezentantkę Izraela w programie HaKokhav HaBa – The Rising Star, w Lizbonie wykona Toy. Za utworem stoją Doron Medalie oraz Stav Beger, którzy pracowali przy ostatnich izraelskich propozycjach eurowizyjnych. Utwór zachowany jest w orientalnym stylu Mizrachi, oczywiście w połączeniu z brzmieniem charakterystycznego dla Netty loopera. Jest już oficjalnie potwierdzone, że wokalistka będzie miała pozwolenie na użycie elektronicznie zmodyfikowanego dodatkowego wokalu.

Toy jest utworem nawiązującym do akcji #metoo, zwracającej uwagę na problem molestowania kobiet.

Izrael wystąpi 8 maja w pierwszej połowie pierwszego półfinału Konkursu Piosenki Eurowizji 2018 w Lizbonie. Kraj ten powalczy o czwarty z rzędu awans do finału.

Źródło: wiwibloggs.com

 

7 KOMENTARZE

  1. Osobiście piosenka mnie nie porywa. Jest trochę zbyt chaotyczna. Takie 4/10. (To „gdaczenie” zdecydowanie psuje całokształt 😀 :/ ).
    Nie uważam też czy od razu przygotowywać się na Tel Aviv. To, że bukmacherzy wybrali Izrael jako faworyta nic nie znaczy. Również ich przewidywania rzadko się sprawdzają…. Co z tego, że piosenka ma pół miliona wyświetleń i i 40 tyś. like’ów? Eurowizją na YT interesują się głównie wielcy fani, którzy żyją tym konkursem cały rok, a stanowią pewnie jakieś 30% całej oglądalności. Eurowizja jest nie przewidywalna. Owszem piosenka zajedzie wysoko ale jest znikoma szansa na wygraną…
    Pamiętacie jak było z Włochami rok temu? Gabbani też był faworytem! A skończył na szóstej pozycji.
    Nie ma co się wstępnie ekscytować. Czas pokaże. Ale skoro już teraz Izrael jest faworytem to nie sądzę by tą pozycję utrzymał podczas finału… 😉

  2. Uff 🙂 Słuchało się wyśmienicie, choc pozostają mieszane uczucia. Gdyż/ponieważ/że/bo- w pamięci pozostaje -PRZEPRASZAM za wyrażenie- gdaczenie jak kwoka :/

    I o ile doceniam piosenki „z przesłaniem” tak mam nadzieję, ze nie jest to l’i tylko bazowanie na ogólnoświatowej modzie na potępianie molestowania.