Aurelia Minev/ERR

Emocje po zwycięstwie Eliny Nechayevy zdążyły już opaść. Obecnie Estonia jest jednym z faworytów fanów do zajęcia wysokiego miejsca w Lizbonie. Jak zwycięstwo propozycji La Forza zostało odebrane w samej Estonii? 

Operowa wokalistka 3 marca wygrała przytłaczającą większością w finale Eesti Laul 2018. W pierwszej rundzie zdobyła ponad 37 tysięcy głosów, a drugie miejsce w televotingu o trzymało 7 razy mniejsze poparcie. Natomiast w drugiej rundzie, wokalistka cieszyła się poparciem 70% głosujących.

Reprezentantka Estonii w wywiadzie po zwycięstwie wyraziła swoją radość ze swojego triumfu ale też świadomość odpowiedzialności związanej z uczestnictwem w Eurowizji:

Jestem w pełni przygotowana na to zadanie. Nie ma miejsca na to, abym była zmęczona czy nieśmiała. Jestem zmotywowana i pełna energii aby zaprezentować się jak najlepiej. Mam nadzieję, że Estonia będzie dumna ze mnie w tym roku, kiedy świętujemy stulecie uzyskania niepodległości. 

Elina odniosła się również do kwestii innych wersji językowych. Nie jest wykluczone, że powstanie angielska i estońska wersja La Forzy.

Stig Rästa (ESC 2015), który w tym roku zajął 2. miejsce nie jest rozczarowany brakiem zwycięstwa. Wokalista twierdzi, że 2. miejsce to najlepsza pozycja jaką można zająć i zaznacza, że nie uważał, że musi jechać ponownie na Eurowizję. Zdobywcy 4. miejsce – grupa Sibyl Vane podkreślają: wszyscy myślą, że jesteśmy zawiedzeni wynikiem, ale jest zupełnie na odwrót! Członkowie formacji śmieją się, że w przypadku niedyspozycji Eliny są gotowi zastąpić ją w Lizbonie. Zeszłoroczna reprezentantka Estonii – Laura Põldvere była mniej entuzjastyczna. Wokalistka stwierdziła, że nie można zawsze oczekiwać, że się wygra. Dodała, że należy zapomnieć o aspekcie rywalizacji Konkursu Eurowizji i cieszyć się faktem, że kraj reprezentuje dobry wykonawca.

Kwestią, która podlega zaskoczeniu jest potencjalna zmiana koncepcji występu. W wywadzie dla portalu Delfi, producent wykonawczy Eesti Laul oraz przewodniczący delegacji na Eurowizji – Mart Normet zwrócił uwagę, że występ może zostać zmodyfikowany ze względu na koszty przedstawienia wersji z preselekcji na scenie w Lizbonie. Jak donosi jednak lokalna prasa, wokalistka jest prywatnie związana z przedsiębiorcą i politykiem – Davidem Pärnametsem i to on finansował występ Eliny w selekcjach do Eurowizji.

Sam Mart Normet oznajmił, że to jest jego ostatnia edycja Eesti Laul i Eurowizji, za którą jest odpowiedzialny z ramienia estońskiego nadawcy. Normet odpowiadał za selekcje od początku wprowadzenia nowego formatu w 2009 roku. Z projektem jestem związany przez ponad 10 lat i czas, żeby ktoś 10 lat młodszy wprowadził nową energię – mówił Normet, gdy ogłaszał decyzję.

W tym roku finał oglądało prawie co drugi Estończyk (483 tysięcy widzów, w tym 22 tysiące za pośrednictwem internetu). Obecnie Estonia jest według bukmacherów wskazywana jako jeden z głównych pretendentów do zwycięstwa.

Otwarcie Eesti Laul

Występ w trakcie przerwy na głosowanie

Elina ma wykształcenie związane z muzyką klasyczną. W 2014 roku Nechayeva uczestniczyła w estońskiej edycji Idola. Wokalistka wielokrotnie reprezentowała swój kraj w wielu konkursach dla wokalistów muzyki klasycznej m.in. Neue Stimmen (2017). W 2017 roku była współprowadzącą półfinałów Eesti Laul.

Źródło: ERR, Delfi, Postimees; Foto: Aurelia Minev/ERR

2 KOMENTARZE