Mimo zgłoszenia kraju na wstępną listę uczestników, ostatecznie stacja BNT musiała zrezygnować z udziału w przyszłorocznej edycji konkursu. Powodem są głównie problemy finansowe.

Kilka miesięcy temu informowaliśmy, że Bułgaria wysłała wstępne zgłoszenie do 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. Do 10 października wszyscy publiczni nadawcy mieli czas na ewentualne wycofanie swojej kandydatury. Niestety, mimo ogromnych chęci do powrotu, stacja BNT musiała zrezygnować z uczestnictwa w konkursie w Wiedniu. Mimo długich poszukiwań nie udało się znaleźć sponsorów, którzy mogliby wesprzeć stację w eurowizyjnym projekcie. Dodatkowym problemem jest okrojony budżet stacji – koszt składki za uczestnictwo jest dla bułgarskiego nadawcy publicznego zbyt duży. Nie wykluczono powrotu do konkursu w 2016 roku.

Bułgaria zadebiutowała w Konkursie Piosenki Eurowizji w 2005 roku. Jedynie raz udało się bułgarskiej reprezentacji awansować do finału – było to w roku 2007, wówczas duet Elica Todorowa & Stojan Jankułow uplasował się na wysokim, 5. miejscu. W latach późniejszych Bułgarii wiodło się coraz gorzej. Najbliżej awansu była Sofi Marinova (11. miejsce – 2012 rok), a także Poli Genowa (12. miejsce – 2011 rok) oraz ponowny występ na eurowizyjnej scenie Elicy Todorowej & Stojana Jankułowa (12. miejsce – 2013 rok). Co ciekawe, Bułgaria w tym roku powróciła na Dziecięcą Eurowizję, w podobnej sytuacji jest Chorwacja (jednak kraj ten potwierdził, że powrót na dorosłą Eurowizję na razie nie jest możliwy) – wielu fanów zastanawia się nad słusznością tej decyzji.

Źródło: esctoday.com, youtube.com, inf. wł.

Zdjęcie: eurovision.tv

2 KOMENTARZE