Dziś poznamy zwycięzcę. Lara Fabian odpadła. Nek, Il Volo i Malika Ayane największymi faworytami!

Włoski maraton powoli dobiega końca. Po wczorajszym pięciogodzinnym wieczorze poznaliśmy finałową 16 uczestników. Z walką o trofeum pożegnać musiała się czwórka artystów. Odpadli Lara Fabian, Anna Tatangelo, Raf oraz Biggio & Mandelli.

Dziś największe emocje. Publiczność wydaje się być wyjątkowo podzielona, a faworyci wyklarowani. Olbrzymią popularność utrzymuje Nek, wciąż w czołówce we wszystkich rozgłośniach radiowych oraz na portalu youtube. Il Volo prowadzi natomiast w ilości sprzedanych singli w internecie, komentarzach podekscytowanych fanek oraz głośności aplauzu po występie. Wydaje się, że mają oni szansę prześcignąć weterana włoskiego pop-rocka w walce o trofeum. Co przyciąga Włochów, a może raczej Włoszki do tria tenorów? Utwór na pograniczu pastiszu, tęsknota za Andreą Bocellim, wygląd młodych śpiewaków? Jak zauważyli niektórzy komentatorzy, to samo trio, lecz starsze o 30 lat, z tym samym utworem, najprawdopodobniej wywołałoby na twarzach widzów jedynie uśmiech politowania. Jest to jednak stylistyka, która bardzo dobrze sprzedaje się zagranicą, podtrzymująca stereotypowy obraz włoskiej piosenki i romantycznych amantów śpiewających pod balkonem Julii w Weronie. Najwyraźniej wiele takich Julii jest  gotowych  chwycić za telefon masowo głosując na swoich faworytów.

W gronie faworytów, choć raczej nie do zwycięstwa, a jedynie awansu do top 3 są jeszcze wymieniane Malika Ayane i Chiara. Malika to artystka, która z wielką gracją potrafi zjednać sobie serca zarówno jurorów jak i telewidzów. Niezwykle profesjonalnym, emocjonalnym wykonaniem swojego utworu jeszcze raz potwierdziła swój kunszt wokalny i wdzięk osobisty.

Większych szans nie ma niestety Nina Zilli. Choć jej energiczny utwór z pogranicza bluesu został bardzo dobrze odebrany przez krytyków, to publiczność wydaje się jej nie zauważać. W większości rankingów i klasyfikacji zajmuje dość odległe miejsce.

Dziś zaprezentuje się 16 uczestników, spośród których wyłonionych zostanie trójka przechodząca do super finału. Głosować będą telewidzowie (40%), jury profesjonalne (30%) oraz amatorskie złożone z reprezentatywnej 300 osobowej grupy jurorów (30%). Zwycięzca będzie miał możliwość reprezentowania Włoch na Konkursie Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Start transmisji o godzinie 20:30.

3 KOMENTARZE

  1. Uwielbiam muzykę włoską i język tego kraju, ale formuła Sanremo jest nieco męcząca i przegadana. O ile na Eurowizji oglądam jeden występ za drugim, to tu między konkursowymi piosenkami pojawia się masa reklam, gości specjalnych itd. Poszedłem spać o 1.30. Myślę, że te występy pozakonkursowe powinny być materiałem odrębną seratę, aby nie rozpraszać uwagi. Widzę teraz jak Eurowizja i Sanremo różnią się. Na ESC występy pozakonkursowe mają na celu wypełnienie czasu oczekiwania na wyniki.

  2. Piosenka Il Volo jest całkiem w porządku (pomijam tą boysbandową atmosferę 🙂 , oceniam wyłącznie utwór), taka jakby tradycyjna, klimat bardzo włoski, ale… piosenka Neka jest po prostu lepsza, również zachowuje włoski klimat muzyczny, no i jest muzycznie bardziej oryginalna. Ale przede wszystkim ma lepszą melodię. Jeśli na ESC pojedzie Nek, to na chwilę obecną byłby moim numerem 1.

    Skoro to są dwaj główni faworyci, to ciekawi mnie, czy oni w ogóle wyrazili chęć wyjazdu na ESC w razie wygranej? No cóż, i tak zostało tak mało czasu, że przekonamy się już wkrótce, kto pojedzie na Eurowizję ze słonecznej, gorącej Italii 🙂 .