Kolejne kraje decydują się na udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 2017 w Kijowie. Niestety, nie każdy nadawca jest w stanie już teraz zagwarantować uczestnictwo swojego państwa w show.

Wspaniała wiadomość z Zagrzebia – telewizja chorwacka HRT potwierdziła udział w Eurowizji 2017. Na razie nie zostało jeszcze ustalone w jaki sposób wybrany będzie nowy reprezentant kraju. Wcześniej mówiono o tym, że do Kijowa jechać powinna kolejna zwyciężczyni programu The Voice – Ruža Janjiš, jednak na ostateczne decyzje w tej sprawie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Chorwacja wróciła na Eurowizję w tym roku, a dzięki Ninie Kraljić i piosence Lighthouse zdołała wejść do finału. Na awans Chorwaci czekali od 2009 roku.

Chorwacja to drugi (po Słowenii) kraj b. Jugosławii, który potwierdził udział w Eurowizji 2017. Nie znamy jeszcze decyzji Czarnogórców, Serbów i Macedończyków. Telewizja czarnogórska wycofała się w tym roku z udziału w Eurowizji Junior, z kolei Serbia i Macedonia będą brać udział w konkursie organizowanym w listopadzie na Malcie, więc raczej nie ma przeciwwskazań co do ich uczestnictwa podczas Eurowizji w Kijowie.

Niestety najprawdopodobniej stawkę opuści Bośnia i Hercegowina. Szefowa delegacji BiH – Lejla Babović przyznała w jednym z wywiadów, że sytuacja finansowa telewizji w ogóle się nie poprawiła, bo politycy wciąż nie są w stanie przygotować odpowiedniej ustawy o abonamencie RTV. Tym samym nadawca jest odcięty od środków finansowych i nie będzie w stanie samodzielnie opłacić udziału w Eurowizji 2017 czy ponieść kosztów delegacji do Kijowa. Co gorsza, Babović zwraca uwagę na spadek zainteresowania konkursem wśród Bośniaków, co przekłada się też na mniejszy dostęp do sponsorów, którzy mogliby pomóc w finansowaniu eurowizyjnego projektu. Bośnia i Hercegowina wycofała się z Eurowizji po 2012 roku, wróciła w 2016 do Sztokholmu, ale tylko dzięki prywatnym funduszom reprezentantów. Niestety, ekipa złożona z Deena, Dalal, rapera Jali i wiolonczelistki Any Jucner poniosła porażkę i nie weszła do finału konkursu, co jest pierwszym takim przypadkiem w eurowizyjnej historii Bośni i Hercegowiny.

Źródło: Eurosong.hr, Klix.ba, fot. Wiwibloggs