Dziś o 21:00 reprezentanci Polski, Gromee i Lukas Meijer, powalczą o awans do finału Eurowizji 2018. Jakie mamy szanse, by znaleźć się w 10 szczęśliwców? Jak nas oceniają bukmacherzy, a co wynika ze statystyki pozycji startowej Polski? 

W historii Eurowizji rozegrano już łącznie 25 półfinałów: pierwszy z nich w 2004, ostatni w ubiegły wtorek. W latach 2004-2007 finał konkursu był poprzedzony jednym półfinałem, a od 2008 dwoma. Awans zawsze otrzymywało 10 państw. Półfinał w 2007 zgromadził rekordową liczbę 28 uczestników.

W dzisiejszym półfinale Eurowizji 2018 polska piosenka pojawi się w drugiej połowie stawki, na pozycji 11. Co na temat tego numeru startowego mówi eurowizyjna statystyka? Jeśli uwzględnić wszystkie dotychczasowe półfinały, to awans z pozycji 11 udało się wywalczyć 11 piosenkom przy 14, które odpadły z dalszej rywalizacji. Od czasu wprowadzenia drugiego półfinału jest to odpowiednio 9 awansów i 12 porażek.

Takie porównanie nie odzwierciedla jednak wszystkiego. W zależności bowiem od liczby uczestników danego półfinału, pozycja 11. wypadała raz w pierwszej połowie stawki, raz w drugiej, a uwaga widzów nie w każdym momencie trwania koncertu jest przecież taka sama.

Przy 18 piosenkach dzisiejszego półfinału Polska na pozycji 11 pojawi się mniej więcej między 56% a 61% czasu trwania wszystkich występów. Jeśli uwzględnić ten fakt, to można zobaczyć jak radziły sobie w poprzednich latach inne kraje, które pojawiały się na scenie w tym czasie antenowym swojego półfinału.

Okazuje się, że przy takim podejściu szanse na awans z pozycji 11 znacząco wzrastają, bo piosenki, które są śpiewane niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy półfinałów aż o 30% częściej awansują do finału niż doznają porażki – przy uwzględnieniu danych ze wszystkich lat, a o 15% częściej, jeśli wziąć pod uwagę tylko lata 2008-2018, gdy rozgrywane są 2 półfinały. Czy ten rys historyczny pozwoli nam oglądać dzisiejszy półfinał z większym spokojem?

Notowania bukmacherów

Eurowizja wzbudza emocje, tak samo jak wydarzenia sportowe czy filmowe. Jej fani też często zakładają się za pieniądze, która piosenka wygra bądź które odpadną w półfinałach. Wg najbardziej popularnych serwisów bukmacherskich największe szanse na awans do finału, który zostanie rozegrany w sobotę, 12 maja o godz. 21:00, mają:

  1. Norwegia – Alexander Rybak That’s How You Write A Song
  2. Szwecja – Benjamin Ingrosso Dance You Off
  3. Mołdawia – DoReDoS My Lucky Day
  4. Ukraina – MELOVIN Under The Ladder
  5. Polska – Gromee feat. Lukas Meijer Light Me Up
  6. Węgry – AWS Viszlát Nyár
  7. Dania – Rasmussen Higher Ground
  8. Australia – Jessica Mauboy We Got Love
  9. Holandia – Waylon Outlaw In ‚Em
  10. Łotwa – Laura Rizzotto Funny Girl

Tuż za najlepszą dziesiątką znajduje się Rumunia, a szans na finał praktycznie pozbawione jest San Marino. Polska jest w tym zestawieniu na pozycji 5., co pozwala z pewną dozą spokoju śledzić dzisiejszy półfinał. Pamiętajmy jednak, że Eurowizja nie jeden raz potrafiła zaskoczyć, więc na usłyszenie „POLAND” wśród dziesiątki finalistów z pewnością będziemy czekać w napięciu.

Źródła: eurovisionworld.com, oddschecker.com, eurovision.tv, fot.: TVP.

Poprzedni artykułDziś o 21:00 drugi półfinał Eurowizji 2018 z udziałem Polski
Następny artykułByli reprezentanci Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji wspierają Gromee’go
Przemysław Jóźwik
Niepoprawny optymista, który nie potrafi żyć bez muzyki. Gust muzyczny mam tak różnorodny jak cała Eurowizja: od Britney Spears i Michaela Jacksona, przez Nirvanę, po Die Antwoord. Wśród polskich artystów najbardziej cenię Nosowską i Peszek. Otwarty na ludzi, przeciwny wszelkim formom przemocy, tolerancyjny i wyrozumiały. Lubię otaczać się znajomymi, ale doceniam też chwile samotności, które potrafię konstruktywnie wypełnić. Moja rodzina to ukochany Bartuś i dwa przeurocze kociaki, Renio i Soksik. Nie dostałem się na dziennikarstwo (nie wiedziałem m,in. jak się wabił pies Waldorffa), więc zostałem fizykiem. W 2017 obroniłem doktorat pisząc o dyslokacjach krawędziowych w kryształach i obecnie przebywam na stażu w Lizbonie. Od 1996 tworzę własną listę przebojów, którą kiedyś zainteresowało się nawet MTV. Eksponencjalny system liczenia punktów stosuję już od kilku lat do tworzenia rocznych rankingów mojej listy. W oparciu o model eksponencjalny także EBU postanowiła liczyć punkty od jury podczas Eurowizji. Brawo EBU :) W OGAE jestem od 2009, do redakcji eurowizja.org dołączyłem nieco później, pewnie z powodu niespełnionych aspiracji dziennikarskich. Należę do zespołów opiekujących się Wielką Brytanią, Irlandią i Portugalią, a ponadto także eurowizyjną historią i statystykami. Moje ulubione eurowizyjne piosenki to Il Volo (Włochy 2015), Freaky Fortune feat. RiskyKidd (Grecja 2014), Jemini (UK 2003), Katrina and The Waves (UK 1997), Karoline Krüger (Norwegia 1988)...