Eva + Manu. Fot. Menaiset/Jouni Harala

Rok temu o tej porze znaliśmy już reprezentantkę Finlandii w Konkursie Eurowizji – Saarę Aalto. W tym momencie jest dużo więcej niewiadomych. O kim mówi się za kulisami? Kiedy poznamy fińskiego artystę, który pojedzie do Izraela?

Pod koniec września informowaliśmy o doniesieniach lokalnej prasy, że niezwykle pewną kandydaturą jest wokalistka Johanna Kurkela (WIĘCEJ). Ta wiadomość zbiegła się z publikacją daty fińskich selekcji – Uuden Musiikin Kilpailu (2 marca) oraz zapewnieniami producenta Anssi Autio, że w tym momencie nadawca publiczny YLE dopina już tylko szczegóły. Według niepotwierdzonych informacji nazwisko mieliśmy poznać w połowie października.

Zaniepokojeni fani zaczęli dyskutować, że pierwotny plan nadawcy się nie powiódł i poszukiwane jest zastępcze nazwisko lub telewizja zaprosiła do udziału wykonawcę, który wynegocjował bardzo rygorystyczne warunki współpracy (czyt. jest pierwszoligowym artystą).

Za pierwszą wersją przemawiają dwie sytuacje. Pierwsza z nich to poinformowanie przez Saarę Forsberg (występująca jako SAARA lub Smoukahontas), że została zaproszona przez YLE do udziału w Eurowizji. Ta wideoblogerka, znana z imitowania różnych języków (ZOBACZ), mająca za sobą również próby kariery muzycznej w USA, przyznała, że konkursy nie odpowiadają jej osobowości. Biorąc pod uwagę nacisk UMK na środowisko produkujące treść mediów społecznościowych, zwróciło to uwagę na innego, młodego wideoblogera – Tuure Boeliusa, który w ostatnim czasie wydał kilka kontrowersyjnych muzycznie utworów. Ostatecznie dziennik Iltalehti skontaktował się z wytwórnią młodzieńca. Przedstawiciele młodzieńca, oraz sam zainteresowany, stwierdzili, że taka propozycja nigdy nie miała miejsca, ale są nią zainteresowani w kolejnych latach.

Druga sytuacja wiąże się z informacją przekazaną przez dziennikarkę wyżej wymienionego dziennika, Mari Pudas, która wskazała, że jednym z zapasowych kandydatów może być Pete Parkkonen. Parkkonen zaczynał swoją karierę w fińskim Idolu w 2008 roku, gdzie zajął 3. miejsce. Wokalista do tej pory nagrał 3 rockowe albumy, w tym jeden po fińsku. Pete ma na koncie wiele sukcesów w znanych formatach telewizyjnych (Taniec z gwiazdami, Bitwa chórów, Superstarcie) i dlatego Eurowizja nie stanowiłaby dla niego dużego wyzwania.

W przypadku, gdy wersja z dużym nazwiskiem jest prawdziwa to oprócz wcześniej wskazywanej Johannie Kurkeli, potencjalną kandydatką jest wokalistka formacji Haloo Helsinki! – Elisa Tiilikainen (Elli Haloo). Haloo Helsinki! to zdecydowanie najpopularniejsza kapela ostatniej dekady w Kraju Tysiąca Jezior. Zespół zdecydował się zrobić sobie przerwę w najbliższych dwóch latach. Za liderka grupy wykorzystuje ten czas na nowy, solowy projekt muzyczny – Ellips. Nowy materiał ukaże się w marcu. Ta sytuacja przypominałaby rozwiązanie, które w 2014 roku zaproponowali holenderscy artyści – Ilse DeLange oraz Waylon. Zdecydowali się pojechać na Konkurs Eurowizji jako The Common Linnets, ale z materiałem, który znacznie odbiegał od ich wcześniejszej twórczości. Dodatkowo, ta wersja jest o tyle ciekawsza biorąc enigmatyczny wpis oficjalnego, eurowizyjnego profilu YLE na twitterze: O. Fani próbując rozszyfrować tę wiadomość, zaczęli ją wiązać z kształtem elipsy, co miałoby nawiązywać do nowego pseudonimu Elisy Tiilikainen – Ellips.

UPDATE

Na giełdzie nazwisk pojawił się również fińsko-francuski duet Eva + Manu. Za pośrednictwem instagrama duet poinformował, że jest podekscytowany nadchodzącą wiosną kiedy ukaże się ich nowy materiał. Fińscy fani zauważyli, że nieopatrzenie artyści obok flag Finlandii i Francji dodali flagę Izraela. Zespół świadomy spekulacji postanowił je podgrzać dodając zdjęcie Mr. Lordi (ESC 2006) na instastory. Muzycy jednak sugestywnie nie komentują doniesień i wyłącznie wskazują, że ich nowa muzyka ukaże się wczesną wiosną 2019 roku.

Eva + Manu to duet, którego członkowie poznali się podczas wymiany studenckiej w Bostonie. Po przeprowadzce do Finlandii wydali dwa albumy (2012, 2014), które dotarły do pierwszej dziesiątki najlepiej sprzedających się krążków w kraju. Artyści byli również nominowani do nagrody fińskiego przemysłu muzycznego EMMA w kategorii najlepszego zespołu. W ostatnich latach Evie i Manu nie pojawiało się zbyt dużo informacji, ponieważ zakończyła się ich romantyczna relacja. Duet jednak zdecydował się na dalszą kontynuację współpracy muzycznej. W wywiadzie dla portalu Menaiset przyznali, że przy nowym albumie współpracowali m.in. utytułowanym producentem Jukką Immonenem, który stoi za sukcesem Jenni Vartiainen czy piosenką Mikko Pohjoli z UMK 2014 – Sängyn reunalla.

Im bardziej spekulacje się nawarstwiają, tym bardziej producenci trzymają wszystko w tajemnicy. W ostatnim wywiadzie dla dziennika Iltalehti, Anssi Autio przyznał, że poznamy nazwisko reprezentanta i więcej szczegółów selekcji w najbardziej odpowiednim momencie. Jednocześnie, YLE do tej pory nie ujawniła obiektu, w którym odbędzie się UMK 2019. Nieoficjalnie mówi się, że nie będzie to tym razem Metro Areena w Espoo, które gościło selekcje w ostatnich latach (2013-2014, 2017-2018). Mówi się zarówno o obiektach w innych większych ośrodkach takich jak Turku czy Tampere, ale też o Hartwall Areena w Helsinkach, która gościła Konkurs Eurowizji 2007. Potencjalna decyzja o obiekcie jeszcze bardziej przykłada się do kreowania dalszych spekulacji.

Źródło: własne, Iltalehti, Viisukuppila, Menaiset, własne