„Nigdy nie zmieniaj zwycięskiego składu!

…czyli „Pod ostrzałem pytań” z Erikiem Saade!

12. marca 2010 08:42, Krzysztof Stefaniak

Melodifestivalen, 2010, Eric Saade, Manboy, Fredrik Kempe

Obrazek nr 5551

Finalista Melodifestivalen 2010

Przed Wami kolejny wywiad z serii „Pod ostrzałem pytań”. Tym razem na celowniku Krzysztofa Stefaniaka znalazł się finalista tegorocznej edycji Melodifestivalen – Eric Saade. 20-latek ze Szwecji opowie nam jak zaczęła się jego przygoda ze sceną oraz co myśli o swoim awansie do wielkiego finału w Globen. Poznamy także jego idoli ze świata muzyki oraz wysłuchamy jego wrażeń po przesłuchaniu „Legendy”. Zapraszamy do lektury!

Na samym początku naszej rozmowy chciałbym Ci szczerze pogratulować awansu do finału Melodifestivalen! Jesteś młodym i bardzo obiecującym artystą. Jak mogliśmy zaobserwować podczas drugiego półfinału Melodifestivalen – ludzie kochają Twoją muzykę!
Dziękuję! Bardzo miło jest mi to słyszeć! :-)

Czy zamierzasz odnieść taki sam sukces na Eurowizji, jak Alexander Rybak w ubiegłym roku?
Nie myślałem nad tym. Nigdy nie wiesz, czego mogą chcieć europejczycy. Staram się robić wszystko, najlepiej jak tylko potrafię!

A co było głównym powodem zgłoszenia się do szwedzkich preselekcji? Zdecydowałeś o tym sam, czy może ktoś Cię namówił?
To było moje marzenie od dziecka. Chciałem pokazać ludziom, co mogę z siebie dać, co potrafię oraz to, kim jestem. Oczywiście to była tylko i wyłącznie moja decyzja!

Dlaczego akurat utwór „Manboy”? Czy został on nagrany specjalnie zmyślą o konkursie?
„Manboy” został napisany dla mnie, na moją prośbę. Kiedy usłyszałem ten utwór po raz pierwszy, potrafiłem wyobrazić sobie siebie wykonującego ten numer na scenie! Wciąż uwielbiam i kocham ten utwór, gdyż opisuje on coś, z czym mogę się utożsamiać. „Manboy” powstał na podstawie moich wskazówek i oczekiwań. Kempe i Boström wykonali fantastyczną pracę! Od początku wiedzieliśmy, że to będzie świetny przebój na Melodifestivalen!

Myślisz, że „Manboy” to utwór, który będzie mógł Ci zagwarantować udział i zwycięstwo w Konkursie Piosenki Eurowizji?
Sam nie wiem. Nigdy nie wiesz, co przypadnie do gustu mieszkańcom z całej Europy. Prawdopodobnie nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o piosenkę, ale także o całe show z tym związane. Pozwolę zadecydować o tym Szwedom! ;-) Ja już jestem usatysfakcjonowany! Przejście bezpośrednio z pierwszego miejsca do finału to więcej niż mogłem sobie wymarzyć!

„Manboy” został skomponowany między innymi przez Fredrika Kempe. Napisał on już wiele utwór na Eurowizję (m.in. Hero, La voix, My heart is yours), myślisz, że i tym razem jego utwór będzie szczęśliwy także dla Ciebie?
Kempe jest świetnym kompozytorem! Tak jak powiedziałem wcześniej, finał Melodifestivalen to i tak więcej niż mogłem sobie wymarzyć. Jeśli Szwedzi zechcą mnie wysłać do Norwegii, to tak zrobią. Ja tylko robię to, co potrafię najlepiej. Oczywiście przy wsparciu Kempe i Boströma szansa na wyjazd do Oslo jest jeszcze większa!

Obawiasz się porażki w konkursie?
Nieee! To jest moje marzenie. Mam po prostu przy tym świetną frajdę i masę śmiechu! Mam nadzieję, że dane mi będzie któregoś dnia odwiedzić Polskę. Bez znaczenia czy wygram, czy też przegram.

Zamierzasz zaskoczyć czymś nowym podczas finału Melodifestivalen, tak jak to uczyniłeś podczas półfinału z deszczem na końcu piosenki? Co to będzie?
„Nigdy nie zmieniaj zwycięskiego składu”…haha! Wprowadzimy tylko nie wielkie, kosmetyczne zmiany. Żadnych dużych.

Wyobraź sobie taką sytuację: masz tylko 30 sekund żeby powiedzieć widzom, co wyróżnia Twoją piosenkę spośród innych. Co byś im powiedział?
Utwór posiada nowoczesne brzmienie i odrobinę tajemniczości w bitach i loopach. Pokochacie refren już za pierwszy razem, gdy go usłyszycie! Po prostu posłuchajcie piosenki i obejrzyjcie show. Wtedy to zrozumiecie! Haha, powiedziałbym mniej więcej coś takiego! :-)

Myślę, że na pewno byś ich przekonał!
Oglądasz Konkurs Piosenki Eurowizji? Co o nim sądzisz? Czy zmierza on w gorszą, czy może lepszą stronę?

Wydaje mi się, że zmierza w lepszą stronę! Teraz jest tam więcej różnorodności wśród kompozycji niż przedtem! Wiele nowych stylów!

Czy masz swoich ulubionych artystów z Eurowizji? Kogo?
Ohh… To trudne! Johny Logan jest wspaniałym piosenkarzem!

A czy masz może swój ulubiony utwór z tegorocznego Melodifestivalen?
Nie mam! W tym roku jest wiele dobrych piosenek! To może być najbardziej ekscytujący finał niż kiedykolwiek wcześniej! Nie ma zdecydowanego faworyta. :-)

Jak to się stało, że zostałeś piosenkarzem?
Wiem, że chciałem zostać piosenkarzem odkąd skończyłem 6 lat i zaśpiewałem na weselu mojej mamy. Wtedy zacząłem pisać muzykę i występować wszędzie gdzie tylko mogłem! Gdy miałem 15 lat, otrzymałem swoją pierwszą umowę z wytwórni. Odtąd pracuję na swój prawdziwy przełom w karierze!

Pamiętasz, co zaśpiewałeś podczas wesela mamy? Podziel się tym z nami.
Śpiewałem szwedzką piosenkę „Vandraren” („Wędrowiec”) zespołu Nordman! Nadal nie rozumiem dlaczego śpiewałem tę piosenkę… Ona nie ma nic wspólnego z wychodzeniem za mąż, haha! Ale miałem wtedy 6 lat, więc nie wiedziałem o czym śpiewam.

Czy masz jakiś swoich idolów muzycznych?
Mam wielu! Justin Timberlake i Robbie Williams! Oni są najlepszym artystami i piosenkarzami na świecie!

Może któregoś dnia będziemy mogli podziwiać Cię w duecie z którymś z nich, a nawet tercecie?
Hahaha! Chciałbym! To byłoby spełnienie marzeń!!! :-)

Teraz naprawdę trudne pytanie, które zadaję wszystkim artystom! Co jest ważniejsze dla Ciebie w muzyce: słowa czy melodia?
Oooohh… Słowa i melodia razem są oczywiście najważniejsze… ale jeśli muszę wybrać… to powiedziałbym, że melodia. Melodia może także nieść emocje, tak jak słowa! Z chwytliwą i świetną melodią możesz również przekazać emocje, które w sobie posiadasz!

Wiele osób na pewno jest ciekawych, co sądzisz o naszej propozycji na 55. Konkurs Piosenki Eurowizji? W końcu stylistyka naszego utworu mocno odbiega od stylu „Manboy”.
To jest świetne!!! Uwielbiam kiedy ludzie tworzą coś oryginalnego i swojego. To jest naprawdę niezwykła piosenka! Jedyna w swoim rodzaju.

I już moje ostatnie pytanie. Czy jest coś co chciałbyś przekazać wszystkim Twoim fanom oraz fanom Eurowizji w Polsce?
Naprawdę bardzo chciałbym odwiedzić Polskę i wydać tam swój album. Mam nadzieję, że lubicie moją muzykę, a także że już niedługo będę miał co robić w Polsce… Może Sopot Hit Festival? To byłoby coś! ;-)

Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia w Globen. W takim razie do zobaczenia w Sopocie!
Dziękuje ci również. Bardzo ciekawy wywiad. Mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany moimi odpowiedziami. Odpowiadałem najlepiej jak tylko mogłem!

A czy Wy jesteście usatysfakcjonowani tym, co usłyszeliście od Erica?

Teraz specjalna wiadomość dla tych, którym nasz nowy cykl przypadł do gustu. Jeśli jest ktoś, kogo chcielibyście wysłać do nas na przesłuchanie, to prześlijcie nam propozycje na adres: pop.ogae@gmail.com! Pamiętajcie, że może to być każda osoba związana ze światem Eurowizji. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby zmierzył się z naszymi pytaniami.

Już za tydzień z serią naszych pytań zmierzy się reprezentant Norwegii – Didrik Solli-Tangen! Już teraz gorąco zapraszamy do lektury.

(ke)

Udostępnij

Źródło: własne

« Dziś wybierze Estonia!Kto będzie bohaterem wieczoru? »

Komentarze:

Skomentuj

Carlos
2010-03-12 20:52

SHF to raj dla szwedzkich piosenek disco, chyba kazdy tam wie, ze jest to miejsce w kotrym zawsze chetnie przyjma;p

jakobs
2010-03-12 20:05

Bardzo fajny wywiad :) Skąd on wie o Sopocie?

Carlos
2010-03-12 18:53

hmmm... nie przyjmuję jutro do wiadomości, że wygrała jakaś Anna Be. Wygrać ma Eryś i tylko Eryś! No i super, że wie o Sopocie, chętnie zobaczę go w tym roku na naszym "festiwalu" :)) fajny wywiad

Marcin
2010-03-12 15:21

Jaki to jest miły chłopak:)

Arek
2010-03-12 08:57

no no super wywiad! już się nie mogę doczekać Manboy´a na Sopot Hit Festiwal!! :D


.