NIEMCY WYGRYWAJĄ EUROWIZJĘ!!!

W przed chwilą zakończonym finale 55. Konkursu Piosenki Eurowizji Oslo 2010 zwycięzcą okazała się urocza LENA! To druga wygrana tego kraju w dotychczasowym dorobku!

30. maja 2010 00:32, Jakub Kopiński

Lena, 2010, zwycięzca, Oslo, ESC 2010, Telnor Arena, Grand Prix, Finał

Obrazek nr 5803

Europejczycy pokochali sympatyczną Niemkę!

Decyzją widzów i jurorów (w stosunku głosów 50:50) to właśnie młoda Niemka jest zdobywczynią tegorocznego Grand Prix Konkursu Eurowizji. Od początku faworyzowane Niemcy łącznie zgromadziły 246 punktów. Tuż za laureatem uplasowały się kolejno: Turcja z dorobkiem 170 punktów oraz Rumunia uzyskując 162 punktów. Oto końcowy rezultat głosowania Europejczyków z przełomowym zwycięstwem państwa z tzw. Wielkiej Czwórki:

1. Niemcy 246
2. Turcja 170
3. Rumunia 162
4. Dania 149
5. Azerbejdżan 145
6. Belgia 143
7. Armenia 141
8. Grecja 140
9. Gruzja 136
10. Ukraina 108
11. Rosja 90
12. Francja 82
13. Serbia 72
14. Izrael 71
15. Hiszpania 68
16. Albania 62
17. Bośnia i Hercegowina 51
18. Portugalia 43
19. Islandia 41
20. Norwegia 35
21. Cypr 27
22. Mołdawia 27
23. Irlandia 25
24. Białoruś 18
25. Wielka Brytania 10



Lena bez zbędnych elementów scenograficznych czy rozbudowanej choreografii sięgnęła po główna nagrodę tegorocznych zmagań w Oslo. Faworyzowane ekipy z Turcji, Danii oraz Azerbejdżanu również uplasowały się w czołówce zestawienia. Zaskakująco dobrze eurowizyjną przygodę zakończyła para z Rumunii zajmując wysokie, trzecie miejsce. W przeciwieństwie do zeszłorocznej, wysokiej pozycji Jade Ewen, a w zgodzie z typowaniami ostatnie miejsce przypadło w udziale Wielkiej Brytanii. Zwyciężczyni Eurowizji 1993 Niamh Kavanagh musi się zadowolić dopiero 23. lokatą. Polakom natomiast najbardziej przypadła d gustu propozycja duńska, której przyznali maksymalną liczbę punktów. Oto jak rozłożyły się połączone głosy polskich widzów i jurorów:

12 - Dania
10 - Belgia
8 - Azerbejdżan
7 - Niemcy
6 - Rumunia
5 - Armenia
4 - Gruzja
3 - Ukraina
2 - Albania
1 - Grecja

Punkty z Polski przekazała prezenterka TVP, znana z prowadzenia Krajowych Eliminacji - Aleksandra Rosiak.

A oto rezultaty przeprowadzonych półfinałów:

Pierwszy półfinał (27 maj)

01. Belgia (167)
02. Grecja (133)
03. Islandia (123)
04. Portugalia (89)
05. Serbia (79)
06. Albania (76)
07. Rosja (74)
08. Bośnia i Hercegowina (59)
09. Białoruś (59)
10. Mołdawia (52)
---------------------------
11. Finlandia (49)
12. Malta (45)
13. POLSKA (44)
14. Estonia (39)
15. Macedonia (37)
16. Słowacja (24)
17. Łotwa (11)

Marcin Mroziński nie awansował do finałowej stawki. Uplasował się na 13. pozycji (w zeszłym roku Lidia Kopania również nie awansowała do finału zajmując 12. miejsce). Polska otrzymała punkty od: Albanii (6), Białorusi (3), Belgii (6), Francji (7), Niemiec (7), Łotwy (4), Mołdawii (2), Rosji (6), Hiszpanii (3). 10 z 19 głosujących krajów nie przyznało Legendzie ani jednego punktu.

Drugi półfinał (25 maj)

01. Turcja (118 )
02. Azerbejdżan (113)
03. Gruzja (106)
04. Rumunia (104)
05. Dania (101)
06. Armenia (83)
07. Ukraina (77)
08. Izrael (71)
09. Irlandia (67)
10. Cypr (67)
---------------------
11. Szwecja (62)
12. Litwa (44)
13. Chorwacja (33)
14. Holandia (29)
15. Bułgaria (19)
16. Słowenia (6)
17. Szwajcaria (2)

Pełne zestawienia półfinałowych głosowań możecie zobaczyć tutaj - Półfinał 1. Półfinał 2. (jo)

Udostępnij

Źródło: welt.de, eurovision.tv, bild.de

« Finał Eurowizji już dziś! (TVP1 21:00)JESC 2010: czas zacząć! »

Komentarze:

Skomentuj

kamyk wszechwebny ernman
2010-06-04 01:30

marudy... skandynawska gościnność nie polega na "zastaw się a postaw się". A w intervalu tańczyłem i widziałem uśmiechnięte od ucha do ucha twarze zdecydowanej większości widowni (choć niektórzy z naszej grupy nawet nie wstali...) i radość z tego, że brało się bezpośrednio udział w tworzeniu widowiska :) moja najlepsza esc

Ashlar
2010-05-31 01:42

"interval" być może wypadł interesująco dla widza przed odbiornikiem telewizyjnym (piszę byc może bo jeszcze nie obejrzałem jak prezentowało sie to w tv). Ale dla widza znajdującego się w Telenor Arena było żadne podczas dwóch pierwszych półfinałów i z lekka żenujące podczas finału. Bida z nędzą... zjeść nie dadzą a srać pędzą - tak określiłbym zaplecze techniczne związane z ESC. Koszmarne centrum prasowe zlokalizowane w... namiocie gdzie prowizoryczna podłoga tak pracowała że przyprawiała o chorobe morską każdego kto przebywał tam dłużej niż 10 min, "cudownie" pracowały kamery na statywach na tejże podłodze... śladowa ilość laptopów przeznaczona dla prasy (zatęskniłem za Belgradem czy Moskwą). Sama Teleonr Arena to w sumie... stodoła z efektowną elewacją, z żadnym zapleczem. Sektory zlokalizowane na parterze kłębiły się przy JEDNYM wyjściu/wejściu do hali. Toalet dla widzów z parteru brak... ewentualnie można skorzystać z toitoi´a (w sumie centrum prasowe też nie posiadało toalet) ustytowanego między namiotami gastronomicznymi...

Za to miasto zachwyca... jestem pod ogromnym wrażeniem...

Sven
2010-05-30 23:01

Ej ej ej! Wszyscy tańczyli w Telenorze podczas intervalu! Przecież tam byłem i widziałem!

lukero
2010-05-30 22:54

piekny festiwal:))))i wygrala moja ulubiona piosenka:)

Arek
2010-05-30 22:01

yhy.. taki myk z backstage camera był w Sztokholmie i jeszcze w Rydze :) moim zdaniem Norwegowie chcieli zrobić to po swojemu, nowocześnie i im się to udało! :) skostniały i tradycyjny model piosenka-pocztówka-piosenka-pocztówka-interval act z występem zespołu pieśni i tańca wiał już nudą i był zbyteczny wręcz "uwłaczający" jakby to jeden z nas powiedział ;) a tak Norwegom udało się zrobić to z pasją, po skandynawsku z humorem i wielką energią! szczególnie odczuwalną w interval act. Jak dla mnie to jedna z najlepszych eurowizji tej dekady.

Wlodi
2010-05-30 21:34

Do tej pory było tak, że każdy kraj promował się poprzez konkurs. A my mamy takie plaże, takie zamki i takie jedzenie. Norwegii taka promocja zupełnie niepotrzebna. Bo po co? I tak wszyscy pchają się do nich wszystkimi możliwymi drogami. Fajne było także to, że ponownie (poprzednio chyba w Sztokholmie) pokazywano artystów na sekundy przed rozpoczęciem performance´u.

jakobs
2010-05-30 21:06

Interval świetny! Finał był zorganizowany bardzo sprawnie i w sumie dzięki tej "innej" odrobinę scenie, trójce prowadzących, kilku fajnym żartom i dobremu intervalovi, całość wyszła nowocześnie, z humorem i ogólnie w atmosferze ogólnoeuropejskiego święta rozrywki. Zgadzam się, ze w półfinałach było gorzej, zwłaszcza w pierwszym. Praca kamer szwankowała, a prowadzący byli dość nudni, ale w finale już to naprawiono. Faktycznie jedyny minus to pocztówki, właściwie można powiedzieć, że ich nie było. Wciąż najlepszymi pozostają dla mnie te z Rygi - promujące zarówno miasto i kraj, jak i artystów :)

poldeus
2010-05-30 20:49

Pozdrowienia dla pana z programu Śpiewaj i walcz mógł sobie Orzech darować. Jaki tu związek z Konkursem? Trochę zawiedli Ci którzy niby mają dobry głos. Didrik i Niamh niestety niezbyt dobrze. Nie dziwią mnie ich niskie lokaty. Za to mile zaskoczyła Rumunia.

mesto
2010-05-30 19:55

ja podczas interwalu chodziłem z reguły do łazienki/kuchni/na szluga... a teraz nie miałem ochoty odkleić się od telewizora. Pełen optymizm i super energia :)

Wlodi
2010-05-30 19:26

Ciastek, taki szok jak 12 dla Cypru z Grecji ;)

Jonatan
2010-05-30 18:47

nie wiem jak można twierdzić ze było nudno :P Organizacja relacyjna :) przerwa na liczenie głosów wspaniała ... wreszcie skończył się występy zespołów pieśni i tańca

ciastek
2010-05-30 18:32

Gratulacje! Lubię jak Zachód jest wysoko ;) Lena najlepsza, normalna, bezpretensjonalna, swojska, swobodna, na luzie. Nie udaje wielkiej gwiazdy i dobrze. Komentarze Orzecha były super, uważam, że komentarz z dystansem i sporą dozą uszczypliwości jest jak najbardziej na TAK! Co kogo obchodzą życiorysy i ile płyt nagrali... Tekst wieczoru, to ten, że nie potrzeba piorunów spod pachy żeby wygrać :) Rosja była 11 < Szok >> :):)

Carlos
2010-05-30 18:26

Arku, gdzie ty widziałeś tanczaca publicznosc w Telenorze? To był celowo ułożony sektor z tancerzy... niepotrzebny punkt programu i najnudniejszy interwal w historii, jak cala ta eurowizja, jej realizacja, scena i prowadzacy... mam wrazenie ze byl to program dla 10 milionow, nie 110... jedyny pozytywny akcent to wygrana Leny

mesto
2010-05-30 17:32

a... zapomniałem... zawsze jest jakiś minus: pocztówki. Zmarnowany potencjał ;)

Arek
2010-05-30 16:24

ponieważ wszyscy juz chyba wiedzą, że Lene kocham od momentu gdy wygrała w Unser Star für Oslo, to powiem coś innego: INTERVAL ACT REWELACJA! przekaz bardzo prosty i jasny - Cała Europa zjednoczona przed TV świętuje! Flash Mob najlepszy w Wilnie, zajebisty tancerz w Hamburgu i monumentalny widok tańczacej publicznosci w TeleNor Arena :)) jak oglądałem dostałem gęsiej skórki..no i świetny kawałek klubowy Madcon :)

ego_pl
2010-05-30 16:08

jestem w mniejszości, aczkolwiek dla mnie to jedna z najgorszych eurowizji, jakie kiedykolwiek widzialem. kiepska realizacja, nudne pocztówki, zupełnie nieciekawe interwale no i tragiczny wynik. fałszująca, eskowa dzieweczka ubrana w nieciekawą małą czarną to dla mnie najgorszy zwycięzca od czasów triumfu estonii.

jedynie co może cieszyć to powolny powrót esc na geograficzny zachód. chociaż to radość poprawności politycznej a nie szczera radość osobista!

Poland
2010-05-30 14:57

Jestem dumny że w tym roku zwyciężył jeden z naszych sąsiadów i to nie od strony zachodniej a nie wschodniej. Sama Lena też była fajna. Gratuluje Niemcy.

tosħeq.
2010-05-30 11:32

To był najwspanialszy wieczór eurowizyjny od niepamiętnych czasów :-) Cieszę się, że wygrała piosenka a nie człapiąca kupa. Jedynie zastanawia mnie tak wysoka pozycja, najsłabszej jak dla mnie, Grecji. Gruzja mogłaby być ciut wyżej. Ciekawe jak nisko w głosowaniu widzów był Izrael, bo przecież to logiczne, że jurorzy przyznali mu duże wsparcie (tak jak rok temu). Marcin 13-ty, czyli tak jak mówiłem od początku. Trochę szkoda... i Łotwa ostatnia... WTF?
Za rok Berlin ^,^ aaaaa :D

Charlie
2010-05-30 10:39

Jestem naprawdę zadowolony ze zwycięstwa Leny :-)dziewczyna ma w sobie coś uroczego a samo Satelite zaczeło mi się podobć :-D szkoda Mi 15 lokaty Daniela,musiał dwa razy występować,mogł być wyżej. Tak samo żałuje iż Belgia wypadła z top 5,świetny song! ;-( Zabrakło Marcinowi 9 pkt i by awansował szkoda bardzo-sądziłem iż był 11

Bartek
2010-05-30 09:51

hihi super konkurs z super top 2 . LENA LENA LENA!!!

Maniax
2010-05-30 02:35

Do końca trzymałem mocno kciuki za Belgię. Niestety ostatnie głosowania krajów zrzuciły ten kraj dopiero na 6te miejsce, ale i tak uważam że to sukces. Niemcom gratuluję Leny. Świetna dziewczyna, taka prawdziwa bez zbędnego udawania i myślę, że własnie tym zdobyła Europę :) Co do komentarzy Orzecha, to przyznam szczerze, że jakoś mnie nie drażniły kompletnie bo mam do tego dystans. Pewnie zaczełyby mnie drażnić, gdybym się z nimi w rażący sposób nie zgadzał, ale akurat polski komentator kibicował Belgii tak samo jak ja. Być może nie przysłuchałem się Belgii też dlatego, że w mieszkaniu kreciło się sporo rodziny i sąsiadów i rozmawiali rozpraszając mnie w ten sposób.

Cypr!an
2010-05-30 02:34

Wygrana Niemiec jest bardzo dobra dla prestiżu Eurowizji. To najbardziej zaludniony kraj Europy (poza Rosją), najbogatszy i mający największy wpływ na to co dzieje się w innych państwach. Sąsiadująca z Belgią i Niemcami Holandia na pewno w przyszlym roku znacznie bardziej się postara. Być może wrócą też Austria i Luksemburg. :) :)

sharkan
2010-05-30 02:09

jestem zadowolony z wyniku ! BiH 17th -tj. Hania. Niemcy wygrały,ale Finlandia i Szwecja 11 w swoich półfinałach :(

Jonatan
2010-05-30 02:01

podobne komentarze dostawałem smsowo od koleżanki ... kompletnie nie rozumiała jego niedorzecznych tekstów... jak dobrze że na DVD nie raczy nas żaden specjalista

Cypr!an
2010-05-30 01:58

moja znajoma wyłączyła telewizor po tym jak Orzech obiechał maNgę. Włączyła, gdy naśmiewał się z Ormianki i wtedy wyłączyłą ponownie. Nie zdziwiłbym się gdyby więcej osób postąpiło w taki sposób. Gdyby jeszcze jego krytyka była chociaż śmieszna...

Jonatan
2010-05-30 01:54

Orzechowi nie wiem co sie stało :| Chyba nazbyt wyluzował. Nie rozumiem angażu komentatora, który sprawia, że widzowi chce się odejść od telewizora

Wlodi
2010-05-30 01:29

Pan Orzech zmienił taktykę. Do tej pory zanudzał opowieściami o ilości startów danego kraju. nawiasem mówiąc, ciągle myląc daty i liczby. dziś postanowił zostać polskim terrym woganem. Wyszła z tego słoma z butów. Myślę, że wytwórnia opiekująca się maNgą powinna zająć się tekstami o kopiowaniu przez zespół maNga zaspołu Muse.

Coul
2010-05-30 01:27

Dokładnie :/ Wstyd za orzecha... Jestem zdruzgotany! Odebrać członkostwo!

Cypr!an
2010-05-30 01:23

Super :) Bardzo się cieszę :) FInał świetny ale Orzech... Zabrać mu honorowe członkowstwo w OGAE bo to ujmuje naszemu stowarzyszeniu!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jonatan
2010-05-30 01:15

To najlepsze co mogło się przydarzyć Eurowizji !!! SUPER !!! :-)

I am legend
2010-05-30 01:04

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Krzysiek
2010-05-30 00:58

to trzeba przyznać: prowadzący byli rewelacyjni! :-) tylko podczas głosowania wkurzała mnie ta kobieta, bo się nie odzywała do podawaczy głosów i oni nie wiedzieli czy ich słychać :/

mesto
2010-05-30 00:41

Yuhuuuu! :) Moje top 2 od początku top 2 na Eurowizji! :) Tego się nie spodziewałem. Super. Piękny koncert. Najlepszy. Interval act rewelka :) prowadzący dowcipni itp. Norwegowie mogą robić co roku Eurowizję :)


.