Ostatnie newsy
Polska
Ogólne
OGAE...czyli krótka relacja z sobotniego recitalu Edyty Górniak
01. czerwca 2010 01:53, Karol Pawelec

Edyta i morze czerwony serduszek na publiczności
W sobotę na antenie telewizji Polsat odbyła się transmisja z wielkiego koncertu wydanego na cześć dwudziestolecia pracy artystycznej Edyty Górniak. Recital zatytułowany "20 piosenek na XX-lecie" to wspaniały, wzruszający koncert, który był ukoronowaniem wszystkich lat, przez które, jak powiedziała sama gwiazda, udało jej się wychować swoimi piosenkami wspaniałych ludzi...
Niestety, znaczna część koncertu zbiegła się z transmisją Konkursu Piosenki Eurowizji. Już kilka tygodni temu, kiedy podano do wiadomości datę jubileuszu, fani Eurowizji, którzy w znacznej mierze są także wielbicielami talentu Górniak, wyrażali swój zawód z powodu zbieżności obu transmisji i wskazywali, że z dużym żalem zrezygnują z oglądania występów polskiej diwy na rzecz konkursu w Oslo. Jak poinformowaliśmy dziś, oglądalność jubileuszu była niższa od oglądalności Eurowizji, a jej jeszcze bardziej znaczący spadek z 2 do 1,2 miliona widzów zanotowano właśnie wraz z początkiem relacji z Oslo...
Miniony koncert był mało uroczysty, brakowało w nim sztucznych i wyreżyserowanych momentów, ale najważniejszą rolę odgrywała w nim muzyka... dwadzieścia piosenek zaśpiewanych przez Edytę. I to chyba najlepiej świadczy o wspaniałości tego wydarzenia.
Koncert poprzedził krótki filmik, który rozbawił wielu internautów. Artystka wcieliła się w rolę przesłuchiwanej, a cała akcja rozgrywa się w obskurnym więzieniu. Wideo prezentuje wyluzowaną, pełną dystansu do siebie i świata Edytę, śmiejącą się z własnych słabości i wpadek - furorę robi powiedzenie "make up, albo zaśpiewam hymn!".
Następnie po krótkiej zapowiedzi przez Tomasza Karolaka artystka leżąc na specjalnym podeście wyśpiewała znany już cover "Stop" Sam Brown. Po utworze nastąpiła krótka rozgrzewka w rytm przeboju "Dotyk" w latynoskiej aranżacji, by chwilę później artystka mogła brawurowo wykonać utwór "Nie proszę o więcej".
W gigantycznej czarnej woalce w bardzo dramatyczny i pełen ekspresji sposób Edyta zaśpiewała "Litanię". Chwilę później nastąpił moment podziękowań i wyrazów przywiązania do wykonywanego utworu. Po przyjętej gorąco przez publiczność i wykonanej wspólnie z zebranym na sopockim hipodromie tłumem piosence "Kasztany" nastąpił czas "Dotyku" i wspaniałego występu dedykowanego młodszej publiczności - duet z młodziutką Adrianną Piotrowską w piosenkach: "Kolorowy wiatr" z filmu "Pocahontas" i "Lustro" z filmu "Mulan". Ciężko powstrzymać łzy wzruszenia na dźwięk tych pięknych utworów, które wychowały wielu fanów piosenkarki. Następnie w towarzystwie tancerzy Edyta zaprezentowała taneczną wersję utworu "Jestem kobietą", a później nadszedł czas na niezapomniany duet z Mietkiem Szcześniakiem w piosence "Dumka na dwa serca". Po tym nostalgicznym brzmieniu przyszedł czas na wiązankę dyskotekowych przebojów: "One&One", "Impossible", "Jak najdalej" i "Wszystko, co najlepsze". Na koniec artystka przypomniała swoje hity z płyty "Edyta Górniak", tj. "Miles & Miles away", "When you come back to me" i wydany tylko na japońskim singlu "One&one" utwór "Never will I". Utwór "Never will I" nie był nigdy wcześniej wykonywany "na żywo".
Dziewiętnastym przebojem był ten najnowszy - "To nie tak jak myślisz", podczas którego Edyta pokazała do kamery wulgarny "środkowy palec". Zachowanie to nie zostało dobrze przyjęte przez komentatorów.
Nie mogło zabraknąć eurowizyjnej piosenki "To nie ja", którą gwiazda wykonała niemal identycznie jak w 1994 roku w Dublinie. Ten występ został najmocniej oklaskiwany, a wśród publiczności dało się zauważyć dziesiątki wyciętych z białego i czerwonego papieru serduszek.
Kochana nasza Edyto, jeśli masz marzenie, niech Ci się ono ziści. Kochamy Cię za Twój talent. Naród i... artyści". - tymi słowami obdarował piosenkarkę jeden z przedstawicieli artystów polskich, zaś Prezydent Miasta Sopotu - Jacek Karnowski przyznał specjalnego "Bursztynowego słowika" za całokształt twórczości. Do wzruszających chwil należały życzenia od przyjaciół i synka Edyty, a na koniec w krótkiej przemowie artystki odbierającej "Bursztynowego słowika" padły słowa:
Oprócz Eurowizji nie chciałam nigdy stanąć w żadnym konkursie, dlatego nigdy nie dostałabym takiego słowika, dlatego też bardzo za niego dziękuję..."
Zwięczeniem koncertu było fenomenalne wykonanie utworu Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat".
Wszyscy fani, którzy chcą obejrzeć koncert mogą to zrobić korzystając z udostępnionego przez portal telewizji Polsat programu ipla. Wystarczy pobrać program, zainstalować i oglądanie jubileuszu będzie na wyciągnięcie ręki. Polecamy! Naprawdę warto!
(kp)
Źródło: toptrendy.pl, ipla.pl
Komentarze:
paluch
2010-06-01 16:39
Edyta 2011! :-D
Stasia Siodło
2010-06-01 15:04
Dokladnie przesluchalem wiekszosć tych live´ów i jestem pod ogromnym wrażeniem, edyta wyglądała pieknie wręcz olśniewająco a dodatkowo słychać, że jej głos wraca do najwspanialszej formy!
Biskup
2010-06-01 14:00
ja już obejrzałem:) Edyta jest w super formie..
Charlie
2010-06-01 13:45
Kurcze ja chyba nigdy sobie nie daruje, że nie obejrzałem Edyty, ale ten news rarobił mi takiego smaczka, że nie przepuszcze!:D
Widzisz błąd na tej stronie (i jesteś członkiem OGAE)? Zgłoś go redakcji!
Oficjalna strona organizacji pozarządowej skupiającej miłośników Konkursu Piosenki Eurowizji
Wydawca: OGAE POLAND
Redaktor Naczelny: Dariusz Sułek
ISSN 2080-1750 | (c) wszelkie prawa zastrzeżone / all rights reserved | design by Kamil Górecki