Emocje po niedoszłym konkursie już opadają, a fani wyczekują na 2021 rok, w którym to Eurowizja powróci do Rotterdamu. Z okazji zakończenia sezonu 2019/2020, wybraliśmy dla Was 10 najciekawszych, najlepszych, najbardziej kontrowersyjnych momentów, które stały się już historią. Przeżyjmy to jeszcze raz!

Sezon 2019/2020 można podsumować jako pełen zaskakujących zwycięstw, nieoczekiwanych decyzji i przede wszystkim, braku wielkiego finału. Pandemia koronawirusa zepsuła plany 41 artystom, i wielu fanom konkursu, ale te momenty, pozostaną z nami na długo.

1. Eurowizja 2020 w Rotterdamie – odwołana

Jeszcze pół roku temu, nikt nawet nie pomyślałby o takim przebiegu wydarzeń. Odwołanie konkursu po 64 latach jego istnienia, to moment, który na zawsze zapisze się na eurowizyjnych kartach historii. Pandemia koronawirusa Covid – 19 pokonała Świat i Europę, a Europejska Unia Nadawców nie miała wyjścia – anulowanie konkursu okazało się jedynym rozwiązaniem. Miejmy nadzieję, że Eurowizja powróci w 2021 roku do Rotterdamu, silniejsza niż zwykle.

2. Polska wygrywa ponownie Eurowizję Junior!

Dzięki zwycięstwu Roksany Węgiel, podczas Eurowizji Junior 2018 w Mińsku – dziecięca edycja konkursu trafiła do Polski. Miasto Gliwice oraz Telewizja Polska zorganizowały to niezwykłe wydarzenie, ku radości fanów. Jednakże, prawdziwa euforia ogarnęła Arenę i Polskę, kiedy to okazało się, że Viki Gabor z utworem Superhero dokonała niemożliwego: powtórzyła sukces sprzed roku i takim oto sposobem Polska jest pierwszym krajem w historii Eurowizji Junior, który wygrywa dwa lata z rzędu, oraz organizuje konkurs rok po roku. Do zobaczenia w 2020 roku w Warszawie!

3. Dania przepowiada przyszłość

Z powodu rozwijającego się tematu koronawirusa – duński rząd (jako pierwszy w Europie) zasugerował, by wszystkie imprezy masowe, gdzie ma być więcej niż tysiąc osób, powinny być anulowane bądź przełożone na inny termin. Ponieważ w przypadku duńskich preselekcji było to niemożliwe, stacja DR poinformowała na kilka dni przed wydarzeniem, że finał Dansk Melodi Grand Prix 2020, który odbył się 7 marca 2020 w Royal Arena w Kopenhadze, będzie bez udziału publiczności. W świecie Eurowizji zawrzało, bo ta informacja zwiastowała problemy z Eurowizją 2020. Jak wiemy teraz, Duńczycy przepowiedzieli przyszłość konkursu. Przykry widok pustych trybun możemy zobaczyć chociażby w zwycięskim występie reprezentantów Danii.

4. Little Big na Eurowizji 2020

Występ grupy Little Big na Eurowizji to spełnienie marzeń wielu fanów Konkursu. O tym, że posiadają oni spore grono wielbicieli, nie tylko w Rosji lecz także w Europie Zachodniej i na świecie, świadczy ich rozpoznawalność i ilość wyświetleń na YouTube. Swoją popularność zyskali dzięki piosenkom w stylu rapu i rave. Tekst, melodia i teledyski do utworów, takich jak m.in.: Big DickI’m OKLollyBomb czy Go bananas dają się łatwo zapamiętać i nie pozostają słuchaczom obojętne. Wybór tego zespołu to był strzał w dziesiątke! Pomimo różnych opinii na temat utworu Uno, bez wątpienia występ ten zapisze się w pamięci i historii Eurowizji. Zespół pobił rekord wyświetleń na kanale Eurovision.tv i został jednym z najczęściej odtwarzanych teledysków w historii konkursu. Obecnie zajmuje drugie miejsce, a do pobicia zostaje jedynie zwyciężczyni Eurowizji 2018 – Netta z teledyskiem Toy.

5. Cicciolina wielką przegraną fińskich preselekcji

W świecie Eurowizji zawrzało, kiedy Erika Vikman wypuściła w świat swój utwór Cicciolina. Niektórzy nie wyobrażali sobie innego zwycięzcy fińskich preselekcji Uuden Musiikin Kilpailu, mimo że Erika zyskała sobie zarówno wielu fanów jak i przeciwników. Tegoroczne selekcje miały mieć jeden wynik: zwycięstwo Eriki Vikman. To jej propozycja – Cicciolina zdominowała platformy streamingowe i okładki wielu gazet. Mimo, że utwór Aksela w wielu zestawieniach plasował się na drugim miejscu, to nikt nie spodziewał się tego artysty jako ostatecznego zwycięzcy. Podkreślamy – nikt!

6. Kolejna niespodzianka podczas Melodifestivalen 2020

Szwecja, idąc tropem Finlandii, nie wybrała faworytki fanów. Oczywiście mowa o Dotter i jej utworze Bulletproof. Spora rzesza widzów, wyobrażała sobie nawet artystkę, jako zwyciężczynie Eurowizji 2020. Tak się nie stało – finał Szwedzkiego święta muzyki wygrało debiutanckie trio – zespół The Mamas. Pomimo, że Dotter przegrała oficjalnie tylko jednym punktem, po ujawnieniu pełnych wyników finału – wiemy, że zespół The Mamas wygrał ze zdecydowaną przewagą, i to właśnie ich zarówno widzowie jak i jurorzy, widzieli jako reprezentantki Szwecji podczas Eurowizji 2020.

The Mamas wygrały głosowanie publiki z sumą 72 punktów: najmniej głosów otrzymały od najmłodszych widzów (3-9 lat) – 5 punktów; z 12 punktami triumfowały u widzów w wieku 10-15 i 16-29 lat. Zdobyły także po 10 punktów od widzów w przedziałach 30-44 i 45-59, 8 punktów od widzów 75+ i użytkowników klasycznego televotingu i 7 punktów od widowni w przedziale 60-74 lata. Łącznie na ich konto trafiło 1 610 446 głosów – najwięcej!

Faworytka fanów i bukmacherów Dotter otrzymała w sumie o jeden punkt mniej. Wygrała głosowanie osób w wieku od 30 do 44 lat, zdobyła 10 punktów od widzów w przedziale 16-29 i klasycznym televotingu i 7 punktów od osób 75+. Pozostali przyznali jej po ósemce. Nagromadziła 1 489 636 głosów, co oznacza, że nawet w starym systemie głosowania zajęłaby 2. miejsce.

7. Bałkański kocioł: czyli kontrowersje podczas Festivali i Kengës w Albanii

Jeszcze przed finałem albańskich preselekcji wiadomo było, że o wynikach zdecyduje międzynarodowe jury, złożone najprawdopodobniej z trzech osób. Wiadomo było także, że wielką faworytką będzie Elvana Gjata, której konkursową piosenkę obejrzano na YouTube ponad 3 miliony razy. Po piętach miała jej deptać Arilena Ara, druga gwiazda młodego pokolenia albańskich wokalistek. O Arilenie mówiło się, że może mieć poparcie producentki festiwalu Very Grabockiej. Jak się później okazało – Vera jest … menadżerką Arileny. Faworytka Elvana przegrywa konkurs, Arilena wygrywa a albański świat muzyki wrze.

Wkrótce po wynikach festiwalu i ogłoszeniu zwycięstwa Arileny, część eurowizyjnych fanów popierających Elvanę zwróciła swoje oburzenie w kierunku zagranicznych jurorów, w tym Christera Björkmana ze Szwecji. Jak się okazało niesłusznie, bowiem wszyscy jurorzy z zagranicy jednogłośnie przyznali jej pierwsze miejsce. Arilena wygrała zaledwie trzema punktami, a najbardziej rzucała  się w oczy punktacja albańskiej jurorki, która umieściła Elvanę na przedostatnim miejscu, przez co do wygranej zabrakło jej zaledwie 3 punktów.

Niemniej jednak, to utwór Elvany Me Tana został wielkim hitem w Albanii, a sama artystka zdobyła ogromny rozgłos.

8. Szansa na Sukces niewypałem?

Po udanym wykorzystaniu formatu Szansa Na Sukces podczas preselekcji do Eurowizji Junior 2019, Telewizja Polska zdecydowała się na powtórzenie show – tym razem wybierając reprezentanta na dorosłą Eurowizję.

Uczestnicy śpiewający karaoke, zmieniany regulamin podczas trwania show, widmo złoty-bilet, przewidywalny wynik, brak regulacji w sprawie finałowych piosenek – to tylko niektóre z kontrowersyjnych tematów eurowizyjnej Szansy Na Sukces. O ile podczas Eurowizji Junior i dzieci, ten format sprawdził się idealnie, tak podczas pracy z dorosłymi artystami – niekoniecznie.

9. Z Juniora do Rotterdamu

Kiedy Destiny, zwyciężczyni Eurowizji Junior 2015, pojawiła się w stawce X-Factor Malta, świat fanów krzyknął z radości. Wiele razy spekulowało się o powrocie artystki, już po osiągnięciu odpowiedniego wieku, na scenę Eurowizyjną. Tak się stało – Destiny szturmem zdobyła laur talent show i otrzymała bilet do Rotterdamu. Jej utwór All Of My Love spodobał się fanom, jednakże nie wszystkim. Wytwórnia Symphonix, znana nam od lat, odgrzebała dla fenomenalnej artystki, piosenkę z szuflady, która była przedstawiania też chociażby Poli Genowej. Wokalistka miała ten utwór w zapasie, podczas składania swojej oferty dotyczącej Eurowizji 2016. Niemniej jednak świat Eurowizji ucieszył się z obecności Destiny w roku 2020, a i także z informacji, że będzie ona reprezentowała Maltę w roku 2021.

10. Cleopatra z San Marino?

Chyba nikogo już nie powinno dziwić, że utwory, zanim trafią na Eurowizyjną scenę – przechodzą z rąk do rąk, z kraju do kraju. Tak też było z utworem Cleopatra. Zanim trafiła do Samiry Efendi z Azerbejdżanu, została zgłoszona do preselekcji … San Marino! Piosenkę nagrała Senhit, tegoroczna reprezentantka tego kraju – jednakże twórca utworu – wycofał swoje zgłoszenie. Piosenka powędrowała do Azerbejdżanu, a San Marino straciło szansę na naprawdę dobry wynik. Demo Cleopatry, w wykonaniu Senhit – możecie posłuchać już teraz:

Które momenty wspominacie najczęściej? Dajcie nam znać koniecznie w komentarzach! A tymczasem my, wyczekujemy już na rozpoczęcie kolejnego sezonu.