Rozważając zróżnicowanie podejść krajów uczestniczących w Konkursie Piosenki Eurowizji, jednym z aspektów jest relacja z lokalnym rynkiem muzycznym. W niektórych państwach, Eurowizja jest środkiem, który pozwala na rozwój przemysłu muzycznego lub jego prezentację na scenie europejskiej. Takimi krajami są przykładowo Włochy, Estonia czy Szwecja (choć ostatni przypadek jest mocno dyskusyjny). Występują też nadawcy, którzy mają z tym duży problem. Wynika to tradycji postrzegania konkursu, niekonsekwencji formatu selekcyjnego lub hermetyczności rynku muzycznego.

Nadawca nadawcy nierówny

Wielka Brytania

Wielka Brytania to jeden z krajów, który przez wiele dekad był uważany za potentata eurowizyjnego. Od 2004 roku, czyli od wprowadzenia półfinałów, ten kraj notorycznie ma problemy z uzyskaniem dobrych wyników. Aż 9 razy przedstawiciele Albionu lądowali w ostatniej piątce finału. Podstawowy problem związany z Eurowizją w Wielkiej Brytanii to traktowanie konkursu jako mało wyrafinowaną rozrywkę. Wynika to z podejścia Brytyjczyków do kontynentalnej Europy. Dawna świetność Imperium Brytyjskiego doprowadziła do przeświadczenia, że kontynentalna kultura (w tym rozrywka) jest mniej wartościowa. Warto przypomnieć, że przez wiele lat selekcje brytyjskie nazywały się A Song for Europe, co pokazywało dystans między Wielką Brytanią, a resztą kontynentu.

Reprezentant Szkocji w barwach UK co 4 lata?

Mimo połowicznych prób zwalczania tego problemu przez nadawcę BBC w ostatnich latach, to jednak przeważnie kończyło się to w punkcie wyjścia, czyli stereotypowym wyobrażeniem o Eurowizji. Pozorną próbą przezwyciężenia jest organizacja warsztatów twórczych (songwriting camps), które przygotowują piosenki z myślą o selekcjach Eurovision: You Decide. W przeciwieństwie do Estonii, w tych warsztatach biorą głównie udział producenci, znani przede wszystkim z udziału w konkursie. W ostatnich latach w stawce selekcji brytyjskich mogliśmy zobaczyć wśród autorów piosenek m.in. Lisę Cabble (związaną z duńskimi selekcjami), Ashley’a Hicklina,  Laurell Barker, a nawet wykonawców znanych z Eurowizji – Johna Lundvika, Emmelie de Forest czy Gretę Salóme.

Czy eurowizyjne obozy twórcze są wsparciem dla preselekcji?

Pewną chwilową próbę przełamania stereotypów stanowił proces wyboru w 2014 roku. W tamtym roku w wybór zaangażowało się radio BBC, które ma platformę BBC Music Introducing, skierowaną do popularyzacji artystów, którzy pozostają poza głównym obiegiem medialnym. Ta platforma pozwala artystom prezentować swoją muzykę zarówno na głównych i lokalnych kanałach brytyjskiego radia publicznego. Przedstawiciele tej platformy mają również zapewnione miejsce na najważniejszych festiwalach w kraju m.in. na Glastonbury, co pozwoliło zyskać więcej odbiorców takim wykonawcom jak George Ezra, Florence + The Machine czy Tom Grennan. W 2014 roku, przedstawiciele BBC Music Introducing, zaproponowali wysłanie do Kopenhagi Molly Smitten-Downes, która wysłała swoje materiały do powyżej opisanego projektu radiowego. Mimo sympatii fanów Eurowizji, ten mechanizm został porzucony już w następnym roku. Biorąc pod uwagę osadzenie BBC Music Introducing na lokalnym rynku i wpływ na rozwój brytyjskiej muzyki, konsekwentne wykorzystanie tej formuły jako procesu selekcyjnego mogłoby przyczynić się do odbudowania pozycji Wielkiej Brytanii na Eurowizji.

 

Finlandia

Wskazując na BBC Music Introducing, jako potencjalny model sprzężenia rynku lokalnego i Eurowizji, przechodzimy do przykładu, który daje pewne nadzieje na wykorzystanie podobnego rozwiązania w 2020 roku. Fiński nadawca w 2020 roku będzie mocno współpracować z młodzieżowym radiem YleX w celu wybrania konkursowej stawki selekcji Uuden Musiikin Kilpailu (UMK). W ramach działalności radia, istnieje selekcja, której zadaniem jest odkrywanie nowych talentów. W ostatnich latach uczestnicy corocznego plebiscytu YleX Läpimurto stawali się znaczącymi artystami na fińskim rynku np. Vesta, Evelina czy Younghearted. Czy to się powiedzie, a może będzie kolejny rozdział fińskiej niekonsekwencji?

Finlandia: Porażka Darude na Eurowizji 2019 wymusza zmiany w selekcjach

Jedną z dobrze znanych recept na eurowizyjny sukces w długofalowej perspektywie jest konsekwencja jeśli chodzi o format selekcji. Od wprowadzenia UMK w 2012 roku formuła selekcji przeszła wiele zmian. Teraz fiński nadawca w pewnym wymiarze wraca do pierwotnego założenia skupiającego swoją uwagę na młodych talentach. W tamtym okresie wielu producentów było zainteresowanych przedstawieniem swoich utworów w UMK np. Jukka Immonen, Jurek czy Jaakko Salovaara. Jednak w kolejnych latach testowano wiele abstrakcyjnych rozwiązań m.in. głosowanie jurorskie złożonego z różnych grup społecznych (wśród paneli jurorskich były dedykowane dzieciom, robotnikom czy blogerom). W 2018 roku zdecydowano się po raz pierwszy w historii na wybór wewnętrzny samego artysty.

[Opinia] Decyzja o zmianie formatu w Finlandii zaskakuje bardziej niż wybór Saary Aalto

Niestety po drodze Finlandię dopadła klątwa stereotypowego myślenia o Eurowizji rodem z zeszłej dekady. Zarówno w elementach show jak i wśród selekcyjnych piosenek pojawiało się stosunkowo dużo utworów komediowych (joke entry) lub tworów prosto z galerii osobliwości (np. sławny występ grupy Club La Persé).

 

Hiszpania

Hiszpanie co roku wierzą w sukces swoich propozycji niezależnie od realnych szans oraz stylistyki propozycji. Jeśli jest kraj, który w dużej mierze jest zakładnikiem własnych fanów to zdecydowanie jest to właśnie Hiszpania. Niezależnie od formatu selekcyjnego, fani wywierają na nadawcę naciski sugerując wiele rozwiązań, które często są nierzeczywiste. Każde rozczarowujące miejsce wzmaga się z przeprowadzonymi przez fanów petycjami o odwołanie osób decydujących. Intensywność fanów w Hiszpanii prowadzi do częstych zmian formatu od otwartych selekcji, przez wybory wewnętrzne do talent show. Z tego powodu hiszpański nadawca ma ograniczone możliwości jeśli chodzi o wprowadzenie długofalowej strategii.

Hiszpania: reakcje w kraju na kolejny słaby wynik podczas finału Eurowizji

Często ma to również miejsce po wybraniu danej piosenki. Niekonsekwencja wyraża się choćby w tworzeniu nowych wersji utworów czy koncepcji występów. Najbardziej dotkliwe to było w 2019 roku. Obecnie latynoskie elementy stanowią jeden z bardziej istotnych trendów w światowej muzyce rozrywkowej. Do takiego podejścia nawiązywał utwór La VendaMimo dużej sympatii fanów oraz przewidywań popraw hiszpańskich statystyk na Eurowizji, odświeżona wersja utworu oraz karykaturalna koncepcja występu, zniweczyły szanse Mikiego.

Rosja

Obecność tego kraju w zestawieniu może okazać się dużym zdziwieniem z racji na bardzo dobre wyniki w ostatniej dekadzie. Rosyjski udział jest dowodem na to, że sukces w konkursie nie zawsze idzie w parze z wykorzystaniem lokalnego potencjału. Od 2013 roku, w produkcję rosyjskich piosenek zaangażowani są naprzemiennie Filip Kirkorow oraz Leonid Gutkin. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że z racji na kulturowe oddziaływanie języka rosyjskiego na pozostałe kraje byłe Związku Radzieckiego, zróżnicowanie zaangażowanych autorów w rosyjskie piosenki na Eurowizji jest bardzo ograniczone. Czy to sytuacja zmieni się w przyszłym roku? Ponowny udział Siergieja Łazariewa w Konkursie Piosenki Eurowizji zamyka pewien okres w historii rosyjskich startów. Przed rosyjskimi nadawcami istnieje szansa na pokazanie nowych nazwisk, w tym również jeśli chodzi o autorów piosenek.

Rosja: Siergiej Łazariew miał jechać po wygraną, trafił na podium. Kraj podzielony…

Polska

Polska to największy rynek muzyczny w Europie Środkowej jednak jego prezentacja na eurowizyjnej scenie bywa koślawa. W polskich mediach nie brakuje doniesień o Eurowizji, a dzięki temu nasi reprezentanci nie mogą narzekać na zainteresowanie i ewentualny rozwój kariery. Jednak pod względem muzycznym, polski udział jest niekoniecznie reprezentatywny dla tego co dzieje się na rynku muzycznym. Od ponad dekady istotną gałęzią polskiego rynku muzycznego jest tak zwana polska alternatywa. O sukcesie tego środowiska świadczy przykładowo popularność trasy Męskiego Grania, pojawienie się specjalnego koncertu podczas festiwalu w Opolu czy nowa kategoria nagrody Fryderyk (album roku pop alternatywy).

Dlaczego Polska nie wygrywa Eurowizji?

Od wielu lat dwa dominujące nurty w polskim uczestnictwie w Konkursie Eurowizji to klasyczne, emocjonalne ballady oraz piosenki z elementami etnicznymi. Zróżnicowanie i prezentacja nowej twarzy polskiej muzyki mogłaby nie tylko odświeżyć wizerunek kraju w konkursie, ale też pomóc w znalezieniu niszy, która jeszcze nie jest zagospodarowana.