Wielu fanów czekało z niecierpliwością na ten dzień. Dzisiaj odbędzie się finał niemieckich preselekcji Unser Lied für Stockholm. W muzycznej walce o bilet do stolicy Szwecji walczyć będzie 10 uczestników.

Niemcy są od kilku lat niespodzianką w Konkursie Piosenki Eurowizji, albowiem kraj ten przynosi wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji – wygrana Leny w 2010 roku, sukces w latach 2011-2012, porażka w kolejnych latach i zaskakująco bolesne ostatnie, historyczne 27. miejsce rok temu. Jeszcze jesienią niemiecki nadawca publiczny nawiązał współpracę z jednym z najpopularniejszych niemieckich artystów – Xavierem Naidoo. Wokalista nieoczekiwanie zrezygnował z reprezentowania swojego kraju w europejskim widowisku, powołując się na ogrom negatywnych komentarzy. Wówczas telewizja ARD zdecydowała zorganizować finał narodowy, po czym rozpoczęła przyjmowanie zgłoszeń. Lista 10 finalistów została opublikowana na początku tego roku.

W dzisiejszym koncercie Unser Lied für Stockholm zaprezentują się artyści z niemal każdego gatunku muzycznego. Są to zazwyczaj wschodzące gwiazdy niemieckiego rynku muzycznego- m.in. Jamie Lee-Krewitz, Joco -lub doświadczone zespoły – Avantasia, Keøma, Luxuslärm. O tym, kto będzie reprezentował Niemcy w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji zadecydują wyłącznie telewidzowie w dwóch rundach głosowania.

Poniżej prezentujemy dzisiejszych wykonawców oraz eurowizyjne kompozycje:

 Avantasia Mystery of a blood red rose

Alex DiehlNur ein lied

Ella Endlich Adrenalin

GreogrianMasters of chant

Jamie-Lee KriewitzGhost

JocoFull moon

KeømaProtected

Laura Pinski Under the sun we are one

LuxuslärmSolange liebe in mir wohnt

https://www.youtube.com/watch?v=cbcw1vrKTfE

Woods of BirnamLift me up (from the underground)

https://www.youtube.com/watch?v=1LSkjtchjkM

Finał niemieckich preselekcji rozpocznie się o godzinie 20:15. Transmisja internetowa będzie dostępna TUTAJ. Tradycyjnie gospodynią wieczoru będzie Barbara Schöneberger – jedna z najpopularniejszych dziennikarek i prezenterek w kraju. 

1 KOMENTARZ

  1. Oprócz kompletnie odstających poziomem od reszty Gregorian (chociaż mam mieszane uczucia co do wystawiania takich kawałków na konkursach jak ESC) chyba tylko jeszcze Kriewitz mi się podoba. Kompletnie jestem za to rozczarowany, że taki zespół jak Avantasia wystawia taki sh!t, przecież nawet z nowej płyty taka tytułówka zjada ten kawałek na śniadanie, mogli już nawet „Lucifera” rzucić.