O 21:00 czasu środkowoeuropejskiego (warszawskiego) rozpocznie się drugi półfinał 62. Konkursu Piosenki Eurowizji. Zmagania 18 państw możemy śledzić m.in. w TVP 1, TVP Polonia i w Internecie. Mimo braku w tej stawce Kasi Moś, która we wtorek wywalczyła już awans do finału, warto spędzić wieczór z Eurowizją.

Wtorkowy półfinał Eurowizji na antenach TVP 1 i TVP Polonia śledziło średnio ponad 1,8 mln widzów (656 tys. w tzw. grupie komercyjnej), a sam występ Kasi Moś ponad 2,7 mln osób. Po 21:30 Eurowizja była najchętniej oglądanym programem w Polsce.

Już dziś o 20:20 telewizyjna Jedynka zaprasza na drugi odcinek programu Przed Eurowizją, w którym zaprezentuje kulisy koncertu. Punktualnie o 21:00 rozpocznie się pierwszy półfinał Eurowizji – do obejrzenia na żywo m.in. w TVP 1 i TVP Polonia.

Transmisja online i za granicą

Zmagania eurowizyjnych artystów można śledzić również w Internecie. Transmisja z komentarzem Artura Orzecha będzie dostępna na stronie eurowizja.tvp.pl, transmisję bez komentarzy zapewni oficjalny kanał Eurowizji na YouTube (tutaj). Polacy za granicą mogą oglądać konkurs na antenie TVP Polonia lub w telewizjach lokalnych – warto sprawdzić wcześniej ich program.

Kto na scenie?

Konkurs poprowadzą Timur Miroshnychenko, Volodymyr Ostapchuk oraz Oleksandr Skichko. Zobaczymy zmagania artystów z 18 państw. Oto oni w kolejności pojawiania się na scenie:

  1. Serbia – Tijana Bogićević In Too Deep
  2. Austria – Nathan Trent Running On Air
  3. Macedonia – Jana Burčeska Dance Alone
  4. Malta – Claudia Faniello Breathlessly
  5. Rumunia – Ilinca ft. Alex Florea Yodel It!
  6. Holandia – OG3NE Lights and Shadows
  7. Węgry – Joci Pápai Origo
  8. Dania – Anja Where I Am
  9. Irlandia – Brendan Murray Dying to Try
  10. San Marino – Valentina Monetta and Jimmie Wilson Spirit of the Night
  11. Chorwacja – Jacques Houdek My Friend
  12. Norwegia – JOWST Grab The Moment
  13. Szwajcaria – Timebelle Apollo
  14. Białoruś – Naviband Story of My Life
  15. Bułgaria – Kristian Kostov Beautiful Mess
  16. Litwa – Fusedmarc Rain Of Revolution
  17. Estonia – Koit Toome & Laura Verona
  18. Izrael – IMRI I Feel Alive

Jak głosować?

Podczas wczorajszej próby generalnej swoje głosy przyznały 5-osobowe zespoły jury z 21 państw – poza 18 uczestnikami półfinału były to także Francja i Niemcy z tzw. Wielkiej Piątki oraz Ukraina, ubiegłoroczny zwycięzca. Dziś w tych 21 krajach zagłosują widzowie. Pozostałe państwa (jak Polska) mogą zapewnić transmisję koncertu, ale nie biorą udziału w głosowaniu.

Polacy przebywający na terenie któregoś z 21 krajów uczestniczących, bądź tylko głosujących w drugim półfinale i posiadający telefony z numerami obsługiwanymi przez lokalnych operatorów, mogą wziąć udział w głosowaniu (nie jest to możliwe w przypadku korzystania z roamingu na polskim numerze telefonu). Poparcie dla ulubionych piosenek można okazać dzwoniąc lub wysyłając smsy (numery zostaną podane w każdym kraju podczas transmisji) bądź poprzez oficjalną eurowizyjną aplikację dostępną na iOS, Android i Windows Phone – jest bezpłatna, ale głosowanie przez nią odbywa się przez wysłanie smsa premium, jej użytkownicy mogą też być narażeni na koszty transmisji danych. Nie głosujemy na piosenkę kraju, na terenie którego przebywamy.

Głosy jury i widzów zostaną oddzielnie przeliczone na punkty w skali eurowizyjnej (12 pkt. dla najlepszej piosenki, 10 dla kolejnej, następnie 8, 7, …, 2, 1 pkt.) i po zsumowaniu wszystkich punktów poznamy w przypadkowej kolejności 10 utworów z największą ich liczbą – te kraje awansują do sobotniego finału. Szczegółowe wyniki zostaną ujawnione dopiero po zakończeniu Eurowizji.

Kto wejdzie do finału?

Tego oczywiście nie wiemy, ale pewne wskazówki dają serwisy bukmacherskie. Po zebraniu danych z kilku największych można wróżyć, że faworytami do awansu są Bułgaria, Rumunia, HolandiaEstonia i Dania. Nieco słabiej wypadają, ale wciąż są w TOP10 bukmacherów, Węgry, Izrael, Austria, Białoruś i Norwegia. Praktycznie bez szans wydają się San Marino i Litwa.

* * *

Dołączcie do zabawy pobierając jedną z kart do głosowania: BBC, ESC, opracowaną przez Jacka Szczepańskiego z OGAE tutaj lub bardzo uproszczoną tutaj. Ekscytującego wieczoru!


Źródła: eurovision.tv, eurowizja.tvp.pl, oddschecker.com, fot.: projekt Ernest Wietrzychowski (OGAE Polska) na podstawie materiałów eurovision.tv, TVP oraz OGAE Polska.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułReakcja mediów na awans Kasi Moś
Następny artykuł[relacja na żywo] 2. półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2017
Przemysław Jóźwik
Niepoprawny optymista z zamiłowaniem do muzyki, bez której nie potrafię żyć. Gust muzyczny mam tak różnorodny jak cała Eurowizja: od Britney Spears i Michaela Jacksona, przez Nirvanę, po Die Antwoord. Wśród polskich artystów najbardziej cenię Nosowską i Peszek. Ulubione piosenki eurowizyjne to Il Volo (Włochy 2015), Freaky Fortune feat. RiskyKidd (Grecja 2014), Jemini (UK 2003), Katrina and The Waves (UK 1997), Karoline Krüger (Norwegia 1988)... Jestem otwarty na ludzi, przeciwny wszelkim formom przemocy, tolerancyjny i wyrozumiały. Lubię otaczać się znajomymi, ale doceniam też chwile samotności, które potrafię konstruktywnie wypełnić. Moja rodzina to ukochany Bartuś i dwa przeurocze kociaki, Renio i Soksik. Nie dostałem się na dziennikarstwo (nie wiedziałem m,in. jak się wabił pies Waldorffa), więc zostałem fizykiem. W 2017 obroniłem doktorat pisząc o dyslokacjach krawędziowych w kryształach, w magisterce rozkminiałem dyslokację śrubową, a w licencjacie przyspieszoną ekspansję Wszechświata. Obecnie przebywam na stażu w Lizbonie. Od 1996 tworzę własną listę przebojów, którą kiedyś zainteresowało się nawet MTV, Eksponencjalny system liczenia punktów stosuję już od kilku lat do tworzenia rocznych rankingów mojej listy. W tym roku w oparciu o model eksponencjalny także EBU postanowiła liczyć punkty od jury podczas Eurowizji. Brawo EBU :)

1 KOMENTARZ

  1. Moja karta z BBC na dzisiejszy półfinał po wystawieniu ocen za studyjne wersje piosenek póki co mówi: Serbia, Macedonia, Holandia, Węgry, Dania, Irlandia, Norwegia, Szwajcaria, Bułgaria i Estonia. Coś się pewnie pozmienia po występach, ale jak połowa z tego wejdzie to będzie dobrze. Zdecydowanie dzisiaj przeciwko Rumunii i Litwie (a obawiam się obu tych diaspor w głosach tele), nie trawię też Austrii, ale ponoć na żywo dużo zyskuje, no i mimo całego mojego uwielbienia dla królowej Valentiny to „nie” dla San Marino, resztę przeżyję…