Po szeregu sukcesów, które zapoczątkowało drugie miejsce Krisi Todorovej na dziecięcej Eurowizji, bułgarski nadawca BNT jest głodny jeszcze większego sukcesu, czyli zwycięstwa. Zapowiedziany na 20 grudnia termin nadsyłania zgłoszeń został wydłużony do 29 grudnia. Czy to oznacza, że nadesłane do tej pory kompozycje nie spełniają oczekiwań zarządu nadawcy lub są niewystarczająco dopracowane?

Selekcyjna machina rusza na dobre. Kolejne kraje dostarczają nam coraz dokładniejszych informacji na temat sposobu wyboru utworu do Lizbony, a niektóre publikują już selekcyjne propozycje. Bułgaria, kraj, który od kilku lat odnosi sukcesy na scenach eurowizyjnych, jest w trakcie zbierania zgłoszeń. Bułgarski nadawca postawił sobie za cel nie tyle znalezienie samego utworu i artysty, który go wykona, lecz całego produktu od początku do końca: utworu, wokalisty jak i pomysłu na występ sceniczny.

Ze względu na sygnały, które spływały od producentów i artystów, że okres nadsyłania utworów jest zbyt krótki, telewizja BNT postanowiła wydłużyć go do 29 grudnia, aby każdy mógł dopracować konkursową kompozycję. Do tej pory napłynęło 147 utworów, co ciekawe wszystkie w języku angielskim! Ponadto, w selekcje zaangażowało się ośmiu producentów, a gotowych projektów eurowizyjnego występu jest 11, co wskazuje, że niektórzy producenci nadesłali więcej, niż 1 projekt.

Po zamknięciu etapu zgłoszeń, specjalna komisja zajmie się selekcjonowaniem utworów. Mają na to ponad miesiąc, ponieważ 31 stycznia zapadnie ostateczna decyzja co do wybranego utworu czy też projektu. My, fani i widzowie na ogłoszenie decyzji poczekamy do 12 marca. Okres między wyborem i ogłoszeniem publicznym, ma zostać wykorzystany na dopracowanie szczegółów występu. Dzięki tak odległej dacie, Bułgaria będzie jednym z ostatnich krajów, który ogłosi swoją propozycję do Lizbony. Czy jest to recepta na sukces?

Po aktywności bułgarskiego nadawcy na twitterze, możemy być pewni jednego – Bułgaria celuje w najwyższy laur, zwycięstwo. Spekuluje się, że selekcjami zainteresowani są ponownie Borislav Milanov i Symphonics – team, który stoi za sztokholmskim sukcesem Poli Genovej i jeszcze większym sukcesem Kristiana Kostova. Innym przykładem bułgarskiej działalności i zaangażowania jest uczestnictwo bułgarskich producentów muzycznych w obozie kształcącym w tym temacie.

 

Źródło: escxtra.com, twitter