Nie spełniły się czarne scenariusze wieszczące kolejną porażkę Niemiec. Michael Schulte zakończył serię fatalnych wyników na Eurowizji i zapewnił Niemcom najlepszy wynik od czasu zwycięstwa Leny Meyer-Landrut w 2010 roku. Wielki sukces przełożył się na najwyższe wyniki oglądalności od lat, a niemiecki nadawca już rozpoczął proces selekcji reprezentanta na kolejny konkurs w Izraelu.

Niemieccy fani Eurowizji z pewnością będą bardzo miło wspominać tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji w Lizbonie. Ich reprezentant, Michael Schulte, wykonał na eurowizyjnej scenie swój utwór „You Let Me Walk Alone” i podbił serca zarówno jurorów, jak i widzów rozsianych po całej Europie, plasując się na czwartym miejscu w ostatecznej klasyfikacji. Jest to najlepszy wynik Niemiec na Eurowizji od czasu zwycięstwa w Oslo, w 2010 roku i ogromna poprawa po fatalnych wynikach Ann Sophie, Jamie-Lee, oraz Leviny.

Po powrocie z Lizbony, Michael Schulte został bardzo gorąco przywitany przez swoich rodaków. W Buxtehude, gdzie obecnie mieszka, czekało na niego ponad 2000 osób, którzy przywitali go transparentem nazywającym go „zwycięzcą serc”. Sam Michael nie ukrywał zaskoczenia tak licznym przywitaniem, mówiąc, że spodziewał się, że zainteresowanie wokół jego osoby ucichnie po zakończeniu Eurowizji.

Jednak zainteresowanie wokół jego osoby zdaje się tylko wzrastać. Portal stern.de, opisując eurowizyjny sukces Michaela, zwiastuje mu sukces na miarę Leny Meyer-Landrut, jeśli tylko nie pozwoli on widzom zapomnieć o sobie i odpowiednio pokieruje swoją karierą w najbliższych miesiącach. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały już wykonane – na listopad tego roku zapowiedziane już zostały daty koncertów Michaela Schulte w czterech niemieckich miastach.

Doskonały wynik na Eurowizji miał też swoje odzwierciedlenie w wynikach oglądalności. Finał konkursu w Lizbonie śledziło 8,21 miliona Niemców co jest najlepszym wynikiem od czasu edycji w Oslo w 2010 roku i zwycięstwa Leny. Niewątpliwie niemiecki nadawca jest bardzo zadowolony z oglądalności ostatniego konkursu, gdyż już teraz ogłosił, że rozpoczął przyjmowanie zgłoszeń chętnych do zostania kolejnym niemieckim reprezentantem na Eurowizji. Zgłaszać się mogą artyści z całego świata, którzy ukończyli osiemnaście lat. Mogą oni przesłać również demo swojej piosenki na Eurowizję, jednak nie jest to obowiązkiem. O tym czy takie podejście zapewni naszym zachodnim sąsiadom kolejny sukces dowiemy się jednak dopiero za rok.

Źrodło: eurovoix.com, stern.de, ndr.de; Foto: eurovision.de

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIfi Ude z drugą szansą od OGAE Polska
Następny artykułReakcje na sukces Austrii po konkursie.
Przemysław Cichomski
W Eurowizji zakochałem się od pierwszego wejrzenia w 2003 roku, a do OGAE Polska dołączyłem w 2016. W redakcji zajmuję się Australią, Niemcami, oraz newsami po angielsku. Eurowizję uwielbiam za różnorodność stylów muzycznych i rywalizację. Uważam ją za najlepszy w swoim rodzaju przykład sztuki realizacji telewizyjnej. Moim ulubionym krajem na Eurowizji są Niemcy, w szczególności ich piosenki z lat 70.