nikita alekseev

24-letni Nikita Alekseev będzie reprezentował Białoruś w Konkursie Piosenki Eurowizji 2018. W tym roku obyło się bez skandalu w trakcie głosowania – zarówno widzowie, jak i jurorzy przyznali ukraińskiemu artyście maksymalną notę, czyli 12 punktów.

Choć Alekseev został wybrany jednogłośnie, wciąż nie ustają kontrowersje wokół zwycięskiego utworu Forever. Nie wiadomo, czy Europejska Unia Nadawców Publicznych nie zdyskwalifikuje tej piosenki, ponieważ nie spełnia ona wymogów regulaminu. Rosyjskojęzyczna wersja utworu pt. Nawsiegda (ros. Навсегда, Navsegda) została publicznie wykonana przed 1 września 2017 roku. Wprawdzie miało to miejsce podczas koncertów w Kijowie oraz Symferopolu, ale nie wiadomo, jak fakt ten zostanie zinterpretowany przez EBU. Czy w przypadku dyskwalifikacji utworu Forever, Alekseev pojedzie do Lizbony z inną piosenką? O tym przekonamy się niebawem, bo już za miesiąc, podczas zjazdu wszystkich delegacji w stolicy Portugalii.

Nikita Alekseev nie jest postacią anonimową, cieszy się dużą popularnością w krajach byłego Związku Radzieckiego. Choć pochodzi z Ukrainy, największą karierę zrobił w Rosji, gdzie zdobył nagrodę muzyczną. W 2014 roku próbował swoich sił w ukraińskim odpowiedniku programu The Voice. Trafił do drużyny Ani Lorak (ESC 2008), jednak odpadł na etapie nokautów, przez co nie wystąpił podczas koncertów na żywo. Jego mentorka dostrzegła jednak talent i pomogła mu w wydaniu pierwszego singla.

Swój debiutancki album studyjny, Pjanoje sołnce, wydał w 2016 roku. Krążek został nagrodzony statuetką Yuna. Album promował singiel o tym samym tytule, który szybko pokrył się platyną. W 2016 roku utwór Pjanoje sołnce został nagrodzony podczas gali rosyjskiej stacji muzycznej Muz-TV.

Popularność w Rosji i na Ukrainie z pewnością pomoże Alekseevowi podczas finału Eurowizji w Lizbonie pod warunkiem, że artysta wcześniej awansuje z pierwszego półfinału. Niestety, podczas wtorkowego koncertu nie może liczyć na wsparcie płynące z tych dwóch krajów, gdyż w wyniku losowania zostały one przydzielone do czwartkowego półfinału.

Poniżej przedstawiamy szczegółowe wyniki głosowania telewidzów (po lewej) i jurorów (po prawej) oraz łączną sumę punktów (tuż po myślniku).

1. Alekseev – “Forever” – 24 (12 + 12)

2. Gunesh – “I Will Not Cry” – 14 (6 + 8)

3. Shuma – “Hmarki” – 14 (10 + 4)

4. Kirill Hood – “Deja Vu” – 13 (8 + 5)

5. Napoli – “Chasing rushes” – 13 (7 + 6)

6. Anastasia Malashkevich – “World on Fire” – 12 (5 + 7)

7. Radio wave – “Subway Lines” – 12 (2 + 10)

8. Lexy Weaver – “Ain’t You” – 7 (3 + 4)

9. ALEN HIT – “I Do Not Care” – 6 (4 + 2)

10. Adagio – “You and I” – 2 (1 + 1)

Źródło: TVR.by, Eurovoix.com, Wikipedia.org

Fotografia: screen z serwisu YouTube

Poprzedni artykuł[Opinia] Wiking Rasmussen ku chwale Danii
Następny artykułZnamy 11 finałowych utworów z San Marino!
Magdalena Kukurowska
Od lat namiętnie śledzę Eurowizję, a prywatnie pracuję jako redaktor serwisów internetowych. Jestem zakręcona na punkcie muzyki, dobrej literatury, fotografii, sześciu uroczych nimf i języka rosyjskiego, który próbuję przyswoić we własnym zakresie. Eurowizją interesuję się od zwycięstwa Dany International. Uwielbiam folk, rock, reggae i piosenki w językach narodowych. Do ulubionych zwycięzców Eurowizji zaliczam Dimę Bilana i Alexandra Rybaka. Jeśli natomiast chodzi o piosenki, to nieustannie powracam do "You are the only one" Siergieja Łazariewa, "Horehronie" Kristiny ze Słowacji, "No one" Mai Keuc, "Mojot svet" Karoliny Gocevy, "Moja stikla" Severiny i "Calm after storm" The Common Linnets. W redakcji opiekuję się Białorusią, Czarnogórą i San Marino. Współpracuję też z koordynatorami grup odpowiedzialnych za Macedonię, Ukrainę i Rosję. Odpowiadam również za korektę tekstów i obecność przecinków we właściwych miejscach:)