W tym roku Hiszpanię reprezentuje Barei z żywiołowym numerem Say Yay!, który ma szansę podbić światowe listy przebojów i zostać prawdziwym hitem lata. Mało jednak brakowało, a piosenkarka w ogóle nie wzięłaby udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji! Kto stoi za tym, że jednak zobaczymy ją w Sztokholmie? 

Barei, a właściwie Bárbara Reyzábal González-Aller, wygrała finał hiszpańskich eliminacji eurowizyjnych Objetivo Eurovisión 2016 z utworem Say Yay!. Po wygraniu selekcji szybko stała się jedną z faworytek do wygrania całego konkursu. Jak sama przyznała, jest bardzo wdzięczna swoim fanom za okazywane jej wsparcie.

W rozmowie z naszym redaktorem Sergiuszem Królakiem piosenkarka wyznała, że to nie na zgłosiła się do krajowych eliminacji. Kto zatem zachęcił ją do stanięciu w szranki o udział w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji? Jak właściwie wyglądała jej droga od napisania piosenki Say Yay! do wygrania biletu do Sztokholmu?

Zapraszamy serdecznie do obejrzenia naszego wywiadu, który znajdziecie poniżej.

61. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się 10, 12 i 14 maja br. w Sztokholmie. Barei ma zagwarantowany udział w finale widowiska dzięki reprezentowaniu Hiszpanii, czyli jednego z krajów tzw. „Wielkiej Piątki”, której nadawcy opłacają największe składki na organizację imprezy przez Europejską Unię Nadawców (EBU).

2 KOMENTARZE

    • Ja myślę nawet, że Hiszpania będzie poza top 10. Po pierwsze, są lepsze piosenki, vide Węgry, Serbia, Grecja. Po drugie, ja także nie kupuję tych ruchów scenicznych. Po trzecie, Hiszpania nie ma na kogo liczyć. Dostanie punkty z Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Poza tym raczej będzie zbierać drobne punkty. Portugalia i Andora w tym roku nie biorą udziału, a nawet jak brały, Hiszpania była daleko od podium.