Podczas białoruskich selekcji zawsze były brane pod uwagę głosy jurorów, jednak w większości przypadków wybranych piosenek, nie odnosiły one wielkiego sukcesu podczas konkursu. Czy widzowie, którzy będą mieli w przyszłym roku pełną władzę, dokonają dobrego wyboru?

Białoruska telewizja BTRC poinformowała kilka dni temu o zmianie zasad w finale narodowych selekcji. O wyborze reprezentanta będą decydować wyłącznie widzowie. Decyzja ta jest argumentowana tym, że Białoruś nie odniosła dotychczas żadnego większego sukcesu podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. Być może reprezentant wskazany przez televoting zdobędzie wysokie miejsce w Sztokholmie?

Jurorzy będą mieli swoje zdanie w wyborze piosenek, które dostaną się do finału narodowego. Od 23 października można zgłaszać swoje propozycje. Pojawił się również pomysł, aby do Szwecji wysłać piosenkę wykonywaną w narodowym języku. W „dorosłej” Eurowizji nasi wschodni sąsiedzi nigdy nie śpiewali w swoim ojczystym języku. Może to właśnie jest przepis na sukces? Należy jednak pamiętać, że do krajowych selekcji można zgłosić piosenkę z tekstem w dowolnym języku.

Przypomnijmy, że ubiegłorocznymi reprezentantami Białorusi był duet Uzari & Maimuna. Zajęli oni 12. miejsce w pierwszym półfinale, otrzymując 39 punktów (w tym 12 punktów od Gruzji).

źródło: eurovision.tv ; wiwibloggs.com