fot. eurovision.tv

Bułgarski nadawca BNT oświadczył, że Bułgaria nie ma w planach powrotu na Konkurs Piosenki Eurowizji. Wszystko z powodu braku kompatybilności z programem bułgarskiej telewizji.

Wiadomość o braku Bułgarii w stawce Eurowizji 2019 zszokowała wielu fanów konkursu. Decyzja stacji zdziwiła zwłaszcza dlatego, że w ostatnich latach reprezentanci kraju zajmowali w ostatnich latach wysokie miejsca w konkursie. Informacja o niewysyłaniu przedstawiciela do Tel-Awiwu została podana 12 października 2018 roku i zaniepokoiła fanów konkursu, a potwierdzono ją kilka dni później 15 października.

„Jest nam niezmiernie przykro ogłosić, że Bułgaria wycofuje się z Konkursu Piosenki Eurowizji. Decyzja spowodowana jest problemami finansowymi. Wydatki związane z przygotowaniem do konkursu, wyraźnie przekraczają budżet telewizji BNT”

Stało się też tak w 2014 i 2015 roku, kiedy to nadawca poinformował o absencji z powodu finansowych problemów nadawcy.

[UPD] Udział Bułgarii w Eurowizji 2019 zagrożony?

8 kwietnia na oficjalnym Twitterze stacji BNT pojawiło się odpowiednie oświadczenie w sprawie udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji.

„Informacje o dalszym udziale Bułgarii w Eurowizji zostaną udzielone w późniejszym terminie. Na chwilę obecną nie mamy w planach powrotu, jako że konkurs nie wpisuje się w program i założenie nadawcy bułgarskiego”

Nie wiadomo również, czy telewizja BNT będzie transmitować Eurowizję 2019.

Przypomnijmy: Bułgaria powróciła w wielkim stylu do Konkursu w 2016 roku po dwuletniej przerwie, zajmując od razu czwarte miejsce w finale dzięki przebojowej Poli Genowej. Rok później wygrana była już w zasięgu ręki – Kristian Kostow uplasował się na drugim miejscu w finale, najwyższym w historii startów tego kraju. W kolejnym roku zespół Equinox również miał dobrą lokatę w stawce finałowej. Czas pokaże, czy ktoś dołączy w niedalekiej przyszłości do tych wspaniałych artystów, czy znowu pożegnamy Bułgarię na jakiś czas, a może i na zawsze.

źródło: twitter, eurovoix.com