Zwyciężczyni Eurowizji 2007 postanowiła zdradzić swoje największe sekrety i odpowiedzieć na najbardziej kłopotliwe pytania. Jaka naprawdę jest Marija Šerifović?

Wczoraj odbyła się premiera długo oczekiwanego filmu „Ispovest – Spowiedź” o Mariji Šerifović, wokalistce, która z balladą „Molitva” wygrała Eurowizję 2007 i przeniosła konkurs do Belgradu, za co do tej pory Serbowie są jej wdzięczni. Półtoragodzinny film miał być odpowiedzią na pytania o to, kim naprawdę jest wokalistka i jakie tajemnice skrywa. Spekulowano, że zostaną zdradzone sekrety jej życia seksualnego oraz bolesne wspomnienia z dzieciństwa. Sama piosenkarka prowadziła ostatnio intensywną kampanię reklamową projektu, by zachęcić do kupowania wejściówek na pokaz. Stąd prasa, telewizja i portale internetowe pełne były ostatnio jej sensacyjnych wypowiedzi.

Parę dni temu wokalistka przyznała, że jest biseksualna i że pociągają ją starsze kobiety, jednak prasa serbska nie dała za wygraną i zapytała ją wprost, czy jest lesbijką. Zwyciężczyni ESC 2007 przekazała, że odpowiedź na to pytanie znaleźć będzie można w końcowej części filmu „Ispovest” i faktycznie tak było. Wokalistka przyznała się do swojego homoseksualizmu. „W życiu wielokrotnie dokonywałam złych wyborów (…) Kilka razy byłam w związku z kobietami i muszę przyznać, że to wspaniale, gdy nie drapie cię niczyja broda” – przyznała, dodając jednak, że pomimo orientacji pragnie zostać matką i gdy skończy 30 lat, uda się do banku nasienia, by „znaleźć ojca dla swojego dziecka„.

Poza tematem orientacji seksualnej, Marija opowiedziała też o trudnej sytuacji rodzinnej oraz o ojcu alkoholiku, który potrafił do nieprzytomności pobić swoją żonę na oczach córki. „Nie znał granicy w piciu, a gdy moja matka była w 9. miesiącu ciąży, zostawił ją i związał się z inną kobietą” – przyznała, twierdząc też, że jej ojciec miał skłonności do hazardu. O sobie powiedziała, że jest osobą bardzo upartą, leniwą, nie lubi kompromisów i zbyt wczesnych poranków. Marija sądzi, że jej ciężki charakter to efekt trudnego dzieciństwa i sytuacji w domu rodzinnym.

http://youtu.be/sb9wbT910Ro

Film „Ispovest” na długo przed premierą budził spore zainteresowanie, a podczas wczorajszej premiery oglądało go wielu celebrytów i zaproszonych gości. Najważniejsze treści filmu szybko trafiły do Internetu, a Mariję od razu uznano za bohatera środowiska LGBT i przykład do naśladowania. Sama wokalistka cieszy się, że projekcji towarzyszyły bardzo przychylne komentarze, co ma oznaczać, że konserwatywni Serbowie nie zmienili o niej zdania tylko dlatego, że wiedzą, z kim sypia i co preferuje.

„Ispovest” będzie teraz pokazana jako mini-serial w telewizji PRVA. Jest to pierwsza i najważniejsza część projektu wokalistki, poprzez który obchodzona będzie też 10. rocznica jej pracy artystycznej. W marcu ma się ukazać także książka z kolejnymi szczegółami dotyczącymi prywatnego życia wokalistki oraz nowa płyta. Niestety, po zakończeniu działań związanych z promocją nowych wydawnictw, Šerifović planuje opuścić Serbię na stałe i przeprowadzić się do Wiednia lub Los Angeles.

http://youtu.be/jeQXS6e9hjE

Źródło: Telegraf.rs, Kurir, fot. Telegraf.rs (Marko Todorović)

2 KOMENTARZE

  1. Arturze, newsy bywają różne, nie oburzaj się tak… Skoro Marija sama zabrała głos w sprawie to zapewne chciała, żeby wszyscy jej fani pozbyli się ewentualnych wątpliwości. Ten news okazuje się być trochę mniej „muzyczny” niż inne, ale fajnie, że znów przypomniał nam o świetnej wokalistce.