Naszej redakcji, jako jednej z bardzo niewielu, udało się porozmawiać z Conchitą Wurst, reprezentującą Austrię w 59. Konkursie Piosenki Eurowizji!

Podczas wczorajszego półfinału zdecydowanie największy aplauz zdobyła reprezentantka Austrii, Conchita Wurst. Zarówno tuż po jej występie, jak i w trakcie rozmowy w green roomie, całe B&W Hallerne ogarniało szaleństwo. Doskonały odbiór utworu Rise Like a Phoenix sprawił, że Austria stała się jednym z głównych kandydatów do zdobycia Grand Prix w sobotę.

Conchita Wurst to tak naprawdę Thomas Neuwirth – austriacki wokalista, urodzony w 1988 roku w Gmunden. Po kilku latach występowania na scenie jako Thomas, artysta stworzył Conchitę Wurst – swój sceniczny odpowiednik, fikcyjną postać, w którą wciela się podczas występów.

Jego obecność na Eurowizji budzi wiele kontrowersji. Na wszelkie pytania a propos swojego wizerunku odpowiada jednak zawsze tak samo – chce poprzez swój wygląd pokazać, że nie ważne jak wyglądasz, ważne kim jesteś i co robisz.

Conchita cieszyła się ogromnym zainteresowaniem w Kopenhadze podczas sezonu eurowizyjnego – niezwykle trudno było dostać się do reprezentantki Austrii. Nam jednak się to udało!

Rozmawiał Szymon Stellmaszyk.

(fot. Maciej Mazański)

2 KOMENTARZE

  1. Rozumiem ze nie wszystkim musi podobać sie koncepcja kreacji Conchity, ale mozna wyrażać to w normalny sposób.
    Jednak nie mozna przyczepić sie do poziomu wokalnego jaki prezentuje Austria w tym roku, bo jest to śpiewanie na najwyższym światowym poziomie, a sama kompozycja jest świetna.