Kolejni nadawcy przedstawiają wybranych wewnętrznie reprezentantów. Obecnie na 8 znanych nam wskazań lokalnych telewizji 6 to przedstawiciele płci męskiej. W ostatnim czasie poznaliśmy reprezentantów Holandii, Francji oraz Północnej Macedonii To nie jest jest przypadek, ale czysta kalkulacja.

Oczywiście na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to trend wynikający z faktu, że to właśnie piosenkarze zajęli czołowe miejsca w Tel Awiwie. Nie jest to nowe zjawisko. Warto przypomnieć wysyp duetów w 2015 roku po udziale grupy The Common Linnets.

Męska Eurowizja: trend w showbiznesie

Można na to jednak spojrzeć z zupełnie innej perspektywy. Wybory wewnętrzne zazwyczaj cechują się pełną kontrolą przez nadawców. Przedstawiciele telewizji uczestniczących w Konkursie z pewnością patrzą też na długoterminowe trendy nie tylko na samej Eurowizji, ale też w showbiznesie. Przewaga męskich zwycięzców w programach rozrywkowych opartych na głosowaniach i rywalizacji jest dość powszechna. Spójrzmy jak wyglądają statystyki poszczególnych talent show w Europie np. na 15 edycji szwedzkiego Idola aż 11 razy wygrywali wokaliści, na 15 edycji brytyjskiego X Factora przypada 9 zwycięzców płci męskiej, we włoskim Amici di Maria De Filippi na 18 edycji tylko 4 razy wygrywały kobiety.  Z tej perspektywy decyzja o wyborze wewnętrznym wokalisty płci męskiej wydaje się racjonalnym wyborem.

Męska Eurowizja: przesyt na rynku medialnym czy ograniczony typ ról kobiecych?

Można też przyjąć inną perspektywę, która wskazuje na niedobór przedstawicieli płci męskiej w szeroko pojętej kulturze. O zdanie zapytałem przedstawicielek OGAE Polska związanych ze światem kultury. Maria Baładżanow, która na co dzień jest aktorką teatralną zwraca uwagę, że jest to kwestia przesytu kobiet na rynku:

Bo odczuwamy deficyt dobrze śpiewających mężczyzn, z ogromną charyzmą. Nas kobiet, w świecie kultury i sztuki jest ogrom […] Czy Eurowizja ma dość wokalistek? Uważam, że tak. Poprzednie lata dały nam ogrom ciekawych artystek, i teraz potrzebujemy ciekawych artystów. Do tego trend z zeszłego roku (Duncan, Mahmood, Luca) pokazuje, że tego właśnie pragną widzowie.
Z drugiej strony, związana z branżą filmową Aleksandra Wąsek zaznacza, że należy się bliżej przyjrzeć strukturze osób, które głosują w takich widowiskach:
Choć jak się przyjrzeć wynikom Melfestu w Szwecji to tendencja [głosowania na mężczyzn, red. przyp.] jest zbyt duża, by przejść obok niej obojętnie. Może to kwestia tego kto ogląda i interesuje się Eurowizją, a potem głosuje?
Maria podkreśla również, że wokalistki są premiowane, gdy wpisują się w jeden z dwóch typów:
Tak, jednocześnie uważam że jest to dyskryminacja kobiet, których nikt nie bierze poważnie pod uwagę. Ze względu na specyficznych odbiorców ESC, który wolą oglądać pięknych mężczyzn. Nie ma nic w tym złego, jednakże świetne wokalistki eurowizyjne mogą się tym poczuć urażone. Chyba ze jest to jakaś sexbomba/amantka albo charakterystyczna (patrz Eleni i Netta) . Innych w świecie sztuki nie ma.

Męska Eurowizja: przesyt na rynku medialnym czy ograniczony typ ról kobiecych?

Czy faktycznie kolejni nadawcy będą wskazywać mężczyzn jako swoich reprezentantów w Rottedamie? Niekoniecznie. Może się okazać, że ta Eurowizja będzie zderzeniem męskich reprezentantów z wokalistkami, które głoszą niezależność kobiet. Taki rozwój wypadków jest z pewnością zgodny z wydarzeniami w światowym showbiznesie, gdzie aktorki czy wokalistki domagają się równego traktowania (np. równych płac)  Nie odbiega to od tematyki obecnej w wielu selekcjach. Warto spojrzeć choćby na faworyzowaną na Łotwie piosenkę Still Breathing Samanty Tīny. W podobnym tonie wypowiada się Pam Rabbit z Czech w propozycji Get up. Z opisów i relacji wiemy też, że takie podejście będzie prezentowane w utworach we Włoszech (Irene Grandi i Levante) czy w Finlandii (Erika Vikman).