Już dziś o 20:00 finał Dansk Melodi Grand Prix, w którym poznamy reprezentanta Danii w 61. Konkursie Piosenki Eurowizji!

Czas, aby pierwsze ze skandynawskich państw wybrało swojego reprezentanta na nadchodzącą Eurowizję! Finał duńskich preselekcji odbędzie się w niewielkim mieście Horsens, położonym w Jutlandii Środkowej, gdzie mieszka ponad 55 tysięcy mieszkańców. W hali widowiskowej Forum Horsens zaprezentuje się dziesięciu kandydatów do zwycięstwa w Dansk Melodi Grand Prix 2016. Tak wygląda stawka według kolejności występów:

  1. 1. David Jay – Rays of Sunlight
  2. 2. Simone – Heart Shaped Hole
  3. 3. Bracelet – Breakaway
  4. 4. Sophia Nohr – Blue Horizon
  5. 5. Veronicas Illusion – The Wrong Kind
  6. 6. Lighthouse X – Soldiers of Love
  7. 7. Kristel Lisberg – Who Needs a Heart
  8. 8. Jessica – Break It Good
  9. 9. Muri & Mario – To stjerner
  10. 10. Anja Nissen – Never Alone

Bukmacherzy dość zdecydowanie stawiają na zwycięstwo Simone – weteranki duńskich selekcji, która już po raz trzeci będzie walczyć o możliwość reprezentowania Danii w największym konkursie muzycznym na świecie. Nieco mniejsze szanse daje się Anji Nissen, zwyciężczyni australijskiej edycji programu The Voice, której konkursowy utwór Never Alone został napisany przez samą Emmelie de Forest – triumfatorkę 58. Konkursu Piosenki Eurowizji w 2013 roku. Anja może się pochwalić podwójnym obywatelstwem – australijskim i duńskim. W bukmacherskim rankingu trzecie miejsce zajmuje duet Muri & Mario. Warto zwrócić uwagę także na formację Bracelet, którą tworzą bracia Charlie i Felix Grönvall– wnuki słynnego Benny’ego Anderssona, członka zespołu ABBA.

Gospodarzami wieczoru będą doskonale znani duńskiej widowni Jacob Riising, Hilda Heick oraz Annette Heick. W pierwszej fazie o wyniku zadecydują widzowie oraz jury w proporcji 50/50. Na podstawie tego głosowania wyłoniona zostanie trójka artystów, która awansuje do super finału i tam stoczy ze sobą pojedynek o zwycięstwo. Wtedy o wyniku decydować będą jedynie widzowie. Po raz pierwszy, oprócz głosowania SMS, będą oni mieli do dyspozycji specjalną aplikację do głosowania, przeznaczoną na urządzenia przenośne.

W skład jury wchodzą: choreograf Vicky Leander, wokalistka Christina Chanée (reprezentantka Danii podczas Eurowizji 2010 w Oslo), kompozytor John Gordon (autor m.in. zwycięskiego Satellite z 2010 roku), fanka konkursu Mette Thorning Svendsen oraz prezenter radiowy Dennis Johannesson. Finał Dansk Melodi Grand Prix rozpocznie się o 20:00 – transmisję będzie można śledzić na oficjalnej stronie duńskiego nadawcy, www.dr.dk.

Źródło: dk.dr (fot. dk.dr)

6 KOMENTARZE

  1. Oglądam preselekcje duńskie… chwilowo konflikt San Remo/Melodifestivalen wygrał ktoś trzeci 🙂 . Simone… a może to Sia przyjechała do Danii? 🙂 Tak na poważnie, to nie lubię aż tak dużego naśladownictwa. Zbyt daleko ta Simone zaszła w naśladowaniu swojej zapewne idolki. To tak, jakby np. Loic Nottet zaśpiewał trochę przerobione „Chandelier”.

    No cóż, wracając do tematu… na razie najlepsze i tak Veronicas Illusion – nie smęcą, dosyć dobrze na żywo… jest klimat fajnej imprezy 🙂 . A że fajne dziewczyny… to tak przy okazji 🙂 .

    Muri i Mario – też bardzo fajnie (ale czy to „najnanajna” pana przy klawiszach było na żywo? 🙂 ). Ze względów językowych, fajnie byłoby usłyszeć język duński na Eurowizji (całkiem przyjemny dla ucha, zresztą – przynajmniej dla mnie 😉 ). Ale i piosenkę panowie mają bardzo fajną, co jest zresztą ważniejsze. Muzyka jest, a przynajmniej powinna być, najważniejsza na Eurowizji… z tym, że jednocześnie jeżeli miałbym dwie piosenki świetne w równym stopniu, a jedna byłaby NIE po angielsku, to wybrałbym tą nieanglojęzyczną… (nie mam jakiejś wrogości do angielskiego – chodzi o znudzenie ciągle tym samym, i chęć różnorodności). Zresztą często języki nie będące angielskim fajnie brzmią w różnych utworach – czyli wpływa to właśnie na jakość utworu… angielszczyznę słyszymy przecież na codzień w radiu i muzycznych telewizjach…

    Reszta, włącznie z MEGA naśladowniczą Simone, to typowe aż do bólu radiówki, lepsze lub gorsze, ale wszystkie nudzące. Tylko Veronicas Illusion oraz Muri i Mario się wyróżniają.

    • Eeee tam… Zaskoczył mnie szczególnie brak awansu do superfinału duetu Muri i Mario, na Veronicas Illusion nawet nie liczyłem… Z tej trójki ciężko mi wskazać kogokolwiek, na pewno nie tych żołnierzy od miłości (taka banalna melodia! – nawet mi się z czymś kojarzy, z czymś z Eurowizji zresztą, tylko nie pamiętam dokładnie). Może niech już będzie ta Anja Nissen – nic specjalnego muzycznie, ale przynajmniej nie jest to aż takie naśladownictwo, jak ta duńska Sia – Simone. Ale pewnie będzie Simone – Australia pewnie da jakieś punkciki 🙂 .

      Jak Duńczycy lubią takie radiówki, to ich sprawa. Ale w ten sposób szybko nie wygrają znowu Eurowizji (jasne, niby nie chcą, ale tak naprawdę by chcieli – zresztą stać ich 🙂 ). Piosenki Emmelie de Forest nie doceniałem jakoś bardzo, i nadal nie doceniam, ale o ile na początku wydawała mi się nudna i przeciętna, to po pewnym czasie się przyzwyczaiłem i było nawet w miarę ok. Jednak muszę przyznać, że nie była to typowa radiówka, przynajmniej. Coś oryginalnego. No cóż, w tym roku Dania chyba nie zwycięży, kogokolwiek wybiorą (wybrali) 🙂 .

      • Też odnoszę wrażenie, że Dania od pewnego czasu wysyła radiówki. Na co dzień takie piosenki nadają się do słuchania, są całkiem przyjemne. Podczas występu Danii nie muszę iść do kuchni po herbatę, niemniej wolałabym coś bardziej oryginalnego. Emmelie de Forest bardzo dobrze wspominam, bo ta piosenka czymś się wyróżniała.

  2. Te piosenki, podobnie, jak szwajcarskie, znam już od pewnego czasu. Najbardziej zapamiętałem piosenkę Veronicas Illusion, więc chciałbym właśnie tą piosenkę, jako reprezentującą Danię (taka fajna, wesoła i nowoczesna, można się przy niej pobawić) – ale zdaję sobie sprawę, że jest to raczej mało prawdopodobne 🙂 . Aha, jeszcze przypomniała mi się teraz właśnie ta piosenka po duńsku, tzn. utwór Muri i Mario. To zwycięstwo jest już bardziej możliwe. Jeśli żadna z tych dwóch nie zwycięży, no to oby było to coś w miarę akceptowalnego (a pamiętam, że coś tam takiego jest 🙂 ).