Zmiany w Melodifestivalen. SVT postanowiła odświeżyć swój odnoszący przez lata sukcesy format preselekcyjny.

Odświeżyć, bo o ratowaniu formatu oczywiście nie może być tu mowy. Dość powiedzieć, że niejeden kraj z zazdrością spogląda na entuzjazm i zainteresowanie, z jakim spotyka się każdego roku sześciotygodniowy rajd Sveriges Television i Melodifestivalen. Jednak perspektywa zależy od punktu patrzenia. To, co jedni uznaliby za świetne wyniki, w SVT może być odbierane jako wejście w trend spadkowy.

Liczby nie kłamią. Tegoroczny finał zgromadził najmniejsza widownię od 1999 roku. W porównaniu z zeszłym rokiem MelFest straciło 800 000 widzów. Do przyszłorocznego konkursu zgłoszono 2177 utworów. To najmniejsza liczba piosenek od 2002 roku.

Różnie tłumaczone jest słabnące zainteresowanie Konkursem. Mówi się, że na wynik oglądalności mogły wpłynąć odbywające się w podobnym czasie Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Niektórzy winą obarczali prowadzących –  Nour El Refai i Andersa Janssona. SVT postanowiła wyciągnąć wnioski. Nie zapowiada rewolucji w formacie. Zmiany będą mieć charakter ewolucyjny.

Christer Björkman, producent Melodifestivalen, potwierdził dziś to, o czym kilka dni temu nieoficjalnie doniósł szwedzki Aftonbladet.

Mniej utworów w półfinałach

Po pierwsze, w przyszłorocznym Melodifestivalen zobaczymy nie 32 ale 28 wykonawców. W każdym z czterech odcinków półfinałowych usłyszymy 7 utworów walczących o Grand Prix. Tak jak to miało miejsce dotychczas, dwa najlepsze utwory, które zdobędą najwięcej głosów w televotingu przejdą automatycznie do finału, a dwa kolejne wezmą udział w Andra Chansen.

Więcej utworów w finale

Kolejna zmiana dotyczy dogrywki. Dotychczas dwa ostatnie miejsca w finale otrzymywały dwa utwory, które zwyciężyły w Andra chansen. Od 2015 do finału przejdą aż 4 utwory. W sumie da to 12 utworów spośród których zostanie głosami telewidzów wyłoniony zwycięzca. Dzięki temu w finale usłyszymy nieco mniej niż połowę wszystkich utworów, które znalazły się w stawce konkursu.

Limitowana liczba głosów

SVT doskonali wykorzystywane przez siebie sposoby na uchronienie się przed manipulowaniem wynikami głosowania. Od 2015 roku z jednego numer telefonu będzie można oddać maksymalnie 20 głosów na każdą piosenkę.

Czym w tym roku zaskoczy nas „Björkman i spółka”? Tego będziemy, jak zwykle stopniowo i nieśpiesznie, dowiadywać się w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy. Warto przy okazji nadmienić, że znany jest już pierwszy wykonawca, wyłoniony w zorganizowanym przez Sveriges Radio P4 plebiscycie Svensktoppen Nästa 2014. Jest nim Kalle Johansson, który zwyciężył z utworem Den där dan. Nie jest to natomiast utwór, z którym Kalle wystąpi w trakcie Melodifestivalen 2015.

 

Źródło: wiwibloggs.com, svt.se, sverigesradio.se