Preselekcje islandzkie cieszą się sporym zainteresowaniem. Czy to przełoży się na dobry wynik tego kraju w Kopenhadze? Sprawdźcie ile piosenek zgłoszono do konkursu!
Islandia należy do ulubieńców Eurowizji. Przejawia się to nie tylko wysokim zainteresowaniem mediów i społeczności europejskim świętem muzyki, ale także sporą ilością zgłoszeń zainteresowanych artystów. W tym roku liczba aplikacji wzrosła o 25% i wynosi 297. Malutka Islandia, której liczba ludności może się porównywać z Białymstokiem pokazuje w jakim kryzysie muzyka znajduje się w Polsce. „Piosenka dla Europy” lub „Krajowe Eliminacje” organizowane przez TVP zbierały zazwyczaj około 100 zgłoszeń.
Teraz profesjonalne jury dokona wyboru najlepszych utworów do preselekcji, które rozpoczną się zaraz po świętach Bożego Narodzenia. Wyniki ocen jurorskich poznamy w połowie listopada.
Islandia zadebiutowała na Eurowizji w 1986 roku. Dwukrotnie zajęła najwyższe niezwycięskie miejsce (w 1999 roku Selma All out of luck i w 2009 roku Yohanna Is It True?).
Od zmiany zasad Eurowizji i wprowadzenia dwóch półfinałów w 2008 roku, Islandia zawsze awansowała do głównego sobotniego koncertu, niemal zawsze zajmując pozycję w drugiej części tabeli. W tym roku Eythor Ingi zaśpiewał Ég á líf, zajmując 17. miejsce.