Reakcje na 11. miejsce Softengine w Finlandii. Co o zwyciężczyni myśli Mr. Lordi ? Plany na przyszły rok.

Głównym celem Finlandii podczas tegorocznej Eurowizji był przede wszystkim awans do finału. Nikt nie spodziewał się, że pechowa Finlandia osiągnie jeden z lepszych rezultatów w ciągu ostatnich 25 lat. Zespół Softengine z utworem  Something better zdobył w tegorocznym finale Eurowizji 11. miejsce i 72 punkty (natomiast w półfinale Finlandia uplasowała się na 3. miejscu).

Finał był naszym celem. Wysokie miejsce to dodatkowy powód do radości – wspomina Topi Lautukka, wokalista grupy.  Klawiszowiec formacji, Henri Oskar dodaje: spodziewaliśmy się dużo gorszego wyniku. Myśleliśmy, że będziemy w drugiej połowie stawki. 

Sukces na Eurowizji przełożył się na popularność piosenki  na listach przebojów. Eurowizyjna propozycja ponownie dotarła do czołówki najpopularniejszych piosenek w Finlandii. Dodatkowo, Something better pojawiło się na brytyjskiej, irlandzkiej, niemieckiej i austriackiej liście przebojów. To nie koniec powodów do zadowolenia młodej grupy. W najbliższych tygodniach światło dzienne ujrzy ich nowa płyta, a na dniach nowy singiel – Yellow house (nagrania na żywo można posłuchać na portalu youtube).  Pod koniec czerwca Softengine wystąpią na jednym z największych festiwali muzycznych w Finalndii – Provinssirock, który ma miejsce w rodzinnym mieście formacji, Seinäjoki. Grupa zagra na jednej scenie z takimi gwiazdami jak The Prodigy, Jake Bugg, Banks czy fińska Jenni Vartiainen.  Mimo takiego zainteresowania Softengine przekazali informację, że nie planują już brać udziału w żadnym konkursie muzycznym. Przyznają jednak, że polecają każdemu takie doświadczenie.

Tak jak w całej Europie również w Finlandii zwycięstwo Conchity Wurst spotkało się ze sporym zainteresowaniem. Topi Lautukka stwierdził, że Conchita to świetna wokalistka i charyzmatyczna postać, a biorąc pod uwagę zainteresowanie mediów zwycięstwo Austrii było formalnością. Do pojawiającej się krytyki Conchity Wurst bardziej odnosi się lider zwycięskiej grupy z 2006 roku – Mr. Lordi: to świetnie wyglądająca babka z brodą, klasyczny cyrkowy przykład. Dlaczego ludzie traktują to tak poważnie ? […] To nie broda wygrała, nawet jeśli było to wyrażenie jakiś poglądów.  Mr. Lordi wskazuje, że każdy wykonawca stara się być jak najbardziej wyrazisty i nikt nie chce oglądać zwyczajnych postaci na Eurowizji. Wiele osób oglądających Eurowizję stara się oceniać wykonawców na podstawie ich seksualności. Na samej Eurowizji tego nie ma. Artyści są traktowani jak artyści.  Jeśli ludzie są tak niepewni swojej własnej tożsamości to nie mają prawa potępiać innych za ich wygląd. Nie rozumiem tego. To nie jest właściwe. 

Finlandia gotowa na 2015

Przedstawiciele fińskiego nadawcy jako jedni z pierwszych potwierdzili udział w przyszłorocznym Konkursie Eurowizji. Dodatkowo ogłosili, że Uuden Musiikin Kilpailu będzie po raz kolejny formatem, który wybierze fińskiego reprezentanta. Tym razem zostanie wprowadzonych kilka zmian. Najważniejsze to likwidacja jury oraz realizacja wszystkich części na żywo (poprzednie trzy edycje zawierały w sobie odcinki dokumentalne).  Jak wskazuje przedstawiciel YLE – Anssi Autio powodem zmian jest nadążanie za wymaganiami widzów. UMK ma być skierowane do widzów w każdym wieku.

 

 

Źródło: YLE, ilkar.blogspot.com, Iltalehti

Poprzedni artykułMonako powróci na ESC 2015?
Następny artykułEurowizja 2014 w polskich stacjach radiowych
Maciej Sychowiec
W OGAE Polska od 2007 roku, a w redakcji od 2008. W ramach redakcji zajmuję się głównie Finlandią, Estonią, Węgrami i Szwecją. Przygoda z Konkursem zaczęła się w 1998 roku kiedy zafascynowała mnie prezentacja wyników. Eurowizję cenię za różnorodność na wszelkich możliwych polach oraz impuls do poznawania poszczególnych rynków muzycznych. Wśród swoich ulubionych utworów mam "Deli" (2008), "Leave me alone" (2007), "Birds" (Holandia 2013), "Something better" (2014) "A monster like me" (2015), "1944" (2016), Blackbird (2017), Viszlát Nyár (2018).