Po niezwykle zaciętej i wyrównanej walce oraz rekordowej ilości oddanych głosów wiemy już, że w roli reprezentantki członkowie Stowarzyszenia OGAE Polska najchętniej widzieliby Edytę Górniak! Zobacz, kto zajął kolejne miejsca oraz z jaką skutecznością typowaliśmy w minionych latach! 


Tradycją Stowarzyszenia Miłośników Konkursu Piosenki Eurowizji OGAE Polska, w latach gdy TVP organizowała koncerty eliminacyjne było wybieranie własnego faworyta w specjalnym plebiscycie. W tym roku nie mogło być inaczej! Po 5 latach przerwy, TVP ponownie zorganizuje Krajowe Eliminacje, a OGAE Polska wybrało utwór, który najchętniej widziałoby na scenie 61. Konkursu Piosenki Eurowizji w Sztokholmie. Utworem tym jest Grateful Edyty Górniak!

W niezwykle emocjonującym i wyrównanym głosowaniu wzięła udział rekordowa liczba 102 miłośników Eurowizji,  śledzących i komentujących konkurs od lat, z których każdy ocenił wszystkie dziewięć piosenek przyznając im kolejno 2,3,4,5,6,7,8 oraz 10 i 12 punktów. Pojedynek był w tym roku wyjątkowo zacięty, a rywalizacja toczyła się głównie między dwiema faworytkami – Edytą Górniak oraz Margaret! Ostatecznie Margaret musiała zadowolić się drugim miejscem, przegrywając z Edytą jedynie 13 punktami!

Tak prezentuje się pełna klasyfikacja:

ogaepolan

Warto zwrócić uwagę na dobre, trzecie miejsce Kasi Moś, która w ostatnim czasie znakomitymi wykonaniami na żywo zdobyła grono zwolenników i zdołała wyprzedzić Michała Szpaka!

Jak wyglądała skuteczność typowań fanów w ubiegłych latach? Była wysoka!

Do tej pory Stowarzyszeniu OGAE Polska udało się poprawnie wytypować zwycięzców polskich eliminacji aż 5 razy! Plebiscyt wygrywali m.in. Ich Troje (2006), Isis Gee (2008), Lidia Kopania (2009), Marcin Mroziński (2010) oraz Magdalena Tul (2011). Czy uda się to także w tym roku?

Przy okazji prezentacji wyników mamy zaszczyt poinformować, że Stowarzyszenie OGAE Polska organizuje pierwsze w historii polskich eliminacji Afterparty z udziałem członków OGAE oraz pozostałych fanów, które odbędzie się w najbliższą sobotę tuż po zakończeniu eliminacji w warszawskim klubie Blok Bar! 

Czeka nas niezwykle emocjonujący weekend!

received_984347184946469

Zwycięska piosenka Plebiscytu OGAE Polska 

źródło: Sekcja Rozrywki OGAE PL (fot. Jastrząb Post)

11 KOMENTARZE

  1. Oby nie wygrała Górniak. To słaba, dość nudna piosenka, która nie ma żadnych szans na Eurowizji. Niestety, Edyta Górniak zatrzymała się ze swoją twórczością na pewnym etapie i nie podąża za najnowszymi trendami. Nie jestem fanką Margaret, ale tylko ona ma szansę osiągnąć dobry wynik na Eurowizji. Piosenka jest energetyczna, nowoczesna i ma bardzo dużo wyświetleń na Youtube.

  2. Zgadzam się z przedmówcami. Górniak jest słaba i nie pasuję piosenką na Eurowizję. OGAE głosowało najwidoczniej na nazwisko i legendę, a nie na utwór. Na Eurowizję z Polski tylko i wyłącznie Margaret. Utwór energetyczny i wpasowujący się jak nic w eurowizyjne kanony.

  3. Mam nadzieje że Edyta Górniak nie wygra. Jej piosenka jest słaba i nie szans na Eurowizji. Jedynie Margaret, a jak ju nie to Kasia Moś, ale obawiam się, że ludzie wybiorą Edytę bo kiedyś zajęła 2 miejsce, ale to już historia, która nie ma szans na powtórkę.

  4. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale niestety wydaje mi się że telewizja publiczna „ciutke” faworyzuje panią Edytę … Mam nadzieję, że jutrzejszy koncert będzie w miarę sprawiedliwy, chociaż oglądając spot reklamujący preselekcje to jest przesądzone kto pojedzie w Maju do Sztokholmu.

  5. Niestety jury kierowało wyborem artystki, a nie piosenki. Sam utwór Edyty nie powali Europy, tak jak w 1994 roku. Jurorzy chyba nie zauważyli jakie piosenki liczyły się na Eurowizji w ostatnich latach. „Heroes”, „Euphoria”, czy choćby „Satellite” rządziły w ostatnich edycjach. Do tej grupy utworów należy też „Cool me down” Margaret i zostało to zauważone przez całą Europę, dzięki czemu zajmujemy pierwsze miejsce w notowaniach bukmacherskich. Wybierając Margaret możemy liczyć na realny sukces, ale widocznie Polacy nie chcą zorganizować kolejnej edycji w Warszawie.

  6. Niestety boje się, że ludzie wybiorą Edytę bo to Edyta. Piosenka niestety jest słaba. Nie przebije się przez eurowizyjne hity. Od kilku lat wygrywają piosenki energiczne bądź mocne ballady z przysłowiowym pazurem. Utwór Edyty może i jest ładny ale nie jest stworzony na potrzeby tego konkursu. Nie ma w sobie nic co urzeka przeciętnego widza i fana Eurowizji. Smutne. Moim zdaniem Margaret jest propozycją świeżą. Jak wyczytałem na zagranicznych portalach Jury konkursu ocenia tę propozycję bardzo wysoko. Dodatkowo niektórzy miłośnicy konkursu stwierdzili, iż utwór ten może pobić utwór Loreen „Euphoria”. Mam nadzieję, że Polacy postąpią słusznie już w sobotę. A Gośka da radę zaśpiewać to tak jak najlepiej jest to możliwe. Życzmy sobie powodzenia. 🙂

    • „pourtant

      Niestety boje się, że ludzie wybiorą Edytę bo to Edyta. Piosenka niestety jest słaba. Nie przebije się przez eurowizyjne hity. Od kilku lat wygrywają piosenki energiczne bądź mocne ballady z przysłowiowym pazurem. Utwór Edyty może i jest ładny ale nie jest stworzony na potrzeby tego konkursu. Nie ma w sobie nic co urzeka przeciętnego widza i fana Eurowizji. Smutne. Moim zdaniem Margaret jest propozycją świeżą. Jak wyczytałem na zagranicznych portalach Jury konkursu ocenia tę propozycję bardzo wysoko. Dodatkowo niektórzy miłośnicy konkursu stwierdzili, iż utwór ten może pobić utwór Loreen „Euphoria”. Mam nadzieję, że Polacy postąpią słusznie już w sobotę. A Gośka da radę zaśpiewać to tak jak najlepiej jest to możliwe. Życzmy sobie powodzenia. ”

      Dokładnie ballady się ostatnio kompletnie nie sprawdzają na Eurowizji, to, że raz wygrał/a Conchita Wurst, to było ustawione, że niby Europa jest tolerancyjna itd. Poza tym ten utwór był bardziej nawet „Bondowski” a niżeli typowa senna ballada.

  7. Dla Gorniak to lepiej gdyby przegrała, bo inaczej dołączy do grupy dinozaurow (czytaj Humperdink i Bonnie Tyler), nie widze szans aby komukolwiek zaimponowała na Eurowizji tą mieszanką titanica i dumki. Głos tak ale co więcej? Niech ktos jej skomponuje lepszą piosenke i nowa proba za rok.

  8. Szkoda ze w Polsce nie ma zadnych polfinałow tylko od razu finał. Bo wtedy zostaje głosowanie tylko na podstawie nieoficjalnych wystepow i audio nagran. A wiadomo, ze prezentacja artysty na scenie bardzo sie liczy.
    Gdyby były polfinały, to bysmy widzieli artystow choc raz na zywo, a tak tylko spekulacje i oceny za dawne zasługi, za potencjał.