Preselekcje Eesti Laul 2015 dobiegły końca. Estończycy zadecydowali, że do Wiednia pojedzie duet Elina Born & Stig Rästa z utworem „Goodbye To Yesterday”.

Ledwo zdążyli wygrać estońskie preselekcje Eesti Laul 2015, a już teraz mówi się o duecie jako o potencjalnym faworycie w walce o Grand Prix Eurowizji 2015. Estoński format preselekcyjny jest organizowany z powodzeniem od kilku lat. W tym roku zorganizowano dwa półfinały, spośród których do finału awansowało po 5 piosenek – w koncercie finałowym zobaczyliśmy ponownie dziesięciu uczestników. Po prezentacji swoich eurowizyjnych kompozycji panel ekspertów wraz z telewidzami wybrali wspólnie trójkę uczestników, którzy awansowali do superfinału. Ostatecznie decyzję o tym, kto z najlepszej trójki otrzyma miano nowego reprezentanta Estonii w Eurowizji podjęli wyłącznie widzowie poprzez głosowanie esemesowe. Fantastyczny wynik Eliny oraz Stiga był miażdżący dla konkurencji. Poniżej przedstawiamy szczegóły głosowania w superfinale:

  1. Elina Born & Stig Rästa – Goodbye To Yesterday (79%)
  2. Daniel Levi – Burning Lights (13%)
  3. Elisa Kolk – Superlove (8%)

 Elina Born zadebiutowała na estońskiej scenie muzycznej kilka lat temu. Brała udział w kilku konkursach muzycznych, m.in. zajęła drugie miejsce w Eesti otsib superstaari  (odpowiednik Idola), a także bezskutecznie próbowała swoich sił w Eesti Laul w latach poprzednich. Z kolei Stig Rästa jest wokalistą, kompozytorem, instrumentalistą oraz producentem muzycznym. Na swoim koncie ma współpracę m.in. z zespołami Slobodan River, Traffic oraz Outloudz. Ponadto – również kilkakrotnie – brał udział w poprzednich edycjach Eesti Laul (przede wszystkim jako producent lub kompozytor). Muzycy współpracują ze sobą od kilku lat. Ich eurowizyjny utwór Goodbye To Yesterday króluje na listach przebojów oraz sprzedaży internetowej w Estonii. Do tej pory utwór nowych estońskich reprezentantów został odtworzony w serwisie youtube.com ponad 900 tys. razy. Czy to przełoży się na sukces w Wiedniu?

Źródło oraz zdjęcie: err.ee, eurovision.tv

6 KOMENTARZE

  1. No to ja pozwolę sobie zacytować nieco przerobionego „TopGear’owego” klasyka: Mówi się że ma wygrać wraz z pewną panią Konkurs Piosenki Eurowizji dla Estonii – my wiemy że nazywa się Stig 😀
    Osobiście Estonia mnie niezbyt dobrze przekonuje (Litwa jest od niej ciut lepsza) ale jakimś cudem piosenka wślizgła się na szóste miejsce w moim typowaniu. Jeżeli to coś z kraju którego rok temu ceniłem za niedocenioną przez Europę wokalistkę Tanje (która zresztą pojawiła się w finale Eesti Laul 2015) i jej utwór „Amazing” awansuje do finału, to już będzie można być zadowolonym choć rezultatu Sandry Nurmsalu i spółki z Urban Symphony napewno nie pobije.

  2. Dzisiaj prawie każdy się na kimś wzoruje, celowo, lub nie, więc mimo, że również mam skojarzenia z zeszłoroczną piosenką holenderską, to w ogóle mi to nie przeszkadza. Tym bardziej, że w tym przypadku, jak dla mnie jest to jedynie nieco podobny klimat ogólny utworu, i to wszystko. Sama piosenka bardzo dobra, ale jak dla mnie, nie na zwycięstwo, ale na solidne miejsce w TOP 10 finału (choć to zależy też od jeszcze pozostałych do wybrania utworów… ale nie sądzę, aby Estonia skończyła w tym roku niżej, niż około 15-tego miejsca (w najgorszym przypadku, zresztą). Brawo Estonio! Dziękuję Ci za tą piękną i przyjemną piosenkę.

  3. Ta piosenka od początku wpadła mi w ucho i cieszę się, że usłyszymy ją w Wiedniu. Mam nadzieję, że zajdzie wysoko. Moim zdaniem to najlepszy utwór na Eurowizję 2015 z dotychczas wybranych. Zobaczymy, na jakiego wykonawcę postawią Niemcy. Trzymam kciuki za Faun.

  4. Piosenka mi się podoba, choć nie ukrywam, że cały czas mam mocne skojarzenia z ubiegłoroczną Holandią. Trochę Estonia poszła w styl The Common Linnets, tylko, że rok temu mało kto stawiał ich w gronie faworytów (ba! wiele osób mocno krytykowało ten utwór po wyborze), a po Eurowizji stał się hitem. Pytanie czy ta stylistyka „sprawdzi się” i w tym roku.

  5. Niezmiernie cieszy mnie ten wybór. 79% głosów mówi samo za siebie. Już wyrażałam swoje „ochy i achy” nad tą piosenką więc nie będę się powtarzać. Dodam tylko że Estonia jest moim numerem 1 i trudno będzie ją przebić. Czysta magia i styl retro <3