Fot. dhnet

Po długich miesiącach milczenia waloński nadawca RTBF potwierdza doniesienia magazynu Telepro, że reprezentantem Belgii został 17-letni Eliot Vassamillet.

Zgodnie z tradycją belgijską, w latach nieparzystych za wybór reprezentanta odpowiada francuskojęzyczny nadawca RTBF z Walonii. Przez ostatnie kilka miesięcy pojawiały się doniesienia o belgijskim przedstawicielu w Tel Awiwie. Pierwotnie wszystko wskazywało, że do Izraela pojedzie zwyciężczyni siódmej edycji programu The Voice Belgique – Valentine Brognion. Sama wokalistka nie chciała komentować informacji prasowych, co tylko podsycało spekulacje. W ostatnim czasie eurowizyjny świat zelektryzowała wiadomość, że do konkursu powraca Loïc Nottet, który zajął 4. miejsce w 2015 roku. Nie było pewne czy wróci jako wokalista, czy jako autor piosenki. Finalnie Nottet zdementował te wieści.

https://twitter.com/L0oiic/status/1084779290334584835

Ostatecznie lokalny magazyn Telepro dotarł do informacji, że to inny uczestnik siódmej edycji The Voice Belgique będzie reprezentował kraj w Izraelu. Wkrótce waloński nadawca RTBF potwierdził wcześniejsze spekulacje. Chodzi o 17-letniego Eliota Vassamilleta, który był w drużynie francuskiego wokalisty Slimane’a i dotarł do odcinków na żywo.

Autorem propozycji belgijskiej będzie Pierre Dumoulin – członek grupy Roscoe. Dumoulin jest współautorem propozycji City Lights z Kijowa. „W momencie kiedy zobaczyłem Eliota w programie, wiedziałem, że ma ten typ wrażliwości, zdolność do przekazywania emocji, której szukam u wykonawców”- tłumaczy Dumoulin. Piosenka jednak nie zostanie zaprezentowana wcześniej niż w lutym.

W zeszłym roku Belgię reprezentowała Sennek z utworem A matter of time, który nie zakwalifikował się do wielkiego finału w Lizbonie.

 

Źródło: Telepro