Znamy plany Telewizji Polskiej, co do transmisji Eurowizji 2015 na terenie naszego kraju. Podobnie jak rok temu, planowane są powtórki całego show!

W tym roku Telewizja Polska nie zaproponuje widzom programu „Gwiazdy Eurowizji”, ale, podobnie jak rok temu, zaoferuje powtórki półfinałów i finału na TVP Rozrywka! Dziś opublikowano plan transmisji konkursu. Sprawdźcie, gdzie i kiedy oglądać Eurowizję z polskim komentarzem Artura Orzecha.

  • Wtorek, 19 maja 2015
    • 21:00-23:10 Transmisja I półfinału dostępna na TVP1 i TV Polonia
  • Środa, 20 maja 2015
    • 21:15-23:25 Retransmisja I półfinału dostępna na TVP Rozrywka
  • Czwartek, 21 maja 2015
    • 21:00-23:10 Transmisja II półfinału (z udziałem Moniki Kuszyńskiej) dostępna na TVP1 i TV Polonia
  • Piątek, 22 maja 2015
    • 21:15-23:25 Retransmisja II półfinału dostępna na TVP Rozrywka
  • Sobota, 23 maja 2015
    • 21:00-00:45 Transmisja finału dostępna na TVP1 i TV Polonia
  • Niedziela, 24 maja 2015
    • 21:30-1:20 Retransmisja finału dostępna na TVP Rozrywka

Przypominamy, że polscy widzowie nie będą mogli głosować w pierwszym półfinale, ale swój głos będą mogli oddać za pomocą systemu audiotele/esemes w drugim półfinale oraz w finale. Niestety, na terenie Polski nie będzie można głosować na utwór „In the name of love” Moniki Kuszyńskiej, dlatego już teraz zachęcamy przedstawicieli Polonii za granicą, by śledzili transmisję II półfinału poprzez telewizje publiczne swoich krajów, by dowiedzieć się, jakiego numeru użyć, aby móc zagłosować na Polskę. Monika wystąpi z 17. pozycją startową (ostatnią) i wszyscy mamy nadzieję, że dzięki głosom publiczności i jurorów z całej Europy zapewni sobie awans do finału. Warto dodać, że ostatni raz Polska startowała w finale ESC dwa razy pod rząd w latach 2003-2004. Później nasz kraj pojawiał się w finale bardzo rzadko, bo tylko dwa razy – w 2008 (Isis Gee) i 2014 roku (Donatan i Cleo).

źródło: TVP.pl, fot.: naszemiasto.pl (siedziba TVP w Warszawie)

16 KOMENTARZE

  1. Cieszy mnie fakt że kolejny rok z rzędu TVP na całego będzie transmitować konkurs piosenki Eurowizji tylko nie wiem jak po tym co Orzech powiedział o Eurowizji będę jego komentarza wysłuchiwał :/ mam nadzieje że przygotuje się bardziej do komentowania konkursu niż rok temu no cóż ja już nie mogę się doczekać kiedy we wtorek 19 maja od 21:00 w Telewizyjnej jedynce zacznie się pierwszy półfinał i mam nadzieje że w czwartkowym półfinale Monice pójdzie znakomicie i że kolejny raz z rzędu będziemy się cieszyć z awansu Polskiego reprezentanta do finału Eurowizji ! 🙂

  2. Przydałaby się drobna aktualizacja newsa polegająca na dopisaniu stacji TVP HD która to podobnie jak TVP1 HD oraz TVP Polonia (nie TV Polonia) będzie transmitować konkurs na swojej antenie.
    Stacja „roboczo” dopisała konkurs do swojej ramówki.

  3. Cieszę się, że nasza telewizja transmituje znów wszystkie części konkursu, jednak TVP należą się baty, że nie wygospodarowała więcej czasu na bloki teledyskowe. Można znaleźć naprawdę sporo czasu antenowego na puszczanie piosenek eurowizyjnych. Ale po co, skoro można nas „zalewać” bzdurami.
    Jeśli chodzi o promocję danej piosenki w Europie – to na pewno przydatne są radio i telewizja (różne programy z udziałem danych uczestników, wywiady, puszczanie ich piosenek) – tu nie tylko słuchają czy oglądają fani, ale też zwykli widzowie. Ale chyba największe znaczenie ma sam występ eurowizyjny „na żywo”. Wcale promocja danego utworu w Europie nie musi przekładać się na punkty (co pokazują ostatnie lata – i tu się zgadzam z komentarzem Julki). Czy taka Yohanna, Lena, Alexander Rybak tak super się promowali ? Raczej nie.

    BTW:

    1) Mam nadzieję, że Pan Orzech o wiele lepiej przygotuje się do swojej roli podczas ESC 2015 🙂
    2) Obawiam się zwycięstwa Australii w tegorocznej Eurowizji 🙁 Osobiście piosenkę z Antypodów lubię, ale niech wygra kraj europejski i niech będzie zachowana tradycja konkursu. Naprawdę jest mnóstwo piosenek w ESC 2015, które są zdecydowanie lepsze od utworu australijskiego !!! Australia ma wygrać, bo to Australia ?

    • Zgadzam się z tobą odnośnie większej ilości czasu na teledyski a przykładowy czas podałem zresztą w wypowiedzi poniżej. Poza tym zawsze można je jeszcze puścić w TVP HD czy TVP Rozrywce zamiast powtórek programów i seriali 🙂

  4. Widzę, że Australia, która ma wystąpić w Konkursie po raz pierwszy (jeśli w ogóle doleci, bo ostatnimi czasy giną tam samoloty) ma już zapewnione miejsce w Wielkim Finale. Dla mnie to skandal. Z jakiej okazji mają się nie przedzierać przez półfinały? Gdyż są skoligaceni z jednym z członków-założycieli, Wielką Brytanią? Wygląda na to, że znajomości u Królowej swoje robią. Mamy zatem teraz 6 bodajże (czy tam 5) członków-założycieli i Australię z plecami. I nieważne, że członkowie-założyciele od dłuższego czasu szorują doły w Konkursie. Bez względu na to, jaki gniot eksportują w danym roku, i tak w Finale wystąpią. Naprawdę czas z tym skończyć. Chwała im za wymyślenie Konkursu, ale dość już tego odcinania kuponów od tego pomysłu. Czas na zmiany. Uważam, że wszystkie kraje powinny mieć obowiązek wzięcia udziału w pólfinale. A już szczególnie taka Australia. Czas już skończyć z tego rodzaju przywilejami.

    • Australia jest dzisiaj gosciem, a goscia sie zwykle zaprasza na salon, przynajmnie na inauguracje. W przyszym roku (o ile bedzie dopuszczona) pewnie wystartuje z polfinalu.
      W finale (bez polfinalow) wystepuja kraje ktore doplacaja do Eurowizji. Ile nie wiem, moglby ktos sprawdzic. Jesli Polska chce miec miejsce od razu w finale to przeciez tez moze zaczac finansowac ESC jak inni. Nie wiem jak bylo z Wlochami, czy jak nie brali udzialu to mimo wszytsko placili? Ciekawa sprawa.
      Tak wiec niektore kraje sa od razu w finale bo zaplacily. Ciekawa konstrukcja bo faworyzuje bogatych i sklonnych placic, ale co zrobic. ESC to jest mimo wszystko swietna zabawa, a nie walka na smierc i zycia. Wiec nie ma sie co bulwersowac tylko zaczac komponowac fajnie piosenki a nie gnioty.

      • Australia zostanie dopuszczona w przyszłym roku tylko wtedy, jeśli wygra w tym roku 🙂 , a więc i tak byłaby od razu w finale, myślę, że na pewno razem z drugim gospodarzem ESC 2016 🙂 . Przynajmniej tak jest na tą chwilę, no i chyba wolę, żeby już tego nie zmieniali. EBU powinna być konsekwentna. Australię można zaprosić na kolejny jubileusz Eurowizji, czyli ESC 2025, najwcześniej 2020 (choć to już by był nieco naciągany jubileusz 😉 ), podobnie, jak np. Kanadę, Brazylię, Argentynę, Nową Zelandię czy Indie… prawie cały świat ma coś wspólnego z Europą, czy to kulturowo, czy historycznie… 🙂 – ale niech będą to jednostkowe przypadki, goście SPECJALNI, bo inaczej zrobi się dziwnie… No chyba, że od razu Eurowizja zostanie przekształcona w Światowizję 🙂 . Ale na to chyba jeszcze za wcześnie – świat jest jeszcze zbyt mało zjednoczony, a podróżowanie po nim – wciąż zbyt drogie i długotrwałe 🙂 .

        Co do BIG5 – to nie jestem pewien, ale chyba nie jest tak, że każdy kraj może dopłacić i dołączyć do tej uprzywilejowanej grupy 🙂 . Paru chętnych by się pewnie znalazło 🙂

        • Australia pnie sie coraz wyzej. Jak dla mnie bedzie walka Szwecja – Australia, kto wie, moze ludzie z tych dwoch zaglosuja na Australie, bo co , znow ta Szwecja …
          A Australia jest czlonkiem EBU od dawna i placi skladki wiec wystep w ESC powinna miec. Dla mnie to raczej dziwna zasada, ze mozesz byc czlonkiem EBU, a nie mozesz wystapic. Skoro Maroko, Liban i Izreal moga byc to i tez Australia.
          A podroze … Sportowcy regulanie jezdza na mistrzostwa swiata, to i artysci mogliby tez troche pojezdzic, nie widze problemu.

    • nattan ma racje, to bardzo wiesniackie takie głosowanie na siebie, to wynik niedopieszczenia. Tu trzeba sprostowac ze nie ma czegos takiego jak solidarne głosowanie na sasiadow. Efekt „sasiadow” wynika z tego ze głosujemy na samych siebie. Turcy w Niemczech na Turcje, Albanczycy we Wloszech na Albanie, Anglicy w Hiszpanii na Wlk Brytanie, Polacy w Irlandii na Polske itd.
      Powinnismy głosowac na to co sie podoba, a nie jakie panstwo reprezentuje.
      Mowienie, ze bede głosowac na Polske, bo inni tak robia jest bardzo dziecinne. Ten numer juz mielismy z tym ruskim Bilanem czy jak mu tak. W koncu ruskie „wygrali”, zostali dopieszczeni, i juz nie musza wygrac, moga głosowac na to co im sie podoba.
      Turcy tez sie uspokoili po tym jak wygrała ich Sertab (akurat mi sie podobała).

    • Zgadzam się z nattanem w 100%. Sam bym napisał bardzo podobny komentarz. Nie nakręcajmy tego, na co tak wielu z nas narzeka, czyli sąsiedzko-politycznego głosowania. Przecież ten Konkurs i tak jest po prostu zabawą, w której wynik nie jest tak naprawdę taki ważny. Zresztą jeśli piosenka okaże się wystarczająco dobra, to Europa i tak na nią zagłosuje.

  5. Ciekaw czy TVP pusci tzw. intervall act czyli numer w przerwie. Pewnie sie boja baby z broda i pewnie wytna. Dadza w tym czasie reklamy.
    Zwykle jest tak ze organizatr sie napracuje na tym przerywnikiem, a potek i tak go nie puszczaja, wiele pracy na marne.

    • TVP nie może puszczać reklam w trakcie transmisji, musieliby podzielić koncert na dwie osobne części, zresztą dlaczego mieliby to robić? Nie rób z Polski drugiej Rosji, czy Białorusi…Gdyby „bali się baby z brodą” to w ogóle nie braliby udziału w ESC.

      • Ha, ha, bo sie boją. Polska juz niemal jak Turcja. Czy ty myslisz, ze ktos w Polsce widział w programie TVP jak dwoch facetow daje sobie buzi i pastor(ka) daje im slub (interval act ESC ze Szwecji). Gdyby to były kobitki to niektorzy by nawet i mogliby popatrzec… Broda to mały pikus, ha, ha.

  6. Napisali państwo w artykule że nie będzie programu „Gwiazdy Eurowizji” co w zasadzie jest… bujdą ponieważ program będzie ale pod nazwą zmienioną na „Eurowizyjna Rewia Gwiazd” oraz formą będącą tak jakby rozgrzewkę przed poszczególnymi transmisjami. Według cennika reklamowego TVP dostępnego na stronie Biura Reklamy i Handlu tej instytucji wspomniany program będzie emitowany w formie trzech 30 minutowych magazynów 19, 21 i 23 maja o 20:25 na antenie Jedynki.
    Plany TVP oceniam średnio ponieważ są jeszcze warunki by przykładowo w Jedynce wyskrobać jeszcze dla Eurowizji aż 35 minutowe pasma w dni powszednie o 16:25. Wystarczy tylko serial „Wspaniałe stulecie” przerzucić na 15:20 a powtórki programu „Okrasa łamie przepisy” przenieść tymczasowo na wczesne godziny poranne.