Przygotowania do Eurowizji 2016 ruszyły pełną parą. Znamy szczegóły zespółu, który będzie odpowiedzialny za organizację, a także finanse. Pojawiają się też apele o odwołanie Konkursu. 

Zespół organizatorów

Telewizja SVT przedstawiła zespół, który będzie odpowiedzialny za przygotowanie organizacji Konkursu Eurowizji 2016. Wielokrotnie, po zwycięstwie Månsa Zelmerlöwa przedstawiciele SVT podkreślali, że będą korzystać z doświadczeń nabytych podczas Eurowizji w Malmö. Nie ma w tym nic zaskakującego, że w zespole znalazła się spora część osób odpowiedzialnych za Konkurs w 2013 roku. Producentem wykonawczym po raz drugi został Martin Österdahl, który jednocześnie będzie odpowiadał za kontakty pomiędzy Europejską Unią Nadawców (EBU) a SVT. Christer Björkman  będzie odpowiedzialny m.in. za układ list startowych i koordynowanie działań przewodniczących delegacji na miejscu w Sztokholmie. Znaczącą postacią jest Sven Stojanovic, który odpowiadał za reżyserię i produkcję szwedzkich preselekcji – Melodifestivalen (2003-2010) oraz Konkursu Piosenki Eurowizji w 2000 i 2008 roku (był też zaangazowany w organizację Eurowizji 2003-2005). W 2016 będzie odpowiedzialny za treść trzech koncertów.

Finanse 

Znamy także przybliżony budżet tegorocznego Konkursu. Według zapewnień będzie to najtańszy Konkurs od początku tego wieku. Koszt ma być ustanowiony na podobnym poziomie do Eurowizji w 2013 roku – 125 milionów koron (ok 13 milionów euro). Przewiduje się że budżet może być nawet niższy od Eurowizji w 2007 roku (przy czym wtedy były tylko dwa koncerty).  Jednak należy się spodziewać, że suma wydatów będzie większa ze względu na koszty bezpieczeństwa, które są większe w Sztokholmie niż w Malmö. Wydatki miasta-organizatora nie są jeszcze ustalone na określonym poziomie. Jednak jak wiadomo, Sztokholm wydał już 10 milionów koron na wstępne przygotowania. Kolejne 60 milionów koron będzie związane z renowacją hali Globen, która będzie gościć Konkurs w maju 2016. Koszt organizacji w Wiedniu (2015) wyniósł około 19 milionów euro, a w Kopenhadze -43 milionów euro.

Måns prowadzącym ? 

Wszystko wskazuje, że informacje pojawiające się od zakończenia Eurowizji w Wiedniu mogą się potwierdzić. Od zwycięstwa Månsa Zelmerlöwa spekuluje się, że wokalista będzie prowadzącym przyszłorocznego Konkursu. Szwedzka prasa podkreśla, że informacja ma zostać oficjalnie potwierdzona w najbliższych tygodniach. Jednocześnie podkreśla się, że Zelmerlöw zdobywał doświadczenie jako prowadzący Melodifestivalen 2010 czy popularnego letniego programu – Allsång på Skansen. Prowadzenie Konkursu Eurowizji byłoby też wyjątkową okazją dla Månsa, aby zaprezentować swój materiał całej Europie. Jednakże nie wiadomo, czy Måns miałby prowadzić Konkurs w pojedynkę czy z czyjąś pomocą. Na giełdzie nazwisk pojawia się też Petra Mede (ESC 2013) czy Gina Dirawi (Melodifestivalen 2012-2013).

Prawa człowieka i wcześniejsza emisja koncertów ? 

Zespół odpowiadający za organizację przyszłorocznego Konkursu wysunął już kilka propozycji. Pierwszą z nich jest przesunięcie rozpoczęcia transmisji z godziny 21 (CET) na 20. Powodem tej propozycji jest emisja Konkursu w krajach Europy Wschodniej, gdzie transmisja rozpoczyna się dużo później niż pozostałych częściach kontynentu. Organizatorzy podkreślają, że późna transmisja nie pozwala cieszyć się Eurowizją w równym stopniu widzom, w szczególności tym z krajów byłego Związku Radzieckiego.

Dodatkowo, z uwagi na toczące się konflikty w Europie i jej najbliższym sąsiedztwie wszystko wskazuje, że jednym z głównych motywów przyszłorocznej Eurowizji będą prawa człowieka. Do takiej postawy wzywa również liberalna partia – Folkpartiet, która zachęca miasto Sztokholm do organizowania dodatkowych wydarzeń poświeconych wskazanym kwestiom w trakcie trwania Konkursu.

Odwołanie Konkursu ?

Obecnie w debacie publicznej dominuje kwestia kryzysu uchodźców. Szwecja, która jest jednym z krajów otrzymującą znaczną liczbę wniosków o nadanie azylu, z krajów objętych konflikatami jest szczególnie wraźliwa na tę kwestię. W ostatnich dniach w Sztokhlmie i Göteborgu miały miejsce duże demonstracje wyrażające poparcie przyjącia uchodźców, którzy próbują dostać się na tereny państw europejskich.  W demonstracjach wzięło odpowiednio około 20 i 10 tysięcy osób. W związku z kryzysem, szwedzcy komentatorzy nawołują do przeznaczenia kwoty przygotowanej na organizację rozrywkowego Konkursu Eurowizji na cele humanitarne i pomoc uchodźcom. Czy ta idea spotka się z szerzym poparciem ?

Źródło: SVT, eurovision.tv, Dagens Nyheter, Expressen, Göteborgs-Posten

3 KOMENTARZE

  1. Doda i „twórczość” w jednym zdaniu, wow. Po co te spekulacje, kto może przejąć ESC? Rok w rok są głosy, że konkurs trzeba odwołać i jakoś nigdy się to nie wydarzyło. Nie po to Szwecja chce wyprzedzić Irlandię ,żeby teraz rezygnować.

  2. Taaaa… to może odwołajmy wszelkie rozrywkowe wydarzenia od razu? No przecież np. w Afryce głodują dzieci – zrezygnujmy zatem z jakiejkolwiek rozrywki i dajmy im kasę… (no tak, lepiej by było im dać po prostu kasę, już by sobie te dzieci kupiły jedzenie – a nie poprzez różne organizacje niby humanitarne ;)… nie mówię, że wszystkie – być może niektórzy nadal są w porządku…). Droga Szwecjo, no akurat na uchodźców kasę daje UNIA, więc… co tu dużo mówić… w ogóle, dziwni jesteście 😀 .

    Jakby co, no to Eurowizję przejmie ROSJA – ale ona sama nie jest do tego zbyt chętna – tak, jak powiedziała Polina Gagarina. Włochy – wiadomo, średni stosunek do ESC, więc nie wiem, czy chcieliby organizować Eurowizję, a już zwłaszcza przejmując ją od kogoś w szczególnej sytuacji… Byłbym pewien dopiero co do Belgii z 4 miejsca…

    Co do uchodźców… mam BARDZO mieszane uczucia, no ale… i tak nie mam na to ŻADNEGO wpływu… no taka demokracja właśnie 🙂 .

    Uchodźcy to uchodźcy, a emigranci… no ale dobra, wystarczy, nie będę jeszcze bardziej komplikował sprawy 🙂 .

    Ci uchodźcy/emigranci MUSZĄ szanować miejscowe, nasze, europejskie zwyczaje oraz znane i zwyczajowe w Europie religie. Również MUSZĄ szanować taką np. Conchitę Wurst lub jej/jego naśladowców na Eurowizji, gdy/jeśli obejrzą taką osobę na Eurowizji! 🙂 Mówię pod względem ogólnoeuropejskim ;). Jak nie, to niech wracają do siebie!!! (akurat:)) A tak a propos Eurowizji – pewnie Turcja, skoro wraca na rok 2016 na Eurowizję, zyska trochę głosów od uchodźców właśnie… Kto wie, może właśnie dlatego wraca? :):) :D. 800 tys./1 milion głosów aus Deutschland to jednak jest coś! 🙂 Może też Azerbejdżan coś tam zyska, a także (ale to już naprawdę w dalszej kolejności) Albania oraz Bośnia i Hercegowina. Jako kraje muzułmańskie. Dalej, pod względem kulturowym, jest Izrael, no ale… wiadomo 🙂 .

    Hmmmm… W tym roku na ESC były drzewa, a w przyszłym roku będą prawa człowieka… Z całym szacunkiem do drzew oraz ekologii… w 2016 r. chyba będzie (przynajmniej w obecnej sytuacji) ważniejsze przesłanie 🙂 . Sylwia Grzeszczak? Nie za bardzo mi do tej sytuacji pasuje, z całym szacunkiem do niej… Doda, Zakopower, Edyta Górniak albo Future Folk. To są moje typy. Twórczość tych wykonawców już bardziej by pasowała (tak BARDZO ogólnie). Ewentualnie Agnieszka Chylińska. No tak, ale ona jest teraz związana z TVN, a to jest grzech śmiertelny dla TVP… 😀 No ale – nowy prezes, no to być może będzie inaczej także pod tym względem. Może np. TVP współpracowałaby z TVN przy wyborze/preselekcjach eurowizyjnych? Wyobrażacie to sobie? Byłoby fajnie, no ale bądźmy realistami, niestety… :/ I tak TVP ostatnio naprawdę bardzo poszła do przodu. Mam nadzieję, że nowy prezes będzie to kontynuował, także w kwestii Eurowizji. Pa.

    • PS. Takie uzupełnienie/korekta. No tak, z Niemiec i tak dużo będzie jak zwykle głosów dla krajów muzułmańskich na ESC, a więc co za różnica, czy np. z Niemiec zagłosuje załóżmy 25 milionów ludzi, czy 26? 🙂 Mówię w tym momencie o roku 2016, bo kto wie, co będzie dalej… ale o to nie musimy się chyba martwić, no przynajmniej za naszego życia 🙂 . Pa.