Eurowizja 2020 dopiero w maju, ale Belgia już teraz ujawniła nazwisko reprezentanta, który będzie bronił barw kraju w przyszłorocznym konkursie. Decyzją telewizji, do Rotterdamu pojedzie zespół Hooverphonic. Kim jest pierwszy potwierdzony uczestnik 65. Konkursu Piosenki Eurowizji? Poznaj jego życiorys!

Belgijska telewizja publiczna przyzwyczaiła eurowizyjnych fanów, że dość wcześnie ujawnia, kto będzie bronił barw kraju w Konkursie Piosenki Eurowizji. W ostatnich latach nazwisko reprezentanta Belgii poznawaliśmy albo na początku stycznia (w przypadku Eliota Vassamilleta), albo jeszcze w listopadzie (wtedy ogłoszono, że do  Kijowa poleci Blanche). Jeszcze wcześniej, bo pod koniec września 2017 roku, dowiedzieliśmy się o udziale Sennek na Eurowizji 2018.

W tym roku belgijski nadawca również nie wzleka z pracami nad udziałem w Eurowizji do ostatniej chwili. Już w połowie maja mówiło się, że stacja prowadzi rozmowy z wybranymi wykonawcami. Co więcej, na początku września miała skierować konkretne zapytanie do wyłonionego przez siebie artysty. Jak twierdziły lokalne źródła, telewizja zdecydowała się na wybór kogoś rozpoznawalnego w kraju, co jest miłą odskocznią od strategii obieranej w ostatnich latach.

Żal i rozczarowanie, czy zbliżają się zmiany w Belgii?

Eurowizja 2020: Belgia ma reprezentanta!

Z początkiem października telewizja odkryła karty. Jak poinformowano w wieczornym programie stacji Eén reprezentantem Belgii na Eurowizji 2020 będzie zespół Hooverphonic, wykonawca mający wieloletnie doświadczenie w branży muzycznej i cieszący się ugruntowaną pozycją na lokalnym rynku. Jak co roku, w najbliższym czasie ekipa powołana przez telewizję rozpocznie pracę nad tworzeniem piosenki konkursowej, którą nowo wybrany artysta wykona w konkursie organizowanym w Rotterdamie.

Eurowizja 2020: Kim jest zespół Hooverphonic?

Zespół Hooverphonic został założony w 1995 roku, a już rok później wydał debiutancki album pt. „A New Stereophonic Sound Spectacular”. Od tamtej pory nagrali dziewięć płyt studyjnych oraz wydali kilka albumów koncertowych. Skład grupy wielokrotnie się zmieniał, a obecną wokalistką zespołu jest Luka Cruysberghs, która dołączyła do składu w kwietniu 2018 roku. Luka dołączyła do zespołu po zwycięstwie programie The Voice of Flanders. Zespół specjalizuje się w alternatywnym popie. Piosenki takie jak „Mad About You”, „Badaboum”, „2 Wicky”, „Romantic” oraz „Eden” spotkały się z międzynarodowym uznaniem. A sam zespół koncertował z takimi wykonawcami jak Moloko czy Massive Attack. Ich muzyka pojawiła się w wielu filmach i serialach m.in. serii produkcji Netflixa „The Umbrella Academy”. Członek zespołu – Alex Callier jest autorem belgijskiej piosenki z 2018 – „A Matter of Time”, którą w Lizbonie wykonała Sennek. To doświadczenie sprawiło, że Callier zdecydował się na udział ze swoim zespołem w Konkursie Piosenki Eurowizji. Co ciekawe, Luka kilka lat temu startowała w preselekcjach do Eurowizji Junior. W kwalifikacjach zaśpiewała… „Happiness” z repertuaru Hooverphonic.

Jak poradzi sobie reprezentant Belgii na Eurowizji 2020? Tego nie wie nikt. Pozostaje nam czekać na premierę piosenki oraz oczekiwać.

Eurowizja 2020: Hooverphonic już niedługo w Polsce

W najbliższym czasie zespół pojawi się w Polsce na trzech koncertach. 5 października zagrają we Wrocławiu, w klubie A2. 6 października pojawią się w warszawskiej Proximie. A dzień później formacja przedstawi swoją twórczość krakowskiej publice w klubie Kwadrat. Zespół wykona materiał z płyty „Looking For the Stars” wydanej w 2018 roku.

Eurowizja 2020: szczegóły. Kiedy? Gdzie?

65. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w Rotterdamie. Konkurs rozegra się 12, 14 i 16 maja 2020 roku. Jak co roku, będzie podzielony na trzy koncerty: dwa półfinały oraz wielki finał, w którego trakcie telewidzowie i jurorzy wybiorą zwycięzcę.

źródło: Eén

Poprzedni artykułEurovision 2020: Poland confirms participation!
Następny artykułKarel Gott nie żyje. Artysta miał 80 lat
Sergiusz Królak
Udziałem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji żyję dosłownie od urodzenia, ponieważ Edyta Górniak stanęła na dublińskiej scenie trzy dni po moich narodzinach. Chociaż konkurs uważnie śledzę od 2011 roku, moje pierwsze wspomnienia sięgają 2003 roku. W OGAE Polska jestem od 2015 roku, od razu dołączyłem też do redakcji Eurowizja.org. Jestem wice-naczelnym ds. szybkiego reagowania, zajmuję się również artykułami na temat Polski i Wielkiej Brytanii. Do swoich ulubionych utworów z Eurowizji zaliczam zarówno te ambitniejsze („Neka mi ne svane” Danijeli Martinović, „Love or Leave” grupy 4Fun czy „Play” Jüriego Pootsmanna), jak i te bardziej imprezowe („Glorious” grupy Cascada czy „Jestem” Magdaleny Tul).