fot. BNT

Wszystko wskazuje, że po rocznej przerwie bułgarski nadawca BNT powróci do udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji. Duże znaczenie miało w tym znalezienie sponsora, który pokryje wszystkie koszty. 

Powody powrotu Bułgarii na Eurowizję

Jak informuje portal 24chasa podczas Eurowizji w Rotterdamie zobaczymy przedstawiciela Bułgarii. Jest to zaskakująca informacja, ponieważ wcześniej telewizja BNT wskazywała, że ich powrót jest mało prawdopodobny. W rozmowie z portalem, dyrektor generalny nadawcy – Emił Koszłukow przedstawia, że telewizja wyda znacznie mniej na udział w konkursie.

Zmiany wynikają z faktu, że stacja BNT znalazła sponsora, który nie tylko opłaci składkę związaną z uczestnictwem w wydarzeniu, ale też będzie odpowiadać za stworzenie piosenki, wideo, prezentacji scenicznej, promocji i kwestie logistyczne wynikające z podróży do Holandii. Według portalu, do tej pory całościowy koszt uczestnictwa wynosił Bułgarię od 200 do 500 tysięcy euro.

Sponsor wskaże reprezentanta Bułgarii w 2020

Niedługo podczas specjalnej konferencji prasowej stacji BNT oraz wyżej wskazanego sponsora zostaną przedstawione szczegóły bułgarskiego udziału w Rotterdamie. Wszystko wskazuje, że podpisano już kontrakt z firmą producencką, która ma wskazać artystę i przygotować utwór na Eurowizję.

Według informacji przekazanych przez portal 24chasa mowa jest o producentach, którzy współpracowali z Beyoncé, a telewizja BBC wyemitowała godzinny dokument o właścicielu firmy.

 

Bułgaria na Eurowizji

Bułgaria zadebiutowała na Eurowizji w 2005 roku. Do tej pory najwyższe miejsce zajął Kristian Kostow w 2017 roku z piosenką Beautiful Mess (2. miejsce). Ostatni raz zobaczyliśmy Bułgarię na Eurowizji w Lizbonie. Wtedy zespół Equinox uplasował się na 14. miejscu z utworem Bones. Bułgaria zdecydowała się zrezygnować z udziału w Tel Awiwie ze z względów finansowych.

 

Eurowizja 2020: szczegóły. Kiedy? Gdzie?

65. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w Rotterdamie. Konkurs rozegra się 12, 14 i 16 maja 2020 roku. Jak co roku, będzie podzielony na trzy koncerty: dwa półfinały oraz wielki finał, w trakcie którego telewidzowie i jurorzy wybiorą zwycięzcę. Wśród uczestników konkursu zobaczymy również Polskę. Swój udział potwierdziła też powracająca po roku przerwy Ukraina. Natomiast wszystko wskazuje, że swojego reprezentanta w Rotterdamie nie będą miały za to Węgry.

Źródło: 24chasa

1 KOMENTARZ