Eurowizja 2020 w Rotterdamie. Fot. Paul Barendregt / Eurovision.tv

Choć Eurowizja 2020 została anulowana z powodu epidemii koronawirusa w Europie, Holendrzy znaleźli sposób na uhonorowanie wybranych artystów. Podczas specjalnego programu Eurovision: Europe Shine A Light usłyszymy wszystkie 41 piosenek. Format poprowadzą Chantal Janzen, Edsilia Rombley i Jan Smit, czyli niedoszli gospodarze Eurowizji 2020.

Eurowizja 2020: gratka dla fanów konkursu

Holenderscy organizatorzy konkursu w Rotterdamie, nadawcy NPO, NOS i AVROTROS, przygotują specjalne widowisko. W programie Eurovision: Europe Shine A Light usłyszymy wszystkie 41 propozycji, które miały wybrzmieć w maju na eurowizyjnej scenie. Stacje zaprosiły do współpracy także gwiazdy Eurowizji z poprzednich lat. Co ważne, formuła programu nie zakłada rywalizacji między artystami.

Format zostanie wyemitowany 16 maja o godz. 21:00, czyli dokładnie wtedy, kiedy miała odbyć się Eurowizja 2020. Show potrwa około dwóch godzin. Program poprowadzą Chantal Janzen, Edsilia Rombley i Jan Smit. Trójka prezenterów została wcześniej zapowiedziana jako gospodarze Eurowizji 2020. Z kolei relację z wydarzenia w internecie zda światowej sławy blogerka, NikkieTutorials.

Jon Ola Sand, producent wykonawczy Konkursu Piosenki Eurowizji, docenia inicjatywę holenderskich nadawców:

Eurowizja 2020 nie może się niestety odbyć w tym roku. Zamiast tego proponujemy połączyć Europę 16 maja za pomocą unikatowego formatu telewizyjnego. W działanie zaangażowaliśmy wszystkich nadawców, którzy mieli wziąć udział w konkursie, a także członków EBU z innych krajów. Chcemy wyemitować program w duchu jedności i współpracy.

Wcześniej EBU poinformowała o projekcie Eurovision Home Concerts. Co piątek byli uczestnicy Eurowizji oraz tegoroczni reprezentanci będą wykonywać swoje eurowizyjne utwory. Specjalnie dla fanów wykonają także cover innej piosenki pochodzącej z konkursu. O tym, co zaśpiewa dany artysta, decydują internauci. Pierwszy odcinek już w najbliższy piątek. Wystąpi reprezentant Irlandii z 2018 roku, Ryan O’Shaughnessy.

Eurowizja 2020: co dalej?

Eurowizja 2020 została anulowana z powodu epidemii koronawirusa w Europie. Zgodnie z komunikatem wydanym przez Europejską Unię Nadawców, kraje mogą wystawić w przyszłym roku artystę wybranego na konkurs w Rotterdamie. Według regulaminu widowiska prezentowane kompozycje nie mogą zostać upublicznione przed 1 września roku poprzedzającego daną edycję. To nakłada na wokalistów obowiązek przygotowania nowego utworu.

Jak dotąd osiemnaście krajów potwierdziło udział w Eurowizji 2021. Dwanaście z nich zadeklarowało wysłanie na przyszłoroczny konkurs reprezentantów wybranych w tym roku. Wśród nich są: Austria, Azerbejdżan, Belgia, Bułgaria, Grecja, Gruzja, Hiszpania, Holandia, Izrael, Rumunia, Szwajcaria i Ukraina. Chorwacja podjęła decyzję o występie na Eurowizji 2021, lecz nie wiemy, w jaki sposób wybierze artystę. Według doniesień medialnych artyści z Australii, Białorusi, Irlandii, Łotwy i Polski wyrazili zainteresowanie udziałem w kolejnej edycji widowiska.

Nadawcy w Estonii, Finlandii, Islandii, Litwy, Norwegii, Portugalii i Szwecji potwierdzili, że będą kontynuować swoje formaty preselekcyjne. Uku Suviste otrzyma automatyczne miejsce w stawce Eesti Laul, a zespół The Roop w Padandom is Naujo. Z kolei Dadi Freyr z Islandii zapowiedział, że nie weźmie udziału w kolejnej edycji narodowego finału. Również Ulrike z Norwegii odmówiła przyjęcia automatycznej kwalifikacji do finału selekcji.

3 KOMENTARZE