Dana International podczas występu w Eurovision in Concert 2019

Nadawca AVROTROS potwierdził, że Holandia wybiera wewnętrznie reprezentanta na Eurowizję 2020. To już ósmy raz, kiedy kraj decyduje się na taką formę selekcji.

Nie zanosi się na to, że prędko będziemy mieli okazję ponownie śledzić narodowe selekcje Nationaal Songfestival w Holandii. Po raz ostatni otwarty wybór odbył się w 2012 r. a jego zwyciężczynią została Joan Franka z utworem You and I. Od momentu, kiedy Anouk zgłosiła się do nadawcy, oznajmiając chęć i gotowość do uczestnictwa w konkursie, Holandia wybiera wewnętrznie piosenkarzy. Trzeba wspomnieć, że AVROTROS daje artystom sporą wolność i prawo do samodzielnej decyzji, na jaki utwór postawić. Nie zawsze jednak stacja patrzyła na wybór z entuzjazmem. Przykładem może być utwór Light and shadows grupy OG’3NE w Kijowie. Mimo tego zawsze stała murem za swoim przedstawicielem.

Holandia wybiera wewnętrznie – sukces Duncana

Po dość rozczarowującym rezultacie Waylona w Lizbonie (18. miejsce – przyp. red) telewizja publiczna postawiła na format wyboru, w którym najpierw szuka piosenki, a następnie artysty, który ją wykona. Pośrednio wybór Duncana Laurence’a przebiegł właśnie w taki sposób. Ilse deLange, była członkini grupy The Common Linnets, a jednocześnie trenerka Duncana w programie The Voice of Holland, zwróciła się do przedstawicieli stacji z propozycją zaproszenia młodego wokalisty na przesłuchanie. To właśnie wtedy zaprezentował on przygotowany przez siebie utwór. Jak doskonale wiemy, wybór, jaki podjęła telewizja, nie mógł okazać się lepszy.

Na kogo postawi Holandia?

Wiemy, że Holandia wybiera wewnętrznie, jednak trudno powiedzieć, kto okaże się przyszłym reprezentantem kraju. Co roku na giełdzie nazwisk pojawiają się Ci sami artyści. Do najczęściej wymienianych zalicza się wokalistkę, Devinę Michelle. Od dwóch lat to właśnie ją wielu uznaje za idealną kandydatkę. Sama zainteresowana podkreśla, że nie odrzuca możliwości udziału w Eurowizji. Póki co telewizja nie złożyła jej jednak żadnej oferty. W rozmowie z prowadzącym piątkowy program rozrywkowy Beau wspomniała, że jeżeli tak się stanie, w pierwszej kolejności będzie chciała porozumieć się ze swoim zespołem, aby omówić wszystkie za i przeciw.

Rotterdam ma Eurowizję, Amsterdam Eurovision in Concert

Eurowizja zorganizowana po raz pierwszy w Rotterdamie nie przyćmi z pewnością Eurovision in Concert. Organizatorzy tego największego w Europie przedeurowizyjnego widowiska oznajmili wczoraj, że w 2020 roku fani ponownie wezmą udział w wydarzeniu. Warto podkreślić, że impreza jako jedyna poza Eurowizją przyciąga tylu uczestników konkursu. Przypomnijmy, że w tym roku do Amsterdamu przyjechało aż 28 delegacji. Była to doskonała okazja, aby pierwszy raz usłyszeć artystów wykonujących swoje utwory na żywo, a dla nich samych, by przyjrzeć się konkurencji.

Należy dodać, że widowiska takie jak Eurovision in Concert są niczym barometr i potrafią dać pierwsze wrażenie, jak dany utwór może poradzić sobie podczas konkursu. Gościnnie pojawiają się na nim również eurowizyjne ikony. W tym roku były to m.in Sandra Kim (ESC 1986) Nicole (ESC 1982) i Dana International (ESC 1998). W roli prowadzącego zawsze można zobaczyć Cornalda Maasa. Ten eurowizyjny komentator dla AVROTROS, ostatnio został także doradcą kreatywny Eurowizji 2020.

Eurovision in Concert 2020 odbędzie się 4 kwietnia w AFAS Live. Bilety nie są jeszcze w sprzedaży.

źródło: eurovisioninconcert.nl; songfestival.nl; nu.nl, escxtra.com
foto: eurovisioninconcert

Poprzedni artykułSzansa na Sukces dla dzieci: kim są uczestnicy?
Następny artykułEurowizja to nie jest konkurs dla starszych ludzi?
Karol Bołotin
W Stowarzyszeniu OGAE Polska od 2008 roku. Pierwszy Konkurs Piosenki Eurowizji obejrzałem w telewizji w 2003 roku, kiedy miastem gospodarzem była Ryga. Każdy członek rodziny miał wówczas swój ulubiony kraj na jaki głosował. Tradycyjnie tylko mojej mamie udało się wytypować zwycięzcę. Sertab była jej faworytką od samego początku. Natomiast wśród wszystkich artystów którzy sięgnęli po eurowizyjne trofeum, do grona moich osobistych ulubieńców zaliczam Conchitę, Carolę oraz Dane International. Jeżeli chodzi o państwa które lubię najbardziej, to zdecydowanie muszę wymienić Szwecję (co raczej nie powinno dziwić), jak również Hiszpanię, Francję i Holandię. Tą ostatnią opiekuję się również w swojej pracy dla eurowizja.org. Królestwo Niderlandów jest zdecydowanie najbliższe mojemu sercu ponieważ to tutaj mieszkam i pracuję na co dzień.