W uproszczeniu polską muzykę rozrywkową można podzielić na dwa nurty. Jeden to ten czysto komercyjny obecny w radiu i telewizji. Drugi ma reprezentować muzykę niszową poza głównym obiegiem medialnym. Mimo wciąż tak pojmowanej klasyfikacji, przedstawiciele sceny alternatywnej w ciągu ostatnich lat zaznaczyli swoją obecność w świadomości bardzo szerokiej grupy polskich odbiorców. Mając na uwadze przenikanie reprezentantów tego środowiska na główne sceny polskiej muzyki, warto się zastanowić nad ich potencjalną obecnością w Konkursie Piosenki Eurowizji? Czy byłby to słuszny kierunek dla Polski? Jakie są przeciwwskazania? 

Nieostre pojęcie muzyki alternatywnej

Podział na muzykę popularną i alternatywną dominuje dyskusje o stanie muzyki rozrywkowej. Często pojęcie alternatywy wiąże się z bardziej awangardowym, ekscentrycznym podejściem dotyczącym budowy utworu, aranżacji czy samego tekstu. Przede wszystkim, definicja wiązana była z muzyką niszową poza głównym obiegiem medialnym. Ten sztywny podział zmienił się co najmniej w ostatniej dekadzie. W dużej mierze zależało to od zmiany mechanizmów dystrybucji. Przez długi czas, aby zaistnieć w głównym nurcie potrzebne było wsparcie wytwórni oraz zgoda na pewne warunki, które firma fonograficzna narzucała. Obecnie rynek muzyczny  opiera się na przekazie cyfrowym, w tym platformach streamingowych. Tworzy to nowe zasady konsumpcji muzyki, w których część komentatorów upatruje duże zagrożenie.

Efekt Spotify – groźniejszy niż zalew radiówek?

Jednak słuchacze mając możliwość wyboru z setki tysięcy piosenek są w stanie dużo bardziej różnicować swój wachlarz stylistyczny i nie są skazani wyłącznie na przekaz radiowo-telewizyjny. Sami słuchacze poprzez różne platformy społecznościowe pozostają w kontakcie z twórcami przekazując recenzje i reakcje na ich twórczość.

Scena alternatywna głównym nurtem w Polsce?

Jakie to ma przełożenie na polską muzykę rozrywkową? Poprzez dotarcie do słuchaczy innymi kanałami dystrybucji, tak zwani alternatywni artyści stali się dochodowi dla istotnych graczy na rynku muzycznym. Efektem tego procesu jest obecność tych wykonawców na estradach telewizyjnych (festiwale, wydarzenia sylwestrowe), trasach koncertowych sponsorowanych przez jeden z największych browarów (Męskie Granie), czy nawet są angażowani do udziału w kampaniach reklamowych. Muzyka niszowa i awangardowa poprzez mechanizmy rynkowe została wchłonięta do głównego nurtu. Nie jest to nowe zjawisko i tak było  też z wieloma subkulturami XX wieku np. z muzyką punkową.

Konkurs Piosenki Eurowizji jest częścią systemu przemysłu rozrywkowego. Z tego względu, warto zastanowić się czy czas, aby część polska rynku muzycznego, która jest potocznie określana jako alternatywna znalazła swoje wyróżnienie w postaci udziału w tym widowisku?

Scena alternatywna jako poszukiwanie lokalnej tożsamości na Eurowizji?

Zakładając, że Konkurs Piosenki Eurowizji nie jest skierowany w stronę konkretnego stylu muzycznego i ma być widowiskiem masowym, dostępnym dla każdego, to można przyjąć, że jest tam też miejsce dla sceny alternatywnej. Z tego typu brzmień niektóre kraje uczyniły swoją markę na Eurowizji. Warto w tym miejscu wspomnieć przykładzie o Estonii czy Węgier. Niektóre kraje mają również epizodyczne formaty selekcyjne z myślą o przedstawicielach tego środowiska. Na kanwie dobrego wyniku duetu Zala Kralj & Gašper Šantl w Tel Awiwie, słoweński nadawca zdecydował się wprowadzić do swojego tradycyjnego formatu EMA platformę dla niezależnych wykonawców (ostateczna realizacja pozostaje jednak dyskusyjna).

 

Tożsamość polskiej muzyki rozrywkowej a scen alternatywna

Obserwując rozwój  polskiej muzyki rozrywkowej widać, że z roku na rok to właśnie sytuacja rynkowa sprzyja właśnie tej alternatywnej gałęzi. Zwróćmy uwagę choćby na to, że podczas Festiwalu w Opolu jeden z koncertów już po raz trzeci był poświęcony wyłącznie scenie alternatywnej. Natomiast od wielu lat nagrody polskiego przemysłu muzycznego Fryderyki posiadają odrębną kategorię dedykowaną właśnie artystom tego sortu. Brzmienia, które jeszcze 5-10 lat temu były traktowane jako pewnego rodzaju ekstrawagancja są przyjmowane również przez tych wykonawców, którzy są kojarzeni wyłącznie z muzyką popularną. Mariaż alternatywnych elementów z muzyką popularną służy powstaniu wyraźnego charakteru polskiego brzmienia polskiej muzyki rozrywkowej, które nie było dość jasno zdefiniowane od lat 90.

Brak tej specyfiki wynikał głównie z podążania za trendami zza Oceanu (co było szczególnie widoczne w pierwszej dekadzie XXI wieku). I na podobną chorobę wciąż cierpi polski udział na Eurowizji – poszukujemy idealnej piosenki na konkurs. Po polską tożsamość sięgamy głównie za pośrednictwem elementów etnicznych (czasem nawet w połączeniu z brzmieniem alternatywnym jak to było w przypadku piosenki Pali się).

Tulia opublikowała piosenkę na Eurowizję. Poznaj nasze opinie o „Pali się (Fire of Love)”

Jednak polska tożsamość w muzyce rozrywkowej nie musi nawiązywać wyłącznie poprzez odniesienia do tradycji i ludowości. Rozwój brzmienia ma charakter dynamiczny i może wynikać z układu piosenki czy pewnych charakterystycznych elementów tekstowych. Dobrym przykładem jest wyraźna inspiracja estetyką tekstów autorstwa Katarzyny Nosowskiej, którą możemy zaobserwować u wielu innych polskich wykonawców. Treść piosenek w językach narodowych na Eurowizji pozostaje nie do końca zrozumiała dla zagranicznego odbiorcy, ale specyfika tekstów powodują chociażby określone zbitki sylabowe i nadają charakteru prezentowanej melodii.

Należy pamiętać, że Konkurs Piosenki Eurowizji to nie tylko przygotowania i próby, ale też większa obecność w błysku fleszy showbiznesu. Dla wielu artystów, w tym największych nazwisk jak Dawid Podsiadło czy Daria Zawiałow, taka estetyka nie jest komfortowa. Należy jednak pamiętać, że na polskim rynku znajdzie się wciąż wiele wartych uwagi artystów, którzy zasługują na zauważenie, choćby za pomocą Eurowizji.

Podsumowując, w dzisiejszych czasach zacierają się granice pomiędzy poszczególnymi nurtami w polskiej muzyce rozrywkowej, a charakterystyczne elementy dla alternatywnej sceny zaczynają kształtować charakter naszego lokalnego rynku. Wiele państw uczyniło ze swojego alternatywnego brzmienia na Eurowizji znak rozpoznawczy. Natomiast prezentując zagranicą przejawy rozwoju lokalnej muzyki świadczą o spełnianiu misji publicznej przez nadawcę.