Open Up to slogan Eurowizja 2020

Albański Festivali i Këngës zainagurował sezon selekcyjny Eurowizji 2020. Jak w tym roku 41 krajów będzie wybierało swojego reprezentanta?

Machina eurowizyjnych wyborów rozkręca się z każdym miesiącem. Pierwszych reprezentantów poznaliśmy już od października. Zespół Hooverphonic będzie reprezentował Belgię, Blas Canto – Hiszpanię (poprzednio kraj wybierał reprezentanta spośród uczestników Operation Triumfo), Victoria – kraj powracający do Konkursu po rocznej przerwie, Bułgarię, Sandro – Cypr, a Vincent Bueno – Austrię. Utwory wyżej wymienionych poznamy najpewniej w marcu. W jaki sposób wybiorą swoich reprezentantów pozostałe kraje?

Eurowizja 2020: co najmniej 20 krajów organizuje preselekcje!

Sezon selekcyjny w redakcyjnym dialogu

Krajowy finał narodowy jest zwieńczeniem zarówno bardzo krótkich (ograniczających się tylko do finału), jak i bardzo długich maratonów preselekcyjnych. Kilka krajów zadeklarowało już nawet terminy jak i sposób wyłonienia reprezentanta, najczęściej z piosenką.

Powroty do selekcji. Czy musimy ciągle słuchać tych samych wykonawców?

Możemy tu wyróżnić kraje, gdzie sposób selekcji się nie zmienił w stosunku do tego, z czym mieliśmy do czynienia w poprzednich latach, czyli: Albanię (Festivali i këngës), Szwecję (Melodifestivalen), Chorwację (Dora), Serbię, Danię (Dansk Melodi Grand Prix), Estonię (Eesti Laul), Australię (Australia Decides – Gold Coast), Maltę (która po raz kolejny wskaże tylko wykonawcę za pomocą X Factor), Czechy (ESCZ), Ukrainę (Vidbir), Litwę (Atranka), Islandię (Songvaskkepin).

Eurowizja 2020: modyfikacje formatów 

Z okazji 60-lecia Melodi Grand Prix impreza w Norwegii ulegnie wydłużeniu, a pierwsze eliminacje ruszą już w styczniu. Całkiem na odwrotną zmianę zdecydowali się włodarze LTV – na Łotwie odbędzie się tylko finał Supernovy. Na modyfikację formatu zdecydowała się także Słowenia. Podyktowane sukcesem Zali&Gaspera zmiany w postaci dodatkowego finału EMA Freš mają na celu promocję młodych talentów, a dwa najlepsze z nich awansują do preselekcji właściwego już EMA, wyłaniającego reprezentanta na Eurowizję. Po roku przerwy powróci ormiański Depi Evratesil, a fińskie Uuden Musiikin Kilpailu powróci do formatu sprzed 2018 roku, a więc będzie wybierało wykonawcę wraz z piosenką. Gruzja nadal będzie wybierać swojego reprezentanta poprzez Idola, jednak jego utwór zostanie wybrany wewnętrznie. I tu też zaskoczenie, tym razem ze strony Izraela. Ich artystę na Eurowizję poznamy dzięki HaKokhav HaBa L’Eurovizion, jednak to widzowie wybiorą ostatecznie jego utwór (Kdam Eurovision). Małą rewolucję zapowiada też włoskie Sanremo: tutaj artysta jeszcze przed konkursem ma wybrać, czy chciałby reprezentować Włochy na Eurowizji, czy też nie. Kolejny kraj wielkiej piątki, Niemcy zorganizują prawdopodobnie Unser Lied für Rotterdam. Jednak nadawca do tej pory nie poinformował, czy format ulegnie jakimkolwiek modyfikacjom.

Kraje, które zmieniły strategię wyboru w 2019 roku. Czy to się opłaciło?

Eurowizja 2020: pewny wybór wewnętrzny

Oprócz Hiszpanii, która zdecydowała się na porzucenie Operación Triunfo, znamy już także reprezentantów Belgii, Cypru, Bułgarii oraz Austrii. Wyboru wewnętrznego dokonają także Azerbejdżan, Irlandia, Macedonia Północna, Rosja, Szwajcaria, Holandia. Ku zaskoczeniu niektórych wewnętrznej selekcji we współpracy z BMG podejmie także Wielka Brytania.

Bezpieczny wybór wewnętrzny czy ryzykowne selekcje – jak wybrać eurowizyjnego reprezentanta?

Eurowizja 2020: Co z pozostałymi krajami?

Pod wielkim znakiem zapytania sposób selekcji w krajach takich jak San Marino, Mołdawia, Rumunia, Białoruś, Polska, Grecja i Francja. O ile brak informacji o San Marino jest dobrą informacją (STV najpewniej pozostanie przy wyborze wewnętrznym), o tyle w przypadku pozostałych krajów jest niepokojący. Mołdawia rozważa w tej chwili rezygnację z O melodie petru Europa. Podobnie jest z Rumunią, gdyż do tej pory nie opublikowała regulaminu Selecţia Naţională. Plotkuje się, że Białoruś również zrezygnuje z finału na rzecz wyboru wewnętrznego, o czym nadawca miał poinformować przy okazji prezentacji stawki finałowej wyłaniającego reprezentanta na Eurowizję 2019. Grecja podobnie jak w 2018 roku rozważa finał narodowy, ale równie dobrze może to się skończyć wyborem wewnętrznym. Sprzeczne informacje docierają do nas z Francji. Według początkowej koncepcji Destination Eurovision miało ograniczyć się do finału, lecz teraz mówi się, iż Francja powróci do wyborów wewnętrznych.

Zdecydowanie niezdecydowana Francja [OPINIA]

 

Eurowizja 2020: Co z Polską?

Spekuluje się, że Polska pozostanie przy wyborze wewnętrznym. Teorię podsycają ostatnie wypowiedzi Jacka Kurskiego z TVP, który stwierdził że Krajowe Eliminacje organizowane w latach 2016-2018 miały niski poziom. Czy TVP jeszcze w grudniu ogłosi regulamin wyboru wewnętrznego? A może dogadał się już z wybranym przez siebie artystą? A może spróbuje wybrać jednego z uczestników znanych muzycznych formatów? Te pytania pozostają wciąż otwarte.

Wybór reprezentanta na Eurowizję 2020 nie powinien schodzić na dalszy plan przez Juniora

Czekają nas trzy miesiące wielkich emocji! Na wybór jakiego kraju czekacie najbardziej?